Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam,

Planuje postawić akwarium około 357 litrów: 130x50x55cm. Wybrałem narurowca jako sposób filtracji i po przeczytaniu wielu wątków jako całkowity amator w tym temacie dalej mam kilka wątpliwości i pytań. Mam nadzieje, że jako bardziej doświadczeni pomożecie tak abym póżniej czegoś nie żałował... 😃

Moje dylematy:

1.     Ile zastosować korpusów mechanicznych trzy czy może wystarczą dwa (przy trzech teoretycznie będę je musiał rzadziej czyścić?

2.     Na biologii spokojnie wystarczą mi dwa, pytanie jednak czy założenie trzeciego wpłynie pozytywnie na spokojniejszy przepływ przez złoże, a tym samym lepszą jego pracę oraz lepszą wydajność całego systemu filtracji?

3.     A może zamiast trzeciego biologa dać bypass i w razie czego kontrolować w ten sposób przepływ?

4.     Czy naprawdę warto założyć korpus chemiczny ze słynnym Purolite? Zakładając, że siarczany mam niskie w wodzie kranowej? Czy faktycznie praca na rzecz klarowności wody i usuwania toksyn jest na tyle widoczna?

5.     Czy dokładając trzeci korpus do biologii mogę np. wykorzystać go na węgiel (choć łapie się do filtracji chemicznej?

6.     Zastanawiam się nad położeniem kranika spustowego, jedni dają go przed pompą, drudzy za pompą.  W tym drugim przypadku oprócz wykorzystania go do spuszczania wody w sposób grawitacyjny (opcja pierwsza i druga) można użyć pompy do szybszego spuszczenia wody? 

7.     Co zrobić abym miał możliwość podłączenia do narurowca węża i doprowadzenia nim wody z łazienki (z kranu) do akwarium i wpuszczenia w obieg (przy podmiankach)? Tak, aby nie latać z wiaderkami.

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano (edytowane)

Przeniosłem do właściwego działu, a z uwagi na to, że założyłeś nowy temat o narurowcu usunąłem ten wątek z Twojego poprzedniego tematu, żeby nie było bałaganu.

 

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano
13 minut temu, KapitanCzysty napisał:

1.     Ile zastosować korpusów mechanicznych trzy czy może wystarczą dwa (przy trzech teoretycznie będę je musiał rzadziej czyścić?

Polecam trzy, przepływ będzie lepszy i będziesz je czyścił podobnie jak dwa czyli max co dwa tygodnie.

15 minut temu, KapitanCzysty napisał:

2.     Na biologii spokojnie wystarczą mi dwa, pytanie jednak czy założenie trzeciego wpłynie pozytywnie na spokojniejszy przepływ przez złoże, a tym samym lepszą jego pracę oraz lepszą wydajność całego systemu filtracji?

Również dałbym trzy.

18 minut temu, KapitanCzysty napisał:

3.     A może zamiast trzeciego biologa dać bypass i w razie czego kontrolować w ten sposób przepływ?

Możesz zrobić bajpas pomimo zastosowania trzech korpusów. O narurowcu jest wiele tematów na forum, poczytaj, przejrzyj zdjęcia. Jest wiele przemyślanych i sprawdzonych konstrukcji.

23 minuty temu, KapitanCzysty napisał:

4.     Czy naprawdę warto założyć korpus chemiczny ze słynnym Purolite? Zakładając, że siarczany mam niskie w wodzie kranowej? Czy faktycznie praca na rzecz klarowności wody i usuwania toksyn jest na tyle widoczna?

Warto i to nie tylko na purolite. Jeśli zajdzie taka potrzeba zamieniasz purolite na przykładowo węgiel w celu usunięcia leku z obiegu.

