Skocz do zawartości

Wnioski z ponad 3 letniej hodowli Predatorów w akwarium 1050l.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
35 minut temu, jaras napisał:

 

Moje wnioski - Te ryby moim zdaniem zwyczajnie nie nadają się do akwari domowych,  każde takie akwarium będzie dla nich zbyt małe.

Prosta sprawa - np. buccochromis  u mnie mierzył 30cm. baniak ma 70cm szer. brutto minus tło . To raptem tylko 2 długości ciała tej ryby.

 

A samce bez samic?

Opublikowano
12 minut temu, darianus napisał:

A samce bez samic?

A jaki sens jest hodowli ryb, kiedy nie można obserwować ich naturalnych zachowań. Bez samicy samiec nie będzie miał koloru

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 minuty temu, jaras napisał:

A jaki sens jest hodowli ryb, kiedy nie można obserwować ich naturalnych zachowań. Bez samicy samiec nie będzie miał koloru

Różnie z tym bywa, u mnie dwa samce aulonocara bez samic były w pełni wybarwione. Racja jeśli chodzi o zachowania, bez samic jest straszna nuda w akwarium.

Opublikowano

Na zdjęciu widzę aristochromis chrystyi, buccochromis rhoadessi, dimidiochromis compressiceps, dimidiochromis kiwinge, te podłużne to chyba jakieś mylochromis, nad buccochromisem samcem coś co wygląda na nimbochromis fuscoteaniatus samicę, coś co wygląda jak krzyżówka venustusa z czymś, a po prawej ta mała niebieska to chyba sciaenochromis fryeri.

Na takie akwarium można np; wziąć tylko 1 gatunek drapieżnika dorastającego do 30 cm, a reszta obsady mniejsze drapieżne i duża non-mbuna,

lub obsada z mniejszych drapieżników i non-mbuny, można dorzucić coś z dużej mbuny.

Tak żeby było więcej ryb niż teraz, większa ilość ryb zmniejsza agresję.

 

Opublikowano

Akurat na zdjęciu jest. Buccochromis rhoadesii, dimidiochromis compressicetps, aristochromis christyi, mylochromis gracilis, oraz kundelki, które kupiłem jako tyrranochromis nigriventer.... Nie ma to znaczenia co było na zdjęciu. Obsada była różna. Te ryby gdy podchodzą do tarła zajmują bardzo duże rewiry. I nie ma tu znaczenia czy to był buccochromis, który miał 30cm czy mylochromis gracilis, który mierzył 22cm.

Ryba która mierzy 25cm i jest przeganiana zwyczajnie nie ma się gdzie schować. 

Opublikowano

To pozostaje non-mbuna dorastająca do max 20cm, sporo takiej i można dużo ciekawych kolorystycznie gatunków mieć.

Co teraz zrobisz, kończysz z malawi czy przerzucisz się na mniejsze mbuny , non-mbuny?

Opublikowano

Mbune mam w mniejszym akwarium, które stoi w sypialni. 

A w predatorium zostało zainstalowane tło strukturalne i pływają już jednogatunkowo Cyphotilapia gibberosa moba blue zaire z tanganiki 

DSC_1523.JPG

  • Smutny 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, jaras napisał:

Moje wnioski - Te ryby moim zdaniem zwyczajnie nie nadają się do akwari domowych,  każde takie akwarium będzie dla nich zbyt małe.

Prosta sprawa - np. buccochromis  u mnie mierzył 30cm. baniak ma 70cm szer. brutto minus tło . To raptem tylko 2 długości ciała tej ryby.

Masz rację, a Twoje wnioski potwierdzają moją teorie co do wielkości akwa dla ryb 30cm.

Jeżeli akwa minimalne dla pyszczaka 15cm to 375l 150x50x50 to jest 3 sylwetki ryby szerokości i wysokości + te 5cm reszty akwa ( 3 x 15cm ) i 10 sylwetek ryby długości ( 10 x 15cm ),

to ryba 30 cm potrzebuje 3 x 30 cm wysokości i szerokości akwa i 10 x 30 cm długości

czyli teoretycznie ryba 30 cm potrzebuje akwa 100x100x300 a to jest 3000l.

 

Edytowane przez Tomasz78
  • Lubię to 2
Opublikowano
56 minut temu, jaras napisał:

A w predatorium zostało zainstalowane tło strukturalne i pływają już jednogatunkowo Cyphotilapia gibberosa moba blue zaire z tanganiki 

DSC_1523.JPG

Szkoda, poszedłbym w mniejszą non mbunę. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.