Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Bardzo Was proszę o pomoc w doborze pokarmów dla tych rybek. Początkujący jestem i nie za bardzo wiem co kupić. Ryby będę miały 3-5 cm, czyli małe.

1.      Metriaclima fainzilberi Maison Reef 

2.      Metriaclima msobo magunga 

3.      Pseudotropheus Acei Luwala 

4.      Metriaclima sp. elongatus chewere

5.      Metriaclima Zebra Gold Kawanga

6.      Synodontis petricola – 3-5 szt

Szukam pokarmów premium. Z góry dzięki za wskazówki 

Opublikowano

Jak poczatkujacy to może bezpieczniej płatki zamiast granulatu, Ocean Nutrition, Vegi, Omni, Spirulina, Formula Two i ewentualnie ich mrozonki Artemia, Mysis, cyklop.

Opublikowano

Zapytaj czym i ile razy dziennie karmił te ryby poprzedni właściciel, nagła zmiana diety i ilość pokarmu może odbić się negatywnie na rybach. Jeżeli nie ustalisz czym były karmione sugeruje użyć początkowo płatków raz dziennie.

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
12 godzin temu, Tomasz78 napisał:

Naturefood premium cichlid S

Naturefood premium cichlid plant S

HS cichlid płatki lub granulat S

Dainichi veggie baby 1 mm

Dainichi ultima krill baby 1 mm

Podaje te pokarmy moim rybom i jest ok, mało tego ryby przepadają za granulatem, wygląda jakby bardziej im smakował niż płatki.

12 godzin temu, Nath_147 napisał:

Jak poczatkujacy to może bezpieczniej płatki zamiast granulatu

Niekoniecznie, płatkami też może przekarmić, wystarczy żeby zwrócić uwagę na to że granulat w wodzie i przewodzie pokarmowym pęcznieje, podawać granulatu mniej, ważne aby nabrać wprawy w karmieniu, obserwować i wiedzieć jaka ilość pokarmu jest wystarczająca tak żeby nie przekarmić.

U mnie niektóre ryby bardziej dopychają się do "koryta" więc czasami są tak spasione że ''brzuchy ciągają po ziemi'' ;) i nic się nie dzieje, ryby są zdrowe i żwawe, niedostają żadnego bloatu ani nic innego.

Sam dawniej zwracałem uwagę żeby nie karmić za często lub w ogóle zrezygnować z granulatu ponieważ kiedyś granulat był zazwyczaj jak i inne pokarmy kiepskiej jakości. Natomiast teraz nowoczesne pokarmy są bardzo dobre, zawierają składniki pomagające w trawieniu, mają różne dodatki pomagające zachować ryby w zdrowiu i świetnej kondycji.

3 godziny temu, piotriola napisał:

Zapytaj czym i ile razy dziennie karmił te ryby poprzedni właściciel, nagła zmiana diety i ilość pokarmu może odbić się negatywnie na rybach.

Nie zgodzę się z kolegą. To nie ma żadnego znaczenia jeśli ryby są zdrowe i w dobrej kondycji. Takie cackanie to tylko jeśli trafimy na osobniki kapryśne w słabej formie takie francuskie pieski.

3 godziny temu, piotriola napisał:

sugeruje użyć początkowo płatków raz dziennie.

To nie jest dobry pomysł karmić raz dziennie, chyba że nie mamy wyboru, natomiast w miarę możliwości powinno się karmić wielokrotnie w ciągu dnia małymi porcjami.

  • Lubię to 3
Opublikowano
9 godzin temu, Tomasz78 napisał:

To nie jest dobry pomysł karmić raz dziennie, chyba że nie mamy wyboru, natomiast w miarę możliwości powinno się karmić wielokrotnie w ciągu dnia małymi porcjami.

.Ja karmie raz dziennie, ktoś kiedyś napisał szczypta pokarmu granulowanego odpowiada całodziennej dawce pokarmu który spożywa ryba w naturalnym środowisku. Nie karmie ryb planktonem, oczlikiem pokarmem naturalnym więc podaję pokarm raz dziennie.Wszystko zależy od rodzaju podawanego pokarmu.
Podobnie jak granulaty pokarm liofilizowany to 6-10% masy z której został wytworzony. Podając łyżeczkę takiego pokarmu to tak jak byś nasypał do zbiornika 10 łyżeczek solowca. O ile niektóre ryby poradzą sobie z taką dietą roślinożerne już nie.
Padło pytanie o poszukiwaniu pokarmu premium, może odpowiesz w tym temacie? Jestem ciekawy jak to widzisz, skład czemu jest polecany.

  • Lubię to 3
Opublikowano
11 godzin temu, piotriola napisał:

Ja karmie raz dziennie

Nigdy nie praktykowałem takich metod, w naturze ryby żerują cały czas więc pobierają pokarm przy każdej okazji a nie raz dziennie.

11 godzin temu, piotriola napisał:

ktoś kiedyś napisał szczypta pokarmu granulowanego odpowiada całodziennej dawce pokarmu który spożywa ryba w naturalnym środowisku

Info ogólne, a ile ma ta szczypta i na jaką ilość oraz wielkość ryb? Na pokarmie naturefood jest info że jednorazowa dawka powinna być połową ilości innego pokarmu, wystarczy poczytać info o pokarmie.

12 godzin temu, piotriola napisał:

Padło pytanie o poszukiwaniu pokarmu premium, może odpowiesz w tym temacie?

No właśnie. W poście 2 odpowiedziałem w temacie, a Ty w poście 4 odpowiedziałeś w temacie? Temat dotyczy doboru pokarmów a nie czym i ile razy ktoś poprzednio karmił.

Opublikowano
W dniu 26.08.2021 o 00:08, Tomasz78 napisał:

Naturefood premium cichlid S

Naturefood premium cichlid plant S

Póki co kupiłem te dwie pierwsze pozycje 

  • Lubię to 1
Opublikowano

takie pokarmy chce jeszcze dokupić na początek oprócz tych co zamówiłem :

1. Omega One Veggie Kelp Flakes 62gr

2. Omega One Super Color Flakes 62gr

3. Ocean Nutrition Spirulina Flakes 71g

Ma to sens?

Opublikowano

A dlaczego miałoby niemieć sensu, im bardziej urozmaicony pokarm tym lepiej.

Pokarmy które podałem sam stosuje. Są jeszcze inne premium których nie pisałem bo co będę polecał skoro sam ich nie stosuje.

Ale np. są jeszcze pokarmy premium tropicala TROPICAL SOFT LINE AFRICA HERBIVORE, TROPICAL SOFT LINE AFRICA CARNIVORE - czytałem że powodują trochę mętną wodę bo się w wodzie rozpadają, oraz probiotyk TROPICAL PRO DEFENCE.

Polecam pokarm który sam podaję dainichi, rybom smakuje i zawiera specjalne dodatki o których tu można przeczytać https://www.plantica.pl/akwarystyka-slodkowodna/pokarmy/pokarm-dla-ryb/opakowania-oryginalne-1/dla-pielegnic-roslinozernych/dainichi-veggie-deluxe-sinking-38-small-500g.html

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.