Pytanie 5 wiąże się z 4 i ja bym nie kombinował, 3 korpusy z biologią plus korpus na chemię

27 minut temu, KapitanCzysty napisał:

6.     Zastanawiam się nad położeniem kranika spustowego, jedni dają go przed pompą, drudzy za pompą.  W tym drugim przypadku oprócz wykorzystania go do spuszczania wody w sposób grawitacyjny (opcja pierwsza i druga) można użyć pompy do szybszego spuszczenia wody? 

U siebie mam za pompą i jestem zadowolony. Przydaje się do odpowietrzania pompy (nie ma z tym najmniejszego problemu) i oczywiście spuszczam kranikiem wodę przy podmianie. Do kranika podłączam wąż, drugi koniec węża do kibla. Ani kropli wody na podłodze i suche ręce😉

34 minuty temu, KapitanCzysty napisał:

7.     Co zrobić abym miał możliwość podłączenia do narurowca węża i doprowadzenia nim wody z łazienki (z kranu) do akwarium i wpuszczenia w obieg (przy podmiankach)? Tak, aby nie latać z wiaderkami.

Odradzam, chyba że zrobisz takie połączenie na stałe i odpowiednio to odpowietrzysz. Inaczej zanim woda dotrze z łazienki do narurowca wtłoczy do niego całe powietrze z węża i będzie kłopot. A nie jest łatwo odpowietrzyć narurowca. Ja po spuszczeniu wody zaczepiam wąż na krawędzi akwa i puszczam wodę z łazienki oczywiście przez ustrojstwo, nie trzeba nosić wiaderkami.

W tamtym wątku pytałeś jeszcze o pompę i średnicę rur. 25 lub 32mm tak czy tak będzie dobrze. Jeśli chodzi o pompę to 25-40 trochę słabsza = mniejsze zużycie energii. 25-60 mocniejsza/więcej Watów ale wtedy filtracja wydajniejsza, wybór należy do Ciebie. Osobiście mogę polecić IBO Beta II 25-60. Są dostępne dwie długości pomp, 130 i 180mm, tu już sam decydujesz ile masz miejsca i co Ci się zmieści w szafce.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Po blisko roku  używania narurowca, mogę obiema rękoma podpisać się pod tym co napisał Ci Bartek. Dodam, ze jeśli chcesz mieć możliwość regulacji wielkości przepływu przez biologię- zrób bypas z zaworem. Co do kranika spustowego- robiłbym za pompą. Pompa może pracować podczas spuszczania wody.  Spust  przed pompą,  przy otwarciu zaworu  „na pełen gwizdek”, mógłby powodować zjawisko kawitacji  /  zbyt mało wody w stosunku do  potrzeb pompy /.

Myslisz  o dolewaniu podmiany bezpośrednio do narurowca- u siebie tak zrobiłem i jestem z tego bardzo zadowolony. Oczywiście, ideałem byłoby stałe podpięcie do instalacji.  Jeśli nie masz takiej możliwości, za pompą wstaw czwórnik-  wejście z pompy, na wprost wyjście w kierunku biologii, na dole- zawór spustu wody, na gorze zawór i końcówka do podpięcia węża podczas podmiany. Pozostaje problem, o którym wspomniał Bartek - mocno zapowietrzony wąż. Rozwiązałbym to w ten sposób, ze na końcu węża założyłbym zawór. Przy podmianie podpinasz waż np w łazience, i przy otwartym zaworze przelewasz wodę. Potem zamykasz zawór  i podpinasz zawór na wężu do zaworu w czworniku. Otwierasz oba i …poszło. 

  • Lubię to 2
Opublikowano
1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Polecam trzy, przepływ będzie lepszy i będziesz je czyścił podobnie jak dwa czyli max co dwa tygodnie.

Również dałbym trzy.

Cały czas się miotałem między dwoma, a trzema korpusami, ale faktycznie lepiej dołożyć kasy i pokombinować w szafce aby upchnąć po trzy butle w każdej sekcji. 

