Skocz do zawartości

Hodowla Szwecja???


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, ziemniak napisał:

Jeśli dobrze kojarzę to @jjacek z Malmö zamawiał z hodowli w Polsce. Wiem, że dalekie wysyłki realizują Państwo Stusiowie z Żar (Francja, Bułgaria, Szwecja). Również jeśli się nie mylę do Darek Gaża.

https://pielegniceafrykanskie.pl/kontakt/

www.tanganikamalawi.pl/kontakt/

Bardziej chodzi Mi o hodowle w Szwecji żeby z tamtad przywieźć jakieś fajne ryby do kraju

Opublikowano
35 minut temu, Tonny24 napisał:

Bardziej chodzi Mi o hodowle w Szwecji żeby z tamtad przywieźć jakieś fajne ryby do kraju

To w naszym kraju nie ma fajnych ryb? Malawi nie jest Szweckie. 

Opublikowano (edytowane)

Mieszkam w SE. Dokładnie w Malmo. Jeżeli pytasz o hodowle to są 2 większe: akvarielokalen - ta nie ma strony internetowej tylko Facebok i Instagram,i akvarieimporter- ma stronę internetową. Dodatkowo jest Dreamfish Kalmar- ale to raczej jest sklep choć bardzo dobry ktòry ròwnież ma Faceboka. W akvarielokalen musisz pytać przez mesengera o konkretną rybkę, w Dreamfish piszesz o listę i dostajesz listę wraz z cennikiem, a w akvarieimporer pytasz o dostępność i cenę. Jeżeli chodzi o wysyłkę do Pl to musisz popytać osobiście. Raz pomagałem koledze ( nie pamiętam nicku ) z zakupem rybek w akvarieimporter. Kolega wybrał rybki,ja mu ogarnołem kuriera. I tak np rybki odebrane dziś były u kolegi następnego dnia. Ja dokonałem zapłaty za rybki a kolega mi pieniążki oddał. Z tym że to było ok 2 lata temu. I od tego czasu nie wiem czy jest zadowolony z jakości i oczywiście czy wszystkie przetrwały. 

 

Jeżeli cie interesuje to podaj mi pocztę a z Dreamfish podeślę ci listę sprzed miesiąca,będziesz choć wiedział orientacyjnie.  Dodatkowo napiszę że w SE cena za pojedynczą rybkę wynosi w 100-150 sek.  W haremach i w parach z regòły jest inna cena np za Metriaclima Fainzilberi Makonde  F1 6-8 cm 3+4  250 euro z tym że 1 mc ,2 standard + 4 samice. To jest oczywiście cena samych rybek. Do tego pudło nie wiem w jakiej cenie i transport ok 200 sek. Co do pisania to bez problemu możesz pisać Po angielsku jeżeli potrafisz. Jeżeli nie to mogę ci przetłumaczyć Na szwedzki.

Edytowane przez Piotr775
  • Lubię to 4
  • Dziękuję 1
  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 14.10.2021 o 18:08, ziemniak napisał:

Jeśli dobrze kojarzę to @jjacek z Malmö zamawiał z hodowli w Polsce. 

Jesli dobrze jeszcze kojarze to nigdy nie kupilem zadnej ryby w Polsce no chyba ze szproty w oleju... 

 

   https://www.aleds.se/    https://www.nolsakvariehobby.se/   https://akvarieimporten.se/     to takie miejsca ktore mi do glowy przychodza . Trzeba się jednak spieszyc bo to wszystko powoli znika ze wzgleduna klopoty finamnsowe branzy .Zamykana jest spora ilosc sklepow ze wzledu na rosnace  ceny pradu , czynszu ...itd.

 

 

 

https://www.ciklidhobby.nu/  to nie jest daleko od Malmö mozna podjechac rowniez.  Sytuacja nie jest ciekawa  Nol- po zmianie wlasciciela to nie ..to,  Åleds akvarium podobno zastanawiaja się nad zamknieciem..https://www.zoogiganten.se/ w Loma trwa odbudowa po pozarze 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.