Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jako , ze z uzywanym baniakiem dostałem taki kubełek zapytam :) - uszczelka poddał sie sama z siebie czy została uszkodzona w czasie czyszczenia kubła ?

Bo ja własnie zajrzałem do swojego i wylewa sie z niego srednio 1l/10sekund ... nie wiem czy ja cos xle złozyłem czy taki juz był ... uszczelka wygląda na nienaruszona ...

Opublikowano

U mnie uszczelka wyglada na nietknieta - jest blyszczac - prawie tłusta :) - po prostu wygląda jak nowa a woda leje sie i co najdziwniejsze leje sie w zastraszającym tempie i z dwóch miejsc - wycieka jak by tymi bocznymi klamrami, których urzywa się do podnoszenia głowicy .

Opublikowano

Neno, podejrzewam, że z uszczelką wszystko gra, ja tak miałem jak pierwszy raz odpalałem kubeł i nieźle się nawściekałem. Też leciało ostro spod zapinek głowicy. Sprawdź dokładnie czy dopchnąłeś do końca tę część, którą wciska się do kubełka i zapina taką wajchą (może nie docisnąłeś do końca) To ta, do której podłączyłeś zawory. Ja stawiam na to :)

Na wszelki wypadek sprawdź czy węże się nie poluzowały i zawory podokręcaj :twisted:

Opublikowano

Wg mnie tez z uszczelka jest wsio ok . Ale jak by ktos potrzebowal to sa do dostania po 15 zł pod e-mailem podanym przez koper-a . Przesyłka za pobraniem 10zł , po wplacie na konto 5 zł .

Wczoraj nie mogąc usnac spokojnie zaqczalem sie bawic i wydaje mi sie ,ze powinna byc jeszcze jedna uszczelka w samej glowic , ktora to jest skrecona na 6 wkretow. Pomiedzy szarym i czarnym plastikiem sa po prostu miejsca ktoretu woda raczej bez problemu sie przedostaje a uszczelka w tym miejscu powinna by zalatwic ten problem .

Ma ktos moze tetre EX700 po gwarancji ( by mozna było rozkręcic) i moglby zajrzec tam czy jest tam jakas uszczelka ? Nalezy zdjąc głowice i odkręcic 4 wkrety od spodu głowicy i dwie od góry :)

A moze juz ktos to rozbierał i utkwiło mu w pamieci czy mial tam uszczelke czy nie mial :)

Jak by co to skrece na silicon i moze da rade :)

Opublikowano

Wymienilem przycisk ( był uszkodzony) i uszczelke głowna . Nie cieknie.

Druga sprawa to to , ze filtra o tak małym przepływie nie widziałem ;( Nawet JBL 250 lepiej dmucha . Toż to ledwo wodę przez siebie przelewa ... Gdzie szukac przyczyny ? Wirnik ?

Filterek jest natomiast MEGA cichy . Stoi teraz i dojzewa obok Unimaxa 700 , którego to musiałem wyłączyć by usłyszec czy Tetra chodzi .

Opublikowano

Hm mój nie jest mega cichy, ale przepływ utrzymuje raczej na stałym poziomie. Hm jeśli tak ładnie pracuje, to wychodziłoby na to, że nic nie zakłóca pracy wirnika :? Może węże? Gdzieś coś się zagina, albo czymś zapchane? Można by też sprawdzić króćce, czy wszystko z nimi ok.

Opublikowano
Hm jeśli tak ładnie pracuje, to wychodziłoby na to, że nic nie zakłóca pracy wirnika :? Może węże? Gdzieś coś się zagina, albo czymś zapchane? Można by też sprawdzić króćce, czy wszystko z nimi ok.

Weże czyste , nie pozaginane - podaje wode na wysokośc ok 1,5metra. Podejżewam ,że ten typ tak ma bo bez koszyków całkiem nieźle pompował a po załadowaniu koszyków z ceramika niestety opory wzrosły i przepływ spadł na tyle , że ledwo czu to na dłoni włożonej do akwa i przyłozonej do wylotu na odległośc 1 cm !

Poza tym ten kubełek ma juz 3,5roku - może juz swoje wychodził ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.