1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Możesz zrobić bajpas pomimo zastosowania trzech korpusów. O narurowcu jest wiele tematów na forum, poczytaj, przejrzyj zdjęcia. Jest wiele przemyślanych i sprawdzonych konstrukcji.

Chodzi o to, że w takiej sytuacji zostawiam pusty korpus bez żadnego wkładu?

 

1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Warto i to nie tylko na purolite. Jeśli zajdzie taka potrzeba zamieniasz purolite na przykładowo węgiel w celu usunięcia leku z obiegu.

Pytanie 5 wiąże się z 4 i ja bym nie kombinował, 3 korpusy z biologią plus korpus na chemię

Czyli tak zrobię, siódmy korpus jako multipotencjalny chemik, którego w każdej chwili mogę użyć; to już siódmy korpus, coś czuje, że narurowieć wyjdzie mnie koło tysiaka :D

 

1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

U siebie mam za pompą i jestem zadowolony. Przydaje się do odpowietrzania pompy (nie ma z tym najmniejszego problemu) i oczywiście spuszczam kranikiem wodę przy podmianie. Do kranika podłączam wąż, drugi koniec węża do kibla. Ani kropli wody na podłodze i suche ręce😉

I o to mi chodziło, abym znalazł kogoś kto ma za pompą i jest zadowolony. Zdecydowana wielkość projektów jakie widziałem miała kranik przed pompą. Czyli robimy za pompą. W takie sytuacji robię zawory: przed mechaniką, za mechaniką, za kranikiem, przed sekcją chemiczną, ktora jest na odnodze, oraz za biologią przed wylotem (razem 5)? 

Wodę spuszczasz na włączonej pompie?

1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

Odradzam, chyba że zrobisz takie połączenie na stałe i odpowiednio to odpowietrzysz. Inaczej zanim woda dotrze z łazienki do narurowca wtłoczy do niego całe powietrze z węża i będzie kłopot. A nie jest łatwo odpowietrzyć narurowca. Ja po spuszczeniu wody zaczepiam wąż na krawędzi akwa i puszczam wodę z łazienki oczywiście przez ustrojstwo, nie trzeba nosić wiaderkami.

 

To faktycznie nie ma sensu. O jaki ustrojstwu mówisz?

 

1 godzinę temu, Bartek_De napisał:

W tamtym wątku pytałeś jeszcze o pompę i średnicę rur. 25 lub 32mm tak czy tak będzie dobrze. Jeśli chodzi o pompę to 25-40 trochę słabsza = mniejsze zużycie energii. 25-60 mocniejsza/więcej Watów ale wtedy filtracja wydajniejsza, wybór należy do Ciebie. Osobiście mogę polecić IBO Beta II 25-60. Są dostępne dwie długości pomp, 130 i 180mm, tu już sam decydujesz ile masz miejsca i co Ci się zmieści w szafce.

Biorę 3/4, za małe akwa na 1 cal, nie ma co szaleć. Myślę, że pompa IBO II 25-40 styknie. Widziałem projekty innych użytkowników przy większych zbiornikach dały radę. O tych dwóch długościach pomp nie słyszałem, z chęcią wziąłbym 130 to 5 cm więcej przy mojej szafce 130cm może to być kluczowe. 

Dzięki!

  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, KapitanCzysty napisał:

Chodzi o to, że w takiej sytuacji zostawiam pusty korpus bez żadnego wkładu?

Nie. Robisz trzy mechaniki, pompa i trzy biologi. Między pompą a biologami robisz bajpas z zaworem, przed zaworem wstawiasz trójnik i w tym miejscu włączasz korpus na chemią. Zaworami, na bajpasie i za biologią masz możliwość regulacji przepływu przez biologię, nie zakłócając jednocześnie przepływu przez chemię. Mam nadzieję, że zbytnio nie zagmatwałem. Dla zobrazowania zdjęcie jak to u mnie wygląda.

