Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
17 godzin temu, Bartek_De napisał:

... Na ostatniej fotografii błękit nieba powalahttp://emoji.tapatalk-cdn.com/emoji123.png

Niebo odbite w wodzie, rozwodnione, marszczące się w toni chmury... bajka. Andrzej mgliste klimaty niczym przy spotkaniu Makbeta z wiedźmami mają mnóstwo uroku, ale ten błękit w błękicie... jak oczy Paula Atrydy. 👍
Pzdr. Rysiek

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

No to ja Dunajec z mgłą specjalnie dla Andrzeja 😉:

Pzdr. Rysiek

PS Falcuś, Ty się lepiej przyznaj że nad Malawi robiłeś fotkę w czasie pozyskiwania F0 na nasz rynek. 😉

IMG_2821małe.jpg

Edytowane przez rysib
dopisek
  • Lubię to 8
  • Haha 1
Opublikowano
W dniu 15.06.2021 o 13:49, Falcowski napisał:

Ja również sporo wędkuję - średnio ze 3-4x w tygodniu, przez cały okrągły rok, więc też parę fotek mogę od siebie dorzucić. Do tego filmiki regularnie na moim kanale, który większość z Was już zna (zachęcam do subnięcia): 

https://www.youtube.com/c/AquariumFishmania

A co do jazu, to z pewnością pod nim siedzi sporo pstrągów. Oczywiście PZW pozwala łowić minimum 50m od jazów w górę i w dół.

W Centrum Polski to Pstrągi naturalnie nie występują, są rzeki takie jak Rawka, Mroga, Widawka wraz z ich dopływami gdzie były wpuszczane ale populacja jest niestabilna, nawet na komercji bywają problemy z Tęczakami latem. Po prostu u nas jest za wysoka temperatura wody latem i one tego nie tolerują.

a tutaj w Słoneczku cała grupa Wzdręg, Leszczy i jedna Płotka z nimi w stawie miejskim w Zgierzu

  • Lubię to 7
Opublikowano (edytowane)

Wszystkie zdjęcia poniżej zostały zrobione na Lazurowym wybrzeżu, w miejscowości Menton i Sainte-Agnes na pograniczu Francji i Włoch, chociaż dawniej należało to do Włoch.

 

 

IMG_20190426_153006.thumb.jpg.37968c53602a768b15031f3c2133956c.jpg

IMG_20190426_153532.thumb.jpg.cd94c51f972328d16710f86da5086ae9.jpg

IMG_20190426_155848.thumb.jpg.2b4cbec96bd51a10a57700a8be1e61a9.jpg

IMG_20190426_161159.thumb.jpg.ab8b6cd895d36835a01b1156d0770aeb.jpg

IMG_20190426_153247.thumb.jpg.63993dc1be032cbeae9279d7fdbf4582.jpg

Zasolenie i temperatura w zatoce w miejscowości Menton na południu Francji w Kwietniu 

IMG_20190427_183520.thumb.jpg.80c4a6e04ae653423f980aa6d07e134c.jpg

IMG_20190428_173131.thumb.jpg.6e1007145feb76eb971e54c347477af7.jpg

IMG_20190428_183855.thumb.jpg.cf812f8c42380c3b7d7b090ff5481dd2.jpg

IMG_20190428_192102.thumb.jpg.2d21fb6f90729d39e2b2e63e3a681adf.jpgIMG_20190430_120207.thumb.jpg.1e774b9ee74c4d6afd248368fd137ae0.jpg

IMG_20190430_120241.thumb.jpg.4eddb27d013e297516f5de27f3e6623c.jpg

Rozgwiazda

IMG_20190430_120417.thumb.jpg.102219530a1f47c8b222786c1ae27da1.jpg

 

IMG_20190430_120507.thumb.jpg.450dd9442072ff53433576ff8efcf1a4.jpg

Ukwiał - Anemonia Viridis, część z tej kępy zmieniła obywatelstwo na Polskie ;) i to białe to alga o nazwie ucho słonia, niestety w naszych pokojowych warunkach nie do utrzymania, ogólnie biotop morza śródziemnego nie cieszy się w Polsce zbytnią popularnością, natomiast jest popularny we Włoszech, Francji 

IMG_20190430_120659.thumb.jpg.c3cb5272c3948a6fb8b31bc516517b74.jpg

Jeżowce, na nie trzeba uważać dlatego nie zaleca się wchodzenia do wody bez klapek :) IMG_20190430_232025.thumb.jpg.9335f4283809c36426e26fa503cd08d4.jpg 

Paleomon Serratus z bliska, w dzień ukrywają się pomiędzy skałami, złapałem tego osobnika w nocy żeby porobić foty :) 

IMG_20190502_155601.thumb.jpg.acb83b30c37959bca2735cf81cdf740c.jpg

Salaria Pavo - bardzo ciekawska nie trudno ją złapać w zwykłą siatkę akwariową. Wystarczy nasypać trochę przynęty i same wpływają, niestety pomiędzy skałami są nie do uchwycenia.IMG_20190430_165355.thumb.jpg.259f7e0fc43d09c48115a0ab5f1fc31e.jpg

Gobius bucchichi - Babka ukwiałowa, niby ich ukwiałem jest anemonia viridis jednak ja ich nigdy w pobliżu nie widziałem.

 

IMG_20190429_201346.thumb.jpg.48ab6e81bd9d294510d148703b55b41f.jpg

Paleomon Elegans - Ta krewetka powszechnie występuje u nas w Bałtyku, toleruje wysoki zakres zasolenia od 1 PPM do 35 PPM, więc śmiało można ją określić uniwersalną, bardzo dobry pożeracz wszelkiego rodzaju glonów i detrytusu. Do naszych warunków domowych lepiej nadają się osobniki z hodowli i morza śródziemnego, zresztą właśnie populacja Bałtycka z tamtego akwenu pochodzi. natomiast do hodowli w Oczkach wodnych na zewnątrz, lepiej sprawdzą się osobniki z Bałtyku. Przed wprowadzeniem do akwarium słodkowodnego konieczna będzie starannie przeprowadzona aklimatyzacja oraz dodanie niewielkiej ilości soli. 

IMG_20190503_195107.thumb.jpg.2957a738722500e851a4b8080eab0f94.jpg

IMG_20190503_195116.thumb.jpg.d73d06055987c99931489cfb9bfa5452.jpg

W tych kamieniach jest raj dla akwarysty, to jedyne miejsce na całym wybrzeżu w miejscowości Menton gdzie można coś zobaczyć, bez potrzeby nurkowania. Ewentualnie zostaje jeszcze szukanie tak zwanych oczek wodnych na skałach, ale nie do każdego jest dojście. :) 

 

 

 

VID_20190428_173323.mp4

 

VID_20190502_125326.mp4

 

 

 

 

 

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 6
Opublikowano
13 minut temu, Andrzej Głuszyca napisał:

Zbiornik w Otmuchowie.

Super fotka Andrzeju👍 Moje okolice, jeśli kiedyś jeszcze tu zawitasz to daj cynk, umówimy się na wspólne fotografowanie;)

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Andrzej - piękne kolory i nastrój zdjęcia. Linia brzegu ciekawie prowadzi wzrok. 👍 Bardzo mi się podoba. To wschód czy zachód?
Pzdr. Rysiek.

Edytowane przez rysib
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.