Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odparowaną wodę spokojnie uzupelniaj, tylko z uzdatniaczem jakimś, albo przez ustrojstwo.

Ja w świeżym baniaku komplet testów robię dla spokojnosci co tydzień.  Jak uznam za stabilne, to NO2 i NH4 mierze tylko jak mnie coś u ryb zaniepokoi lub mocno pogrzebie przy akwarium, filtrach itp. Wodę podmieniam co 10 dni i wtedy mierzę NO3 i fosforany . Na podstawie wyników reguluję przepływ przez absorbery, ewentualnie regeneruje/wymieniam wkłady.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dolewać możesz, oby woda była wolna od chloru. Nie rób podmian dopoki no3 nie wzrośnie do 20-30ppm. Nie grzeb też w akwarium do tej pory.

Na Twoim miejscu mierzylbym no2 codziennie. No3 co tydzień. Do czasu całkowitego opanowania sytuacji.

  • Lubię to 1
Opublikowano
18 minut temu, pulpet napisał:

Odparowaną wodę spokojnie uzupelniaj, tylko z uzdatniaczem jakimś, albo przez ustrojstwo.

Ja w świeżym baniaku komplet testów robię dla spokojnosci co tydzień.  Jak uznam za stabilne, to NO2 i NH4 mierze tylko jak mnie coś u ryb zaniepokoi lub mocno pogrzebie przy akwarium, filtrach itp. Wodę podmieniam co 10 dni i wtedy mierzę NO3 i fosforany . Na podstawie wyników reguluję przepływ przez absorbery, ewentualnie regeneruje/wymieniam wkłady.

Wodę leje przez ustrojstwo :) Blok absorbera już mam przygotowany na pompie hydor pico 400L/h. W komorze pompy od turbokaseciaka się zmiesci. Pytanie co do niego włożyć i kiedy? To pozostaje kwestią otwartą i na pewno nie na teraz. Mam rację, że na absorbery najpierw muszę ustabilizować biologię ? 

15 minut temu, bojack napisał:

Dolewać możesz, oby woda była wolna od chloru. Nie rób podmian dopoki no3 nie wzrośnie do 20-30ppm. Nie grzeb też w akwarium do tej pory.

Na Twoim miejscu mierzylbym no2 codziennie. No3 co tydzień. Do czasu całkowitego opanowania sytuacji.

W takim razie NO2 będę mierzyl codziennie. Jak wszystko będzie ok to w przyszłym tygodniu, bardziej pod koniec chciałbym uzupełnić obsadę o kolejne 20 szt maluchów. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dokładnie jak mówisz. Wszelkie chemiczne poprawiacze to temat do stabilnego zbiornika. Na razie daj działać naturze. Jak obserwowałem jakieś wahania parametrów w świeżych zbiornikach, to tak ok 5-10 dni od zarybienia. Wtedy bym wzmógł czujność i potestował dokładnie

  • Lubię to 2
Opublikowano

27 dni od zalania zbiornika. Oto moje wyniki :

15.08.21: NO2-0,025, NO3-3,

19.08.21: NO2-0,1, NO3 - między 3 a 5

24.08.21: NO2- 1,0, NO3 - między 15 a 20

25.08.21 50% podmiany wody

25.08.21 : NO2- 0,6, NO3 między 5 a 10

29.08.21 : NO2 – 0,8, NO3 – między 15 a 20

30.08.21 : 95% podmiany wody

31.08.21 : NO2 – 0,05, NO3 – między 3 a 5

01.09.21 : 1 ampułka Probio Biodigest

03.09.21 : N02 – 0,05, NO3 – między  3 a 5

05.09.21 : NO2 – 0,05, N03 – między 3 a 5, NH4 - <0,05

                  dodałem 2 ampułki Probio Biodigest + trochę pokarmu

06.09.21 : PH – 7,8, NO2 – 0,05, NO3 – między 3 a 5, NH4 <0,05, Temp 28*

07.09.21 : wpuściłem 14 szt Msobo Magunga

08.09.21 : NO2 – pomiędzy 0,025 a 0,05, NO3 – między 3 a 5

09.09.21 : NO2 – 0,05

09.09.21 : NO2 – miedzy 0,025 a 0,05

12.09.21 : NO2 – 0,025, NO między 5 a 10

NO2 spada, natomiast podskoczyło NO3. Wszystkie rybki wydaje mi się, że w dobrej kondycji

