Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Musze oddzielić kilka ryb w związku ze małymi zmianami, otóż mam pytanie macie jakiś dobry sposób na schwytanie ryb?

Bo kiedy wkładam siatkę do zbiornika to żadnej ryby nie widzę:)

Pomyślałem sobie że może dobę przed łowieniem włożyć siatkę do akwa tak żeby rybska się przyzwyczaiły, i przegłodzić jeden dzień, po 24 głodówki podsypać trochę jedzenia i jak ryby sie ruszą to spróbować coś złapać, co o tym myślicie? Chyba że inne propozycje?

Opublikowano

niestety kiedyś trzymałem siatkę w wodzie 3 dni i nie przyzwyczaiły się do jej obecności, przy każdym ruchu siatki wszystkie rybki siedzą juz w skałach.

Proponuję zrobienie pułapki na ryby, znajdziesz wszystko w DIY.

Opublikowano

A ja zawsze wyciągam część kamieni (układam później tak samo :wink: ) i łapię dużą siatką. Na ogół złapanie jednej ryby zajmuje mi do 20 minut łącznie z kamienną operacją :D

Opublikowano
niestety kiedyś trzymałem siatkę w wodzie 3 dni i nie przyzwyczaiły się do jej obecności, przy każdym ruchu siatki wszystkie rybki siedzą juz w skałach.

Proponuję zrobienie pułapki na ryby, znajdziesz wszystko w DIY.



bo nie są głupie :D na przyzwyczajenie się ryb do czegos to potrzeba około dwóch tygodni.. ale nie chodzi o to ze siatka tam będzie cały czas bo wtedy jak ja ruszysz to jest już coś innego co je płoszy...

ja kiedyś miałem metodę ze siatke do akwa wkłądałem i nia machałem w środku [delikatnie i bez złych zamiarów] podczas każdego karmienia .... potem je nuczyłem jeść z siatki nawet .. i wybrane osobniki - nadmiarowe samce np szło wyłapać...

Opublikowano

Niby dobrze mówisz i mi pierwszy raz udało się wyłapać całą obsadę siatką, w ten sam sposób co mówisz, niestety kolejne łapania juz nie były takie łatwe i pomimo głodówki i karmienia z siatką jak tylko się ruszyłem to uciekały i nie bardzo miały ochotę na jedzonko, do pułapki jakoś bardziej wchodzą, bez względu na to że juz je parę razy łapałem w niej.

Opublikowano

Posklejałem dziś coś z pleksy, na sylikon akwarystyczny, nie jest to żaden majstersztyk estetyczności ale chyba tu nie o to chodzi, myślę że w sobotę zapuszczę sidła, dam znać o wynikach.

Mam nadzieję że sie nie będą długo do niej przyzwyczajały, zastanawia mnie troche jak tam pokarm wsypać jak będzie na dnie, ale coś wymyśle.

Opublikowano

proponuję Ci włożyć do środka liść sałaty, nie rozpłynie Ci się w wszystkie strony a przyciagnie większośc pysiów.

Opublikowano

Moja pułapka DIY a'la starykot, działa bez problemowo, łapię co chcę i kiedy chcę - ryby chyba ją lubią :)

Opublikowano

no, ja stosuje moją pułapkę:


pulapka7.jpg


i sprawdza się całkiem nieźle. Wydaje mi sie że ze względu na przezroczystość plexi, ryby w ogóle jej nie widza, a przynajmniej słabo. Najwyraźniej uznają ja za kawałek dziwnej wody. :D


Ostatnio jednak rajwus zaskoczył mnie prostym patentem. On przykleja pastylkę z żarciem do szyby ... a kiedy pyski przypływają na wyżere atakuje je siatką. Podobno duża skuteczność. Ja ostatnio pomyślałem że można by pyski raz w tygodniu karmić pastylka, i zawsze w tym czasie wkładać siatkę do akwarium. Myślę że po jakimś czasie w oggóle by nie reagowały na tę siatke, i w przyszłości, gdy zajdzie potrzeba coś złapać ... cap .. i po rybim krzyku. To dość długofalowa metoda .. ale jak by nie patrzeć, raz na jakiś czas coś sie tam w tym baniaku wyłapuje.


Kot.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.