Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć, mam problem z samcem  Exochochromis anagenys. W ubiegłym tygodniu zaczął mu się pojawiać biały nalot na pysku. Dzisiaj widzę że ma to też wzdłuż płetwy grzbietowej i przy ogonie. Co prawda ja twierdze że delikatny nalot ma od dosyć dawna, ale mąż twierdzi że zrobiło mu się to teraz więc się nie kłócę. W całym akwarium zrobiłam kurację z preparatu Sera Mycoforte, a później z Sera Baktoforte. Samiec od ponad tygodnia nie pobiera pokarmu, pływa raczej na górze akwarium i dosyć ciężko oddycha. Jest jedynym przedstawicielem tego gatunku w akwarium, wcześniej padła mi jego samica- pisałam na forum, diagnoza- skutki walki.

Myślicie że coś da się z nim zrobić? Nie mam jak go odizolować od pozostałych, a w tym momencie jest największą rybą w moim akwarium :(

unnamed.jpg.06edb01ef359a02960d2ed09a70ee6e8.thumb.jpg.a8a05600f0752ff76f5144a31478538f.jpg

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

Zamówiłam wczoraj ten preparat ale będzie niestety dopiero jutro. Dzisiaj widzę że zrobiła mu się dziura w pysku. Mąż spisał go na straty i stwierdził że jak zarazi inne ryby to mnie też wyprowadzi z domu.

Nagrałam filmik, syn nie pozwolił wyciszyć bajki stąd efekty dźwiękowe ;)

unnamed1.jpg

Opublikowano

Średnio wygląda, widać że chory. Ale wydaje mi się że jakby mial kogoś zarazić to już by to nastąpiło. Może coś z jedzeniem? A od dawna ta ryba tam pływa? 

Opublikowano

Chodzi Ci że bliżej góry? Od ubiegłego poniedziałku, od razu wlałam ten pierwszy preparat, później drugi. Nie zmieniłam nic z karmieniem, a ryba jest u mnie ponad rok. Dzisiaj zobaczyłam że zrobiła się jej ta dziura z boku więc domyślam się że długo nie pociągnie.

Opublikowano (edytowane)

Przepraszam @Andrzej Głuszyca naprawiam swój błąd: 

- wielkość akwarium  840l

- obsada    Nimbochromis venustus 1 +2,  aristochromis chrysti 1+1,  exochochromis anagenys yellow samiec, frontosa blue samazi 2+4, placidochromis phenochilus tanzania lupingu 1+4

- filtracja  nanurowiec, 3xC, 3xB

- parametry wody (obowiązkowo NO2, NO3, ph, TwO i TwW) NO2 między 0-0,025; NO3 20, ph 7,8; KH 11, GH 6

- sposób karmienia (częstotliwość, rodzaje pokarmów)  rano solowiec, wieczorem Vibra Bites, Omega One Super Color Pellets

- częstotliwość i wielkość podmian wody,   raz na 2 tygodnie, czasami raz na tydzień, 1/3 wody

 

 

Temat już nie aktualny, po powrocie do domu okazało się że ryba padła :( 

 

Edytowane przez asiek097
  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, asiek097 napisał:

Przepraszam @Andrzej Głuszyca naprawiam swój błąd: 

Nie przepraszaj.  Miałaś prawo nie wiedzieć.

3 godziny temu, asiek097 napisał:

Temat już nie aktualny, po powrocie do domu okazało się że ryba padła

Szkoda. Ale niestety czasami tak bywa  , że ryba padnie bez znanych nam przyczyn.  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.