Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bardzo ciekawy temat.

W Galerii Jurajskiej w Częstochowie na pasażu stoi kilka zbiorników. Szklane od około 10 lat są w bardzo dobrym stanie. Jeden akrylowy od około 2 lat jest w stanie kiepskim. Mówimy tutaj o przejrzystości i rysach.

Producenci zbiorników akrylowych chwalą się o wiele lepszą przenikalnością światła ok. 95%, w porównaniu do szklanych ok. 70%. Tylko tutaj to ma odzwierciedlenie na starcie?

Na koniec znowu rynek niemiecki - chyba bardzo duży rynek. Wiele filmów i projektów oglądałem z tego rynku. Nie przypominam sobie zbytnio zbiorników akrylowych. Czy stoi za tym nie tylko cena, ale i praktyka-jakość?

Temat mnie bardzo interesuje, bo lada chwila chcę postawić zbiornik 260x55x70h. Został wyceniony na 2700 zł. Byłbym w stanie za ten zbiornik dać nawet 3-krotność tej ceny, ale jakość... plus pewnie 8 tys zł nie starczy. Ból głowy mam, nie z powodu, że może pęknąć. To mam w... Boje się, że krzywdę może zrobić moim chłopakom (6 i 4 latek). Pomysły mają... Z drugiej strony cały czas twierdzę, że żeby pękło akwarium to naprawdę trzeba się postarać. Wiele rzeczy widziałem i nic, może miałem szczęście...

Opublikowano
5 minut temu, ziemniak napisał:

Temat mnie bardzo interesuje, bo lada chwila chcę postawić zbiornik 260x55x70h.

Małe OT, ale rób wszystko, żeby mieć 70-80cm głębokości. To duuuuużo zmienia i daje sporo więcej możliwości.

  • Lubię to 1
Opublikowano
5 minut temu, bojack napisał:

Małe OT, ale rób wszystko, żeby mieć 70-80cm głębokości. To duuuuużo zmienia i daje sporo więcej możliwości.

Nie da rady. 55 cm to jest maksimum co mogę wycisnąć dla praktycznego i estetycznego zachowania wyglądu salonu.

20211125_193557.thumb.jpg.0d9d2a49b698c6fb30b8427252c74293.jpg

20211125_193507.thumb.jpg.b5896a28ba514ef4ba8bd0d3b9b6f062.jpg

20211125_193433.thumb.jpg.0f524094ebae1f6919a777ebf49ac5db.jpg

  • Lubię to 3
Opublikowano

Parę giga zbiorników widziałem, jednym z nich jest tunel w afrykamariim we Wrocławiu, ma kilka lat i nie widzę takich skaz jak opowiadasz.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Teraz, yaro napisał:

Parę giga zbiorników widziałem, jednym z nich jest tunel w afrykamariim we Wrocławiu, ma kilka lat i nie widzę takich skaz jak opowiadasz.

Ktoś pisał o specjalnych środkach, które amerykanie stosują nawet w wodzie. Myślę, że takie piękne łuki jak oceanaria są z naprawdę grubego akrylu, które są pewnie czyszczone np. mikrofibrą, a ewentualne polerowanie rys to dla nich nic specjalnego. Dodatkowo z daleka od nich jest dno (piasek/żwirek), który mógłby je niszczyć przy czyszczeniu. W zbiorniku, takim jak galeria handlowa może to wyglądać zupełnie inaczej.

Ja jestem generalnie na tak, ale są pewne granice... z akrylowych zbiorników zawsze miałem ubaw jak wielkie akwarium Amerykanin brał pod pachę i sam wnosił do domu ;)

Opublikowano
18 godzin temu, suricade napisał:

Niestety nie znam szczegółów jeżeli możesz podeślij namiary na firmę, wyślę zainteresowanemu.

Rozmawiałem w tej znajomej firmie, troszkę się pozmieniało od czasu, gdy u nich pracowałem, raczej nie robią dla detalistów.

Ale polecili mi tych. Podobno  chłopaki niezli są. Ale to już info z drugiej ręki. Sam tej firmy nie znam.

A jeżeli to ma być zwykły prostopadłościan, to niech znajomy bierze najtańszą ofertę. To wbrew pozorom łatwe do zrobienia, i ciężko zepsuć. Jak mu się marzą łuki, czy inne szyby formowane przestrzennie, niech szuka najlepszych, bo to już inna skala problemu.

 

https://www.aquaacryl.com/akvaria-akrylowe

 

Pozdrawiam

  • Lubię to 3
Opublikowano
15 godzin temu, ziemniak napisał:

Temat mnie bardzo interesuje, bo lada chwila chcę postawić zbiornik 260x55x70h. Został wyceniony na 2700 zł. Byłbym w stanie za ten zbiornik dać nawet 3-krotność tej ceny, ale jakość... plus pewnie 8 tys zł nie starczy. Ból głowy mam, nie z powodu, że może pęknąć. To mam w... Boje się, że krzywdę może zrobić moim chłopakom (6 i 4 latek). Pomysły mają... Z drugiej strony cały czas twierdzę, że żeby pękło akwarium to naprawdę trzeba się postarać. Wiele rzeczy widziałem i nic, może miałem szczęście...

Jak miałem małego rozrabiakę w domu, to postawiłem zbiornik z szyby zespolonej 2x10mm  (200x65x65).

Może to bezpieczna alternatywa ? Przy uderzeniu żywica powinna zatrzymać odłamki. Woda też nie powinna lecieć tak szybko jak przy klasycznym. Pewnie wystarczyłaby szyba frontowa (ewentualnie boczne) ?

Problemem były czyściki do szyb na 21mm. Przezroczystość to sprawa względna... jak nie stoi inne akwarium obok, to nie widać różnicy.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dzisiaj zajrzałem przejazdem do galerii. Dużo starsze zbiorniki z szyby ogląda się normalnie. Nowe dwa z akrylu to dramat. Grubość akrylu jest powalająca, porysowane niesamowicie (być może to wina złego czyszczenia) plus zmatowienia, zabarwienia i zniekształcenia. Raczej wyleczyłem się z pomysłu akrylu. Swój zbiornik zrobię chyba z 15 mm zamiast 12 mm plus poproszę o wklejenie pasów dodatkowego szkła na dno.

Poniżej film. Uwierzcie mi na żywo wygląda to dużo gorzej.

 

 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.