Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Mam problem od pewnego czasu co jakiś czas pada mi jedna ryba. Wychodząc rano do pracy jest ok wracam i jedna pływa martwa. Nie mam nawet możliwości obserwacji co się dzieje bo dzisiaj jest ok jutro jedna zdycha. 

Mam 4 salousi które mam najdłużej i mają się świetnie a mam je koło 5 msc. 1 samiec 2 samice i jedno nie wiadomo

Dzisiaj rano miałem 5 rdzawych i po powrocie z pracy jedna zdechła. I jeśli chodzi o rdzawe to na 100% były 3 samce 2 samice i zastanawia mnie to czy moglo być tak że 2 samce 'zajechaly' tego jednego? 

Było 5 maingano i zostały 3. Ich płci nie jestem w stanie podać. 

Cały ten proces padania ryb zaczął się jakieś 2 msc temu

Akwarium 110x45x60

Filtr zewnętrzny sunsun 402b + pre filtr HW 602

Z parametrów wody na chwilę obecną znam pH-7.5 i no2-0. Testy kropelkowe Aquatest Zoolek

Karmie je 2 razy dziennie na przemian pro Defence xxs, płatkami i granulkami wybarwiajacymi wszystko Tropical i raz w tyg Ogórek :)

nie będę ukrywał że i tak najbardziej zależy mi na saulosi ale to nie znaczy że reszta ma padać co jakiś czas. Rybki pływają po akwarium nie wchodzą sobie w droge. Co prawda od tygodnia słabo jedzą ale miały przeprowadzkę do nowego akwarium. Nie widzę żadnych oznak chorob, jak podejdę do akwarium to ładnie do mnie podpływają ogólnie zecz biorąc wszystko wydaje się być ok a jednak coś jest nie tak. Akwarium mam od grudnia i wydaje mi się że gdyby coś z parametrami było nie tak to dużo wcześniej miał bym problem. Padają pojedynczo co jakiś czas :(

Opublikowano
4 godziny temu, Majk88 napisał:

Witam. Mam problem od pewnego czasu co jakiś czas pada mi jedna ryba. Wychodząc rano do pracy jest ok wracam i jedna pływa martwa. Nie mam nawet możliwości obserwacji co się dzieje bo dzisiaj jest ok jutro jedna zdycha. 

Mam 4 salousi które mam najdłużej i mają się świetnie a mam je koło 5 msc. 1 samiec 2 samice i jedno nie wiadomo

Dzisiaj rano miałem 5 rdzawych i po powrocie z pracy jedna zdechła. I jeśli chodzi o rdzawe to na 100% były 3 samce 2 samice i zastanawia mnie to czy moglo być tak że 2 samce 'zajechaly' tego jednego? 

Było 5 maingano i zostały 3. Ich płci nie jestem w stanie podać. 

Cały ten proces padania ryb zaczął się jakieś 2 msc temu

Akwarium 110x45x60

Filtr zewnętrzny sunsun 402b + pre filtr HW 602

Z parametrów wody na chwilę obecną znam pH-7.5 i no2-0. Testy kropelkowe Aquatest Zoolek

Karmie je 2 razy dziennie na przemian pro Defence xxs, płatkami i granulkami wybarwiajacymi wszystko Tropical i raz w tyg Ogórek :)

nie będę ukrywał że i tak najbardziej zależy mi na saulosi ale to nie znaczy że reszta ma padać co jakiś czas. Rybki pływają po akwarium nie wchodzą sobie w droge. Co prawda od tygodnia słabo jedzą ale miały przeprowadzkę do nowego akwarium. Nie widzę żadnych oznak chorob, jak podejdę do akwarium to ładnie do mnie podpływają ogólnie zecz biorąc wszystko wydaje się być ok a jednak coś jest nie tak. Akwarium mam od grudnia i wydaje mi się że gdyby coś z parametrami było nie tak to dużo wcześniej miał bym problem. Padają pojedynczo co jakiś czas :(

Witam, jak często czyszczony jest prefiltr? Podmiany wody? Może za słaba filtracja? Za mało powietrza? 

Opublikowano

Pre filtr był czyszczony 21.03. Podmiany raz w tyg dobre 30% odstanej wody. Filtracja wydaje mi się że ok 1000l na godzinę a baniak niecałe 300l

Opublikowano

a myslales moze nad pokarmem podawanym rybom, chodzi mi szczegolnie o wspomianego ogorka jesli to surowy ogorek to kto wie co tez ma toto za sklad chemiczny znaczy na czym to bylo pedzone i w jaki sposob. Pisales ze ryby zaczely padac jakies dwa miesiace temu to moze warto by bylo cofnac się pamiecia te dwa miesiace i sprubowac przypomiec sobie co tez się zmienilo w zbiorniku lub tez w pokarmie a moze jakis nowy element dekoracji tak naprwde powodow moze byc tysiac i trudna tak strzelac na slepo.

Opublikowano
3 godziny temu, Majk88 napisał:

Pre filtr był czyszczony 21.03. Podmiany raz w tyg dobre 30% odstanej wody. Filtracja wydaje mi się że ok 1000l na godzinę a baniak niecałe 300l

Prefiltr ja czyszczę co tydzień lub co dwa tygodnie. Tu minęły dwa miesiące. Tam jest dużo brudów które wypłukują wszystko co się da do akwarium. Tak mi się wydaje że to po to jest wstępny filtr żeby go czyścić częściej niż sam filtr. A tu dwa miesiące mijają. 

Jeśli ogórek z własnej uprawy to pewny jest, ale jak ze sklepu to ja bym się bał. 

Aktualnie jest czas aby posiać swoje ogórki i można je chociażby na balkonie uprawiać. Ryby się ucieszą. 

Opublikowano

Wyczyszcze pre filtr dzisiaj po pracy może na przyszłość to coś da a z tym ogórkiem to daruje sobie na jakiś czas zobaczymy co bedzie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.