Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. marcin73m Opublikowano 16 Grudnia 2021 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #21 Opublikowano 16 Grudnia 2021 Dzisiaj nieco krótszy post będzie, dla wytchnienia ODCINEK III - ŚWIATŁO Ponieważ byłem zadowolony z pierwszej lampy, którą własnoręcznie wykonałem, a obecnie jest z niej zadowolony nowy właściciel - pozdrawiam @pablojogi postanowiłem nieco przyciąć koszty związane z wydatkiem na nową profesjonalna lampę i ponownie zrobić oświetlenie samemu. W tym celu dokonałem zakupów u sprawdzonego sprzedawcy, a w koszyku znalazły się: moduły LED Samsung białe zimne 11000K i RGB - odpowiednio 18 i 16 sztuk, zasilacz 36W, przewód 4 żyłowy do RGB i 2 żyłowy do białych, kabel zasilający z wyłącznikiem. Wcześniej u naszego klubowego partnera kupiłem sterownik oświetlenia LED Dimmer Pro v.5. Do tego dwa korytka instalacyjne do kabli i przystąpiłem do składania tego w jedną całość. Julian od razu skorzystał z okazji i zasiedlił wolny kartonik Ze względu na długość listew, które przez to okazały się mało sztywne, postanowiłem je nieco wzmocnić. Listewka drewniana, profil aluminiowy.. i już listwy mniej się uginały. i na koniec sprawdzenie efektu końcowego na starym zbiorniku.. 16
Nath_147 Opublikowano 16 Grudnia 2021 #22 Opublikowano 16 Grudnia 2021 Zasilacz czasem nie dałeś za słaby? Nie powinien być conajmniej 50w? 1
marcin73m Opublikowano 16 Grudnia 2021 Autor #23 Opublikowano 16 Grudnia 2021 13 minut temu, Nath_147 napisał: Zasilacz czasem nie dałeś za słaby? Nie powinien być conajmniej 50w? Nie. Moduł RGB pobiera 0,72W, biały 1,08W. Po przemnożeniu razy ilość modułów wychodzi niecałe 31W. Przy maksymalnym wysterowaniu, a tak nigdy u mnie nie było i nie będzie. 3
Bezprym Opublikowano 16 Grudnia 2021 #24 Opublikowano 16 Grudnia 2021 (edytowane) To stare akwarium już bym zostawił na tym miejscu tymczasowym na stałe Edytowane 16 Grudnia 2021 przez Bezprym 4
marcin73m Opublikowano 16 Grudnia 2021 Autor #25 Opublikowano 16 Grudnia 2021 18 minut temu, Bezprym napisał: To stare akwarium już bym zostawił na tym miejscu tymczasowym na stałe Też bym chętnie zostawił, ale niestety już go nie ma ktoś inny cieszy się z tego szkiełka 2
L.A.J.O.N. Opublikowano 16 Grudnia 2021 #26 Opublikowano 16 Grudnia 2021 Świetnie idzie! Jaki wyszedł koszt szafki?
marcin73m Opublikowano 16 Grudnia 2021 Autor #27 Opublikowano 16 Grudnia 2021 34 minuty temu, L.A.J.O.N. napisał: Świetnie idzie! dzięki 35 minut temu, L.A.J.O.N. napisał: Jaki wyszedł koszt szafki? Jeszcze czekam na drzwiczki i maskownicę na dół, zawiasy, tip-ony itp. Ale szacunkowo myślę, że całkowity koszt wyniesie ok. 1000 - 1100 zł. Konstrukcja nośna była tania, bo to zaledwie 192 zł. Płyty meblowe + ich precyzyjne docinanie do niestandardowych wymiarów, kątów itd. to już zdecydowanie większy koszt. Przykładowo plecy i boki z płyty 18- ki w kolorze okleiny dąb sonoma i blat (skręcone 2x18 mm) z obrzeżem pcv + przycięcie tego wszystkiego - wyniosło 450 zł. A zdaje się, że i tak mam stosunkowo taniego stolarza 6
