Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I dlatego wlasnie uwazam ze na pewnych rzeczach nie ma co oszczedzac.

Lepiej wydac raz na te 3-4 lata wiecej i miec spokoj.

Cos za cos

niska cena - niskie walory uzytkowe ( halas )

wyzsza cena - milej dla ucha


Ja podpialem i zapomnialem, tylko sobie wklady wymieniam.

:twisted:

Opublikowano

spróbuj zalać go kilka razy, dokładnie odpowietrzyć (przewracaj go kołysz nawet jak już baniuszki nie lecą) możesz nasmarować ośkę wirnika olejem roślinnym, zamocuj go na kilka sposobów (wyżej płycej przechylonego na bok itd) no i jak już wszystko posprawdzasz to daj mu pare godzin pochulać. Jak nie pomoże to nie wiem, ja swojego chińczyka oddałem po prostu.

Opublikowano

Ja sie zastanawiam czy nie zmienic tego Hj-1122 na zewnetrzny Fuval 205.

Mam w tej chwili AQUA NOVA 1500 a w nim 6l ceramiki i do tego bylby ten Fluval 205 i bez wewntrznego jak myslicie da to rade?

Opublikowano
Bez porównania będzie. Fluval 205 może rzecywistego przepływu ma 450l/h. Tyle Ci zbierze co nic. Co wewnętrzny to wewnętrzny;)

Jak bum cyk cyk :mrgreen: zgadzam się w 100% :wink: zdecydowanie stawiam na wew. Na razie pokombinuj, jak nie przejdzie w przeciągu kilku dni, wtedy trzeba by podjąć konkretną decyzję. Ale nie na zew. :wink:

Opublikowano

Zgadzam się. Z początku próbowałem tetry ex 700 użyć jako mechanika ponieważ go nie miałem i dupa zbita. A takiego chińczyka podłączyłem to w pół godziny wszystko pozamiatał do komina :P Już dużo lepiej niż kubełek radzi sobie ten mniejszy atman at 202. Kubeł musiałby być chyba dużo mocniejszy, a to wtedy też cena nieporównywalna do wewnętrznego, nawet eheima.

Krisq75 co będziesz kombinował bierz sprawdzony zestaw, wymień chińczyka i już, a nie będziesz się wściekał, że Ci kupska po akwa fruwają jak się pyśki do żarcia ruszą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.