Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, szukam obsady do zbiornika 260l. 

Jest to moje pierwsze malawi, wcześniej przeszedłem drogę od małej kosteczki do 420l ze skalarami. Jako, że syn też chciał 'lampkę nocna', to postanowiliśmy zrealizować ten pomysł. Akwarium pracuje już zalane od 2 tygodni. Jest to aquael glossy, na szafce własnej konstrukcji. Rodzinnie zrobiliśmy sztuczne kamienie, nie jest to szczyt malarstwa, ale mamy nadzieję, że zarośnie glonem i nie będzie widać. W środku pracuje pompa dcp-4000 na najniższych obrotach, a filtr jest wypchany gąbkami i 1l matrixa. Do startu używam bakterii z aktualnie działającego akwarium. 

20220206_165337.thumb.jpg.5bf3cd46f1c31263d1197c8787376cb4.jpg

Jesteśmy z Wrocławia, po ryby podjedziemy na rodzinna wycieczkę do Żor lub do Różanki za Gorzów Wielkopolski, a może jeszcze gdzieś indziej. Będziemy wybierać na miejscu - fajnie jak dziecko może wybrać co mu się podoba, ale chcę zbudować potencjalny zakres do wyboru i wcześniej się upewnić, że jest to co nas interesuje.

Myślimy nad 2/3 gatunkami, fajnie by było jakby udało się spełnić kilka warunków:

Żonie i dziecku podobają się żółte i niebieskie ryby i tutaj mamy dwa główne typy.

Mi za to bardzo podobają się ryby które są w granatowo-jasno niebieskie paski z dodatkami żółtymi/pomarańczowymi (płetwa grzbietowa/ogonowa), tylko tutaj samice już nie są tak barwne i trochę się wacham i zastanawiam. 

Dobrze również by pasowały do siebie pod względem żywieniowym i może lubiły zajmować różne części akwarium. Do tego jakby dużo kopały i przenosiły piasek z miejsca na miejsce to było by extra. 

Jakbyście połączyli te gatunki:

1) żółto/niebieskie:

Pseudotropheus msobo Magunga

Chindongo saulosi

 

2)paski+kolor:

Pseudotropheus elongatus Mphanga 

Cynotilapia afra Luhuchi 

Cynotilapia Zebroides Jalo Reef

Cynotilapia afra red top Likoma

 

3)żółte

Labidochromis Caeruleus Kakusa

 

4)niebieskie

Pseudotropheus Cyaneorhabdos Maingano

 

5)jasno niebieskie

Cynotilapia sp. hara Gallireya Reef

 

Zastanawiam się czy dobrym połączeniem będzie np. Msobo + Elongatus mphanga? 

Czy zmieszczą się dwa gatunki, w układzie gdzie jest więcej niż jeden samiec np 2+5/3+5? A może jeden gatunek 1+3, a drugi jak powyżej? 

Może macie sprawdzone uklady przy innych rybach w takich kolorach? 

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 16.02.2022 o 11:00, Pamek napisał:

Zastanawiam się czy dobrym połączeniem będzie np. Msobo + Elongatus mphanga?

Ja miałem te ryby w 200 cm. Są to piękne, ale bardzo ruchliwe i zadziorne ryby. Myślę, że jak podrosną to może być duży problem.

Podobny efekt kolorystyczny i wizualny osiągniesz z gatunkami: saulosi + maingano.

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
W dniu 16.02.2022 o 11:00, Pamek napisał:

1) żółto/niebieskie:

Pseudotropheus msobo Magunga

Chindongo saulosi

Msobo miałem przez kilka lat w akwarium 160x60x60. Zupełnie ich sobie nie wyobrażam w zbiorniku 120x40x55. A ryby swoją drogą piękne.

Edytowane przez tom77
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

W oczekiwaniu na jakieś podpowiedzi, zacząłem czytać opisy ryb i rzeczywiście muszę odpuścić msobo, może kiedyś z doświadczeniem i/lub większym zbiornikiem. 

Czyli saulosi będę chciał połączyć z jedną z trzech:

Pseudotropheus elongatus Mphanga 

Cynotilapia afra Luhuchi 

Cynotilapia Zebroides Jalo Reef

Czy elongatus nie będzie się krzyżował z Saulosi, bo saulosi kiedyś też było bo mi się najbardziej podoba

Może mógłbym dwóch samców elongatus trzymać w zestawieniu z Saulosi? Czy po jednym samcu z haremem?

Tak naprawdę to moje pytanie powinno brzmieć:

Co mogę trzymać z większą ilością samców razem z Saulosi? W układzie np. 1+3/4 Saulosi, 2/3+5/6/7 drugi gatunek?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.