Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam,

jak już pisałem w powitaniu wracam po latach ale planuję 1,2k ze sklejki.

Aby to sprawdzić czy zadziała to robię na razie 80x40x40 tak dla testu.

Materiał sklejka sosnowa 12mm, do tego płyty 4mm wodo odporne płyty wielkoformatowe SPC Rocko Tiles.

Prawie skończone, jeszcze tylko sylikon wklejanie szkła, przy rozmiarze 83x40x40 myślę, że 6mm bez wzmocnień będzie OK?

Jestem ciekaw Waszych opini.

 

20220416_131658.jpg

20220416_140601.jpg

20220416_141942.jpg

20220416_163751.jpg

 

20220418_090544.jpg

20220418_090552.jpg

20220418_090601.jpg

Edytowane przez krisq75
  • Lubię to 4
Opublikowano

Czy tutaj i w docelowym planujesz zrobić z przodku ramkę ze sklejki - tak jak na filmie, który dał @Bartek_De?

Myślę, że pytanie o grubość szkła to powinieneś bardziej spytać fachowców. Jeśli dobrze zrozumiałem Mistrza to chodzi przede wszystkim o grubość spoiny łączącej dane tafle, stąd np. dno jest zazwyczaj klejone z takiej samej grubości szkła, a mogłoby być z dwa razy cieńszej.

 

Opublikowano

Nie będę robił ramki, nie w tym projekcie testowym.

Wkleję szybę na żywicę epoksydową od frontu a następnie dla bezpieczeństwa jeszcze sylikon od środka.

W projekcie docelowym będzie ramka koniecznie.

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 17.04.2022 o 22:08, krisq75 napisał:

Jestem ciekaw Waszych opini.

Ciekawe rozwiązanie, pierwszy raz widzę taki projekt. Trudno coś podpowiedzieć gdy nie ma się doświadczenia. Wydaje się że sklejenie sklejki z płytką wydatnie wzmocni całą konstrukcję. Słabym punktem tego rozwiązania będzie górny rant sklejki, to miejsce będzie najbardziej narażone na wilgoć. Ogólnie śmiały i ciekawy projekt,pozdrawiam.

Opublikowano

Bardzo ciekawy projekt (też mi coś takiego chodziło kiedyś po głowie, jako zbiornik zastępczy lub na działkę, gdy jej zakup rozważałem). Kibicuje Ci z całego serca. Natomiast nawet w tym próbnym mocno rozważyłbym przednią ściankę z wyciętym otworem na szybę (jak w filmie podesłanym przez Bartka). Szczególnie gdy zamierzasz przykleić szybę o grubości 6 mm. Sklejka raz że wzmocni szybę, dwa ciśnienie wody będzie dociskać szybę do ramki ze sklejki, dodatkowo uszczelniając konstrukcję.
Pzdr. Rysiek.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Szyba już wklejona na klej epoksydowy, ma duże podparcie 16mm, ponadto jak wyschnie od środka wzmacniam normalnie sylikonem odcinając wodę od epoksydu, nie ma szans aby to nie utrzymało. Ciśnienie wody przy wysokości szkła 40cm (netto 36cm) będzie niewielkie.

U góry ciśnienie praktycznie nie istnieje, newralgicznie jest przy dnie a tam mamy 16mm podparcia po długości.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Tak szyba tylko z przodu.

Nie nie wychodzi nic taniej a wręcz dużo drożej. To był test, wyjdzie taniej przy zbiorniku docelowym ponad 1200l.

Zaletą jest solidność konstrukcji, duża dowolność kształtowania zbiornika.

 

Edytowane przez krisq75
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.