20200312_124300.thumb.jpg.a422f5b0e8d6272c9882c7c49f445d96.jpg

Godzinę temu, KapitanCzysty napisał:

Wodę spuszczasz na włączonej pompie?

Tak.

Godzinę temu, KapitanCzysty napisał:

O jaki ustrojstwu mówisz?

Zajrzyj tu

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
2 godziny temu, KapitanCzysty napisał:

W takie sytuacji robię zawory: przed mechaniką, za mechaniką

Pytasz Bartka o to , czy przy wymianie wkładów w filtrach wyłącza pompę. Zauważ, ze jeśli zrobisz zawory na sekcji mechanicznej tylko przed i za- pompę będziesz musiał wyłączyć. Jeżeli chcesz, aby pracowała ciagle, musisz dać zawory przed i za każdym korpusem. Wtedy odcinasz jeden lub dwa , a pompa ciągnie przez trzeci. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, Waclaw napisał:

Po blisko roku  używania narurowca, mogę obiema rękoma podpisać się pod tym co napisał Ci Bartek. Dodam, ze jeśli chcesz mieć możliwość regulacji wielkości przepływu przez biologię- zrób bypas z zaworem. Co do kranika spustowego- robiłbym za pompą. Pompa może pracować podczas spuszczania wody.  Spust  przed pompą,  przy otwarciu zaworu  „na pełen gwizdek”, mógłby powodować zjawisko kawitacji  /  zbyt mało wody w stosunku do  potrzeb pompy /.

Czyli mamy jasność, kranik za pompą

 

7 godzin temu, Waclaw napisał:

Myslisz  o dolewaniu podmiany bezpośrednio do narurowca- u siebie tak zrobiłem i jestem z tego bardzo zadowolony. Oczywiście, ideałem byłoby stałe podpięcie do instalacji.  Jeśli nie masz takiej możliwości, za pompą wstaw czwórnik-  wejście z pompy, na wprost wyjście w kierunku biologii, na dole- zawór spustu wody, na gorze zawór i końcówka do podpięcia węża podczas podmiany. Pozostaje problem, o którym wspomniał Bartek - mocno zapowietrzony wąż. Rozwiązałbym to w ten sposób, ze na końcu węża założyłbym zawór. Przy podmianie podpinasz waż np w łazience, i przy otwartym zaworze przelewasz wodę. Potem zamykasz zawór  i podpinasz zawór na wężu do zaworu w czworniku. Otwierasz oba i …poszło. 

A sam korzystasz z tej opcji, ktorą opisałeś czy masz stałe podpięcie do instalacji np w szafce?  Twój patent brzmi dobrze, ciekawe czy ktoś w ten sposób działa. Zostaje jako alternatywa korzystanie z "ustrojstwa" o którym wspominał Bartek_De. Może zrobię Twoją opcję, a w razie  problemów druga zawsze jest w zanadrzu, 😃 zobaczymy.

 

4 godziny temu, Waclaw napisał:

Pytasz Bartka o to , czy przy wymianie wkładów w filtrach wyłącza pompę. Zauważ, ze jeśli zrobisz zawory na sekcji mechanicznej tylko przed i za- pompę będziesz musiał wyłączyć. Jeżeli chcesz, aby pracowała ciagle, musisz dać zawory przed i za każdym korpusem. Wtedy odcinasz jeden lub dwa , a pompa ciągnie przez trzeci. 

To akurat już wiedziałem :D, szkoda mi montować sześciu zaworów na samych mechanikach. Myślę, że jak pompa 10 minut nie będzie chodzić to nic się nie stanie. Ty masz u siebie w jaki sposób zrobione sekcje?

 

4 godziny temu, Bartek_De napisał:

Nie. Robisz trzy mechaniki, pompa i trzy biologi. Między pompą a biologami robisz bajpas z zaworem, przed zaworem wstawiasz trójnik i w tym miejscu włączasz korpus na chemią. Zaworami, na bajpasie i za biologią masz możliwość regulacji przepływu przez biologię, nie zakłócając jednocześnie przepływu przez chemię. Mam nadzieję, że zbytnio nie zagmatwałem. Dla zobrazowania zdjęcie jak to u mnie wygląda.