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. marcin73m Opublikowano 20 Grudnia 2021 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #28 Opublikowano 20 Grudnia 2021 Wracamy do relacji. Dzisiaj najważniejszy chyba odcinek.. ODCINEK IV - SZKIEŁKO Tytułem wstępu. Jak już wiemy akwarium o wymiarach, jakie sobie założyłem, a więc długości min. 200 cm nie zmieściłoby się do windy w bloku. Transport tej wielkości szkła o wadze ok. 140-150 kg schodami na IX piętro, obarczony byłby zbyt dużym ryzykiem uszkodzenia i zbyt dużą ilością potu dlatego jedynym rozwiązaniem było sklejenie zbiornika na miejscu. W grę wchodziła jeszcze co prawda opcja dostarczenia szkła przez okno balkonowe podnośnikiem, ale nie chciałem robić przedstawienia dla połowy osiedla i stresować biednych sąsiadów pewnie śpią spokojniej, kiedy są nieświadomi tego, co mają nad głowami Akwarium zgodził się skleić u mnie w mieszkaniu Marcin Horosz @timi-akwaria.pro któremu przy tej okazji jeszcze raz bardzo dziękuję mam nadzieję, że wybaczysz mi te kilka fotek dokumentujących proces tworzenia przygotowanie.. nowa fajna miejscówka tylna szyba precyzyjnie oklejona czarną folią.. nie cierpię tego robić dlatego zamówiłem gotowca w trakcie pracy.. ostatni etap - wklejenie wzmocnień i szkiełko sklejone na mojej głowie pozostało usunięcie kątowników.. ..i po wyschnięciu wycięcie nadmiaru silikonu pod wzmocnieniami wzdłużnymi - co nie było wcześniej możliwe ze względu na podpórki w międzyczasie dotarł zamówiony podkład pod akwarium, który Julian od razu przetestował pod kątem przydatności do relaksu Później odbyła się dosyć stresująca akcja zdjęcia szkła z szafki w celu usunięcia papieru, na którym było klejone, podłożenia w to miejsce pianki i umieszczenia szkła z powrotem na szafce - w 4 chłopa daliśmy radę i poszło nawet całkiem sprawnie. Poniżej już szkiełko na szafce w docelowym miejscu kilka zbliżeń.. c.d.n. 21
Pikczer Opublikowano 20 Grudnia 2021 #30 Opublikowano 20 Grudnia 2021 1 godzinę temu, marcin73m napisał: Wracamy do relacji. Dzisiaj najważniejszy chyba odcinek.. ODCINEK IV - SZKIEŁKO Tytułem wstępu. Jak już wiemy akwarium o wymiarach, jakie sobie założyłem, a więc długości min. 200 cm nie zmieściłoby się do windy w bloku. Transport tej wielkości szkła o wadze ok. 140-150 kg schodami na IX piętro, obarczony byłby zbyt dużym ryzykiem uszkodzenia i zbyt dużą ilością potu dlatego jedynym rozwiązaniem było sklejenie zbiornika na miejscu. W grę wchodziła jeszcze co prawda opcja dostarczenia szkła przez okno balkonowe podnośnikiem, ale nie chciałem robić przedstawienia dla połowy osiedla i stresować biednych sąsiadów pewnie śpią spokojniej, kiedy są nieświadomi tego, co mają nad głowami Akwarium zgodził się skleić u mnie w mieszkaniu Marcin Horosz @timi-akwaria.pro któremu przy tej okazji jeszcze raz bardzo dziękuję mam nadzieję, że wybaczysz mi te kilka fotek dokumentujących proces tworzenia przygotowanie.. nowa fajna miejscówka tylna szyba precyzyjnie oklejona czarną folią.. nie cierpię tego robić dlatego zamówiłem gotowca w trakcie pracy.. ostatni etap - wklejenie wzmocnień i szkiełko sklejone na mojej głowie pozostało usunięcie kątowników.. ..i po wyschnięciu wycięcie nadmiaru silikonu pod wzmocnieniami wzdłużnymi - co nie było wcześniej możliwe ze względu na podpórki w międzyczasie dotarł zamówiony podkład pod akwarium, który Julian od razu przetestował pod kątem przydatności do relaksu Później odbyła się dosyć stresująca akcja zdjęcia szkła z szafki w celu usunięcia papieru, na którym było klejone, podłożenia w to miejsce pianki i umieszczenia szkła z powrotem na szafce - w 4 chłopa daliśmy radę i poszło nawet całkiem sprawnie. Poniżej już szkiełko na szafce w docelowym miejscu kilka zbliżeń.. c.d.n. Relacja tak szczegółowa jak do katalogu Bardzo fajne Tak z ciekawości ile trwał proces klejenia akwarium? 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się