Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam wszystkich, calkiem nowy czlowieczek na forum startuje po latach niebytu calkiem nowy kawalek wody o wymiarach 180x45x45 i prosi o porade w doborze lokatorow to tego domku. 

Wiem ze temat poruszany byl już wielokrotnie ale mimo wszystko chcialbym poprosic o wasze typy.

Zalezaloby mi na wielokolorowosci skladu ale rowniez na obserwacji naturalnych zachowan mieszkancow akwarium i oczywiscie wisienka na torcie byloby dochowanie się jakiegos narybku czytej krwi.

Mieszkam zagranica na wyspie z ograniczonymi mozliwosciami a Brexit nieco ograniczyl i pokomplikowal mozliwosci importu ryb.

Wdzieczny bede za wszelkie podpowiedzi i propozycje, oczywiscie kiedy już wszystko bedzie jak byc powinno fotki się pojawia.

Woda jeszcze nieco metna i pompka po srodku tez tylko tymczasowa ale na ten czas zbiornik dojrzewa co potrwa jeszcze ze trzy cztery tygodnie a po tym czasie mam nadzieje zaczac wprowadzanie lokatorow i oby im się dobrze mieszkalo.

 

1621801182082.jpg

Edytowane przez tuniebylec
Opublikowano

Witaj na forum🖐 Dobrze byłoby gdybyś określił, czy planujesz mbunę czy non mbunę, będzie łatwiej doradzać. Aranżację masz pod non mbunę.

Opublikowano

Jako że aranż po non mbunę polecam

Placidochromis phenochilus Mdoka 

Otopharynx lithobates lithobates Zimbawe Rock 

Labidochromis cearuleus yellow 

Copadichromis borleyi Kadango 

 

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Bartek_De dziękuję za miłe powitanie i zwrócenie mojej uwagi na małą precyzję mojej prośby.

Aranżacja nie jest tak do końca oczywista jako że konstrukcja dna jest dosyć nietypowa co postaram się zobrazować opisem i fotka. 

IMG_20210518_181656.jpg

Spód zbiornika to plastikowa mata typu plaster miodu używana do stabilizacji żwiru na podjazdach lub drogach dojazdowych, wypełniona jest częściowo drobnym piaskiem na którym wysypany jest żwir rzeczny o wielkości około 2cm i dopiero na tym podłożu stoją wszystkie widoczne na zdjęciu kamienie a warstwa wierzchnia, niezbyt gruba choc wygląda inaczej to żwir wapienny ( pokruszony koral ) tak więc kiedy ryby zaczną przekopywać dni to z całą pewnością odsłonią żwir rzeczny.

Edytowane przez tuniebylec
Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, tuniebylec napisał:

Aranżacja nie jest tak do końca oczywista jako że konstrukcja dna jest dosyć nietypowa co postaram się zobrazować opisem i fotka

To co masz pod kamieniami nie ma większego znaczenia. Pisząc aranżacja, mam na myśli to co widać ponad dnem, a to co widać u Ciebie to, powtórzę się, aranżacja typowa pod non mbunę. I teraz, żeby nie było tak kolorowo, o ile mbuna kopie żeby kopać, żeby oczyścić sobie miejsce na tarło itp... to non mbuna kopie żeby zjeść, przesiewa piasek przez skrzela i w ten sposób pobiera pokarm (no może nie wszystkie gatunki, ale większość) moim zdaniem żwir wapienny (pokruszony koral) - to Twoje słowa, nie za bardzo nadaje się dla non mbuny.

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 2
Opublikowano
5 godzin temu, Bartek_De napisał:

To co masz pod kamieniami nie ma większego znaczenia

@tuniebylecMa znaczenie tylko estetyczne. Niech kolega sobie wyobrazi jak to będzie wyglądać po odkopaniu przez ryby. A rozkopią na pewno. Poniżej zdjęcie z próbką tego jak to może wyglądać. Dlatego lepsze pod względem estetyki są  lite powierzchnie. Oczywiście to moje zdanie.  Bartku zdjęcie Twojego autorstwa  poniżej bardzo obrazowo to pokazuje:

 

Opublikowano

Andrzej ma rację. Sam muszę oglądać taką siatkę u siebie, ... na szczęście już niedługo. 😉
Pzdr. Rysiek.

Opublikowano
2 godziny temu, Andrzej Głuszyca napisał:

Bartku zdjęcie Twojego autorstwa  poniżej bardzo obrazowo to pokazuje:

Andrzeju, napisałem "nie ma większego znaczenia" w kontekście aranżacji. To była odpowiedź na słowa kolegi o konstrukcji dna

9 godzin temu, tuniebylec napisał:

Aranżacja nie jest tak do końca oczywista jako że konstrukcja dna jest dosyć nietypowa co postaram się zobrazować opisem i fotka. 

I teraz kontynuacja mojej wypowiedzi

8 godzin temu, Bartek_De napisał:

Pisząc aranżacja, mam na myśli to co widać ponad dnem, a to co widać u Ciebie to, powtórzę się, aranżacja typowa pod non mbunę.

Nie odniosłem się do faktu, że jak ryby to odkopią to będzie słabo wyglądać. Mam nadzieję, że teraz jest to jasne dla Ciebie.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Andrzeju, Rysib  przyznam się że po raz pierwszy popłynąłem aż tak daleko przy urządzaniu zbiornika. Podkład pod kamienie wskoczył jakoś tak w ostatniej chwili i głównie miał ustabilizowac dno i kamienie na szczęście przysypiałem wszystko grubym żwirem tuż przed wysypaniem substratu więc może nie będzie tak zle no i biały kolor też mniej będzie świecił po tym jak ryby urządza sobie dom po swojemu. Tymczasem panowie zauważam że zboczyliśmy z tematu głównego czyli obsada, aranżacja jak już ustaliliśmy jest pod non-mbuna o konstrukcji dna i sprawach technicznych to można porozmawiać w innym dziale natomiast tu i teraz proszę ponownie o wasze sugestie dotyczące mieszkańców tego domu i serdecznie dziękuję za wszelkie sugestie otrzymane do tej pory.

Edytowane przez tuniebylec
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.