  • Lubię to 3
Opublikowano
12 minut temu, klinsman87 napisał:

NO2 spada, natomiast podskoczyło NO3

I to jest całkowicie prawidłowe. Podmianę zrób dopiero gdy No3 wzrośnie do 30, chyba że zaobserwujesz nagły wzrost No2. Na razie ogranicz się do cotygodniowej wymiany lub czyszczenia wkładów mechanicznych, chociaż dopóki ryby są małe i nie masz kompletnej obsady, możesz to robić co dwa tygodnie.

  • Lubię to 1
Opublikowano
59 minut temu, Bartek_De napisał:

, chociaż dopóki ryby są małe i nie masz kompletnej obsady,

Apropo obsady....czy przy tej tendencji mogę w środę/czwartek wpuścić kolejne 20 sztuk maluchów ? Baniak duży a te 14 msobo tak samotnie sobie pływa :(

Opublikowano
Apropo obsady....czy przy tej tendencji mogę w środę/czwartek wpuścić kolejne 20 sztuk maluchów ? Baniak duży a te 14 msobo tak samotnie sobie pływa
Myślę, że możesz

Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 1
Opublikowano

32 dni od zalania zbiornika. Oto moje wyniki :

15.08.21: NO2-0,025, NO3-3,

19.08.21: NO2-0,1, NO3 - między 3 a 5

24.08.21: NO2- 1,0, NO3 - między 15 a 20

25.08.21 50% podmiany wody

25.08.21 : NO2- 0,6, NO3 między 5 a 10

29.08.21 : NO2 – 0,8, NO3 – między 15 a 20

30.08.21 : 95% podmiany wody

31.08.21 : NO2 – 0,05, NO3 – między 3 a 5

01.09.21 : 1 ampułka Probio Biodigest

03.09.21 : N02 – 0,05, NO3 – między  3 a 5

05.09.21 : NO2 – 0,05, N03 – między 3 a 5, NH4 - <0,05

                  dodałem 2 ampułki Probio Biodigest + trochę pokarmu

06.09.21 : PH – 7,8, NO2 – 0,05, NO3 – między 3 a 5, NH4 <0,05, Temp 28*

07.09.21 : wpuściłem 14 szt Msobo Magunga

08.09.21 : NO2 – pomiędzy 0,025 a 0,05, NO3 – między 3 a 5

09.09.21 : NO2 – 0,05

10.09.21 : NO2 – miedzy 0,025 a 0,05

12.09.21 : NO2 – 0,025, NO3 między 5 a 10

14.09.21 : NO2 – 0,05, NO3 między 5 a 10

15.09.21 : NO2 – 0,05, NO3 miedzy 3 a 5

16.09.21 : wpuściłem 16 szt Acei Luwala + 6 szt Maison Reef

17.09.21 : NO2 – 0,05, NO3 miedzy 5 a 10, PH – 8,0

Martwi mnie cały czas to NO2. Co robić? Czekać? Dać kolejna ampułkę probio? 

Generalnie mam w komorze pompy w kaseciaku w 7 kulek Maxpect. Zagruzowane mam na 220 kg, więc wody realnie 400-450 litrów. Wedle instrukcji tyle wystarczy, bo 1 kulka na 65 litrów. Czy dołożenie kilku kulek coś pomoże? 

Wiem, wiem......miałem nic nie grzebać ( dlatego pytam a nie robię) w zbiorniku, ale nie wiem co tu robić dalej z tym NO2. Teraz spodziewam się, że przy większej ilości ryb ( co prawda maluchów) zacznie na pewno rosnąć NO3 i konieczne będę podmiany. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Na razie zachowaj spokój, 0,05 to nie tragedia. Dodaj nawet ze dwie ampułki Biodigest i czekaj. Badaj No2 codziennie i jak dobije do 0,1 to zrób podmianę, max 30%. Ale bez paniki 0,1 No2 to też jeszcze nie tragedia.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.