Skocz do zawartości

Karmienie młodych non mbuna plus yellow


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Od tygodnia pływają u mnie: mdoka, tetrastigma i yellow. Ryby młode, 3-5 cm. Na początek kupiłem takie karmy:

NatureFood premium cichlid S

NatureFood premium color S

OSI Cichlid S

OSI Spirulina płatki

Pytania:

1. Ten OSI cichlid wydaje mi się za duży dla moich ryb, zwłaszcza jak napęcznieje w wodzie. Czym go ewentualnie zastąpić, żeby mieć 2 podstawowe pokarmy?

2. Jakie jeszcze pokarmy uzupełniające dodać? coś z czosnkiem?

3. Jak często dawać mrożonki? obecnie daję oczlika codziennie, ale dostęp mam właściwie do dowolnych robali. Mrożonki codziennie to dobry pomysł?

Opublikowano

U mnie chętnie i małe i duże jedzą Dainichi Baby. Długo używałem JBL NovoMalawi jakoś tak. 

A  wspomniany wyżej Tropical Pro defence nawet większy S czy M jest fajny i miękki, można go w palcach łatwo wręcz zmielić. 

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, ducze napisał:

3. Jak często dawać mrożonki? obecnie daję oczlika codziennie, ale dostęp mam właściwie do dowolnych robali. Mrożonki codziennie to dobry pomysł?

Wszystko zależy od tego jak masz przyzwyczajone ryby i z jakimi preferencjami żywnościowymi masz obsadę.  Jeżeli zaczynasz dopiero im podawać  to podawaj im dwa razy w tygodniu. Mrożonki są mniej lub bardziej wysokobiałkowe i musisz o tym pamiętać . Ja przez lata podawałem swoim mięsożercom  i wszystkożercom  ( pyszczakom) raz dziennie wieczorem .  Czasami robiłem krótką przerwę ale to tylko dlatego , że akurat nie miałem mrożonek.  Musisz zadbać o dwie sprawy: aby nigdy nie doszło do sytuacji , że mrożonka Ci się rozmrozi a Ty ją ponownie zamrozisz i podasz rybom. Wtedy po prostu wyrzuć i nie ryzykuj. Druga sprawa to pewne źródło. Kupuj te co są w sklepach a nie od kogoś kto sam je robi i sprzedaje np. na giełdzie. Tego unikaj.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
Opublikowano

No to wezmę ten pro defence i czytałem same dobre opinie o Tropical Africa carnivire soft linę, to suchego im wystarczy :)

2 minuty temu, Andrzej Głuszyca napisał:

Druga sprawa to pewne źródło

Jasna sprawa :) od zawsze (ze 30 lat? :) karmiłem żywym/mrożonym i nigdy (odpukać) nie miałem z tego powodu kłopotów :) ale że Malawi mam po raz pierwszy to wolę pytać niż błądzić ;)

Ogólnie to doceniam sztuczne żarcie, ale jednak jestem fanem naturalnego żywienia zwierzaków, psa też karmię BARFem, czyli na surowo. No ale dostępne w mrożonkach robactwo dla ryb to pewnie ułamek tego co ryby wcinają w naturze, dlatego jestem świadom, że w akwarium to będzie tylko dodatek. 

 

Opublikowano
Godzinę temu, ducze napisał:

No to wezmę ten pro defence i czytałem same dobre opinie o Tropical Africa carnivire soft linę, to suchego im wystarczy :)

Jasna sprawa :) od zawsze (ze 30 lat? :) karmiłem żywym/mrożonym i nigdy (odpukać) nie miałem z tego powodu kłopotów :) ale że Malawi mam po raz pierwszy to wolę pytać niż błądzić ;)

Ogólnie to doceniam sztuczne żarcie, ale jednak jestem fanem naturalnego żywienia zwierzaków, psa też karmię BARFem, czyli na surowo. No ale dostępne w mrożonkach robactwo dla ryb to pewnie ułamek tego co ryby wcinają w naturze, dlatego jestem świadom, że w akwarium to będzie tylko dodatek. 

 

To Tropical Soft line też używam. Ryby szału dostają :)

Ja żadnych mrożonek itp nie daje. Boje się że coś się trafi lewego. Daje tylko gotowe płatki i granulat. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.