Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niestety, obawiam się, że ten filtr może Cię zawieść. Raz, że biorąc pod uwagę cena/wydajność jest dość drogi, a dwa to zabierze trochę miejsca w i tak już niewielkim akwarium i nie będzie to fajnie wyglądać. Jeśli masz możliwość to dołóż pare złotówek i kup na przykład taką Ikolę https://allegro.pl/oferta/ikola-400-maxx-filtr-zewnerzny-akwarium-400l-10989689240 Myślę, że na luzie ogarnie mechanikę i biologię w 112l. Ma dobre opinie wśród użytkowników naszego forum. Polecają go, między innymi, koledzy @Andrzej Głuszyca i @egon44 których celowo oznaczam, być może dodadzą słowo od siebie🙂

  • Lubię to 5
Opublikowano (edytowane)

Potwierdzę to co napisał  Bartek @Bartek_De czyli , że nie spełni do końca swojej roli i warto jednak rozejrzeć się za innym . Wiele też zależy czego od niego oczekujesz.  Nie wypowiem się na temat jego kultury pracy bo go nie znam. Faktem jest natomiast to , że w opisie producent podaje jego wydajność : 650l/h. Czyli w praktyce będzie zdecydowanie mniej.  Jest to filtr wewnętrzny czyli zajmie Ci ileś miejsca w 112 litrach. Jako biolog pewnie spełni swoja rolę. Ale tu dochodzimy do sedna sprawy... zabraknie Ci filtracji mechanicznej bo niestety ale ten filtr nie da w sposób zadowalający ogarnąć jednej i drugiej. Pozostanie znowu coś włożyć do środka ale wtedy " zapchasz rupieciami" te 112 litrów. No chyba , że będziesz zadowolony z czystości wody w co wątpię. Napisałem to wszystko zakładając , że pytasz w kontekście akwa z biotopu Malawi ( teraz doczytałem  , że to jednak Malawi).  W naszym biotopie,  w 112litrach,  jako biolog OK. 

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 4
Opublikowano

Dziękuję za wypowiedzi.

 

Andrzej, niestety nie będę miał miejsca na filtr zewnętrzny (tylko 25 cm. w szafce) jeżeli zastosuję ten filtr Oase BioPlus 200, to co bym musiał jeszcze dołożyć, żeby była dobra filtracja? 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, DominikP napisał:

Jak myślicie, czy taki filtr do 112l akwarium jest wystarczający? 

Moim zdaniem będzie zdecydowanie za słaby.

Pomyśl lepiej o jakieś kaskadzie z przepływem minimum 900l/h ,która się sprawdzi i co ważne nie zabierze miejsca wewnątrz już i tak małego zbiornika dla tych ryb. 

Szkoda że nie masz miejsca na kubełek bo Ikola 600maxx spokojnie by ogarnęła ten litraż.

Edytowane przez egon44
  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)

@DominikP Dobrym rozwiązaniem dla tego litrażu i z powodu braku miejsca na kubeł będzie to  co zaproponował Andrzej @egon44 . Możesz też pomyśleć o filtrze wewnętrznym jak w linku poniżej. Spokojnie da radę. Tyle , że też zajmuje w środku trochę miejsca no i kwestia estetyki . 

https://allegro.pl/oferta/aquael-turbo-2000-filtr-wewnetrzny-do-350-500l-9814029295

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, egon44 napisał:

Moim zdaniem będzie zdecydowanie za słaby.

Pomyśl lepiej o jakieś kaskadzie z przepływem minimum 900l/h ,która się sprawdzi i co ważne nie zabierze miejsca wewnątrz już i tak małego zbiornika dla tych ryb. 

Szkoda że nie masz miejsca na kubełek bo Ikola 600maxx spokojnie by ogarnęła ten litraż.

W innym miejscu polecałeś ten filtr Aquael Unifilter 1000 UV. Zmieniłeś zdanie?

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, DominikP napisał:

W innym miejscu polecałeś ten filtr Aquael Unifilter 1000 UV. Zmieniłeś zdanie?

To było kilka lat temu. Filtr jest dobry,ale nie pchałbym go do tego litrażu. Szkoda zagracać miejsce sprzętem.

Osobiście gdybym był na twoim miejscu ,to wybrałbym filtr kaskadowy np. Versamax fzn3 o którym wspomniał kolega @pulpet  On ma jeśli się nie mylę przepływ 1500l/h .

 

Edytowane przez egon44

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.