20200312_124300.thumb.jpg.a422f5b0e8d6272c9882c7c49f445d96.jpg

Tutaj to już masz ładna autostradę ze ślimakami i Bóg wie czym... :D Mi chyba taki level nie potrzebny. Zostawimy trzy biologi, jakoś je będę musiał upchnąć do szafki 50cm szerokiej. A jakie wkłady dokładnie stosujesz u siebie w sekcji mechanicznej?

4 godziny temu, Bartek_De napisał:

Zajrzyj tu

Extra patent efektywnie i efektownie, jak już wspomniałem wyżej u Waclaw pewnie zrobię obydwie wersje w razie czego i zobaczymy, kto®a będzie "lepsza"

Edytowane przez KapitanCzysty
Opublikowano
8 minut temu, KapitanCzysty napisał:

Zostawimy trzy biologi, jakoś je będę musiał upchnąć do szafki 50cm szerokiej. A jakie wkłady dokładnie stosujesz u siebie w sekcji mechanicznej?

Akurat 3 korpusy w takim układzie jak widać na zdjęciu to około 45cm więc może być ciasno. Ale ja mam instalację z rur 32mm. Ty chcesz robić z 25mm i tu kształtki na pewno są krótsze od tych 32mm. Gdybyś jednak się nie zmieścił to można wykonać to tak. W sumie to będziesz miał lepszy dostęp do korpusów🤔

20220201_222652.thumb.jpg.fd14afd62aff7564c9ec146d1da9c8c2.jpg

Na początek i tak musisz kupić przynajmniej 3 wkłady sznurkowe, żeby odzyskać z nich rurki na które są nawinięte. Potem na te rurki możesz nawijać gąbki, lub owatę. Ja akurat używam owaty 200g/m2

 

Opublikowano (edytowane)
47 minut temu, Bartek_De napisał:

Akurat 3 korpusy w takim układzie jak widać na zdjęciu to około 45cm więc może być ciasno. Ale ja mam instalację z rur 32mm. Ty chcesz robić z 25mm i tu kształtki na pewno są krótsze od tych 32mm. Gdybyś jednak się nie zmieścił to można wykonać to tak. W sumie to będziesz miał lepszy dostęp do korpusów🤔

20220201_222652.thumb.jpg.fd14afd62aff7564c9ec146d1da9c8c2.jpgPlanuje na dniach zamówić korpusy przez allegro więc będę robił symulacje standardową i według Twojego wzoru, może faktycznie będzie wygodniej. Pytanie tylko jak z przepływem, bo w Twojej wersji jest chyba więcej oporu?

47 minut temu, Bartek_De napisał:

Na początek i tak musisz kupić przynajmniej 3 wkłady sznurkowe, żeby odzyskać z nich rurki na które są nawinięte. Potem na te rurki możesz nawijać gąbki, lub owatę. Ja akurat używam owaty 200g/m2

 

Widziałem, że do biologi można zastosować rurki pvc rozcięte na końcu + parę elementów w to wchodzi. Ewentualnie można kupić puszki zasypowe. Którą z tych opcji Ty wykorzystałeś? Przy zamawianiu tych wkładów sznurkowych ma znaczenie ich gęstość, podobno i tak błyskawicznie się zapychają? Co do korpusów najtaniej wychodzi chyba tutaj + opcja odpowietrzania przez przycisk, wydają się ok:

https://allegro.pl/oferta/filtr-do-wody-korpus-narurowy-3-4-obudowa-10-ustm-11104045658

Jak byłem ostatnio w OBI mieli tylko korpusy po 150zł :D:D:D 

Edytowane przez KapitanCzysty

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.