Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Olsztynianin Nie wiem jaką chcesz mieć filtrację  dlatego odniosę się do konkretnego Twojego pytania. Cokolwiek tam dasz będzie OK tyle , że będzie zbędnie Ci hamować przepływ. Zakładam , że myślisz o filtracji biologicznej. Jeżeli drugi korpus ma być mechanikiem możesz tam dać gąbkę, jeżeli tylko mają to być wkłady do filtracji biologicznej to wystarczy jeden też z obojętnie jakimi wkładami. Osobiście nie polecam tylko zeolitu z tego względu , że skutecznie hamuje przepływ i w dojrzałym akwa po mniej więcej 3 miesiącach traci swoje zdolności absorbowania  co wiąże się z częstą jego wymianą. 

Opublikowano

Kolego @Olsztynianin w Twoim temacie o narurowcu otrzymałeś już odpowiedź na temat korpusów biologicznych i teraz pytając o to samo w zupełnie innym temacie fundujesz sobie mętlik w głowie, ponieważ Andrzej nie znając zapewne tamtego tematu nie może wiedzieć jaki rodzaj filtracji posiadasz, ile i jakie korpusy masz w swoim narurowcu i jak są połączone. Jeśli teraz, sugerując się odpowiedziami Andrzeja, wyjmiesz z jednego korpusu ceramikę i zastąpisz ją czym inny to Twoja filtracja nie będzie działać.

  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, Bartek_De napisał:

Jeśli teraz, sugerując się odpowiedziami Andrzeja, wyjmiesz z jednego korpusu ceramikę i zastąpisz ją czym inny to Twoja filtracja nie będzie działać.

Zgadzam się Bartku w 100%. Dlatego w swojej wypowiedzi zaznaczyłem:

Godzinę temu, Andrzej Głuszyca napisał:

Nie wiem jaką chcesz mieć filtrację  dlatego odniosę się do konkretnego Twojego pytania

@OlsztynianinDlatego w tym momencie nie sugeruj się moimi odpowiedziami bo na pewno otrzymałeś zadowalające odpowiedzi w temacie o którym wspomniał Bartek.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Dziękuję Panowie za cenne wskazówki. Kto pyta nie błądzi. Bardzo dużo ludzi rezygnuje z akwarystyki ponieważ od razu na początku popełnili błędy podczas dojrzewania akwarium tj wpuszczenie ryb do niedojrzałego akwarium, przekarmianie, glony itd. W sklepach zoo tylko patrzą aby wypchnąć towar i dalej nic ich nie interesuje. A powinno być tak.. W sklepie zoo powinniśmy się doradzić sprzedawcy aby kupować później pokarm, chemię itd. 

 

Dobrze ze są takie fora gdzie można się sporo dowiedzieć od kolegów fachowców. Dziękuję Bartkowi i Andrzejowi za pomoc. Pozdrawiam. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
11 hours ago, Olsztynianin said:

W sklepie zoo powinniśmy się doradzić sprzedawcy aby

To nierealne, no chyba że w małym rodzinnym "jednobranżowym" sklepiku prowadzonym latami przez pasjonatów.
Sprzedawcy nie mogą się niestety znać na wszystkich rodzajach sprzedawanych zwierząt, do tego jeszcze na psach i kotach. Coś może lizną na szkoleniach jesli się zdarzy (np. jakaś marka zorganizuje) i tyle, a za pół roku-rok nowa praca.
Zresztą podobnie mógłbyś się radzić jednej wylosowanej osoby na forum - no nie da się ;-).
No i każde akwarium jest inne.
Swoją drogą podziwiam firmy zakładające i utrzymujące akwaria - pewnie stosują jakieś dwa/trzy szablony postepowania, ale czy nie zdarzają im się porażki jak nam akwarystom?

Opublikowano

Jeżeli ktoś proponuję skalara z welonem do jednego akwarium to nie ma pojęcia o akwarystyce. A dojrzewanie akwarium i obsada to podstawy akwarystyki które sprzedawca powinien znać. Wszystkie akwaria na Olx które są sprzedawane to zniechęcenie do akwarystyki przez błędy popełnione na początku przygody z rybami. 

Opublikowano
13 minut temu, Olsztynianin napisał:

A dojrzewanie akwarium i obsada to podstawy akwarystyki które sprzedawca powinien znać.

Kolega wyżej już Ci napisał, że często sprzedawcy w zoologach to ludzie z przypadku.

16 minut temu, Olsztynianin napisał:

Wszystkie akwaria na Olx które są sprzedawane to zniechęcenie do akwarystyki przez błędy popełnione na początku przygody z rybami. 

Z tym się nie zgodzę. Nie można twierdzić, że wszystkie. Dużo ludzi sprzedaje swoje "stare" akwaria z uwagi na rosnący apetyt na większy zbiornik, a ten apetyt w przypadku Malawi rośnie bardzo szybko i bez końca😉 I w tym momencie kończymy OT bo to nie jest tematem wątku.

  • Lubię to 4
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Biodigest Prodibio to sprawdzone i pewne bakterie do startowania zbiornika. Microbe-Lift Specjal Blend to kolejny cudowny specyfik zza oceanu, może i dobry do działającego akwarium, ale na start nie bardzo, nie te szczepy. Inne dobre bakterie to Equo Bacterya, też sprawdzone i tak samo pewne jak Prodibio.

Wy-Tapatalkowane

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.