Skocz do zawartości

Prosze o szybka rade, wazny jest czas!


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

dzis 30 min temu uratowalem przed eutanazja mlodego rdzawego (chyba to rdzawy) rybka ma tak ze 4cm.

Pan chcial ja oddac w sklepie a oni nie chcieli trzymal ja w sloiku (po ketchupie) no i stwierdzil ze ja wyrzuci bo mu syn to przynosl od kolegi :(

Uprosilem sprzedawce w sklepie zeby mi nalal wody z akwa z pysiami i dal worek (skasowal mnie 1PLN) z powietrzem i tak tez sie stalo.

Rybke mam w domu w tym worku wstawilem ja do akwarium.

I tu jest problem moje akwa ma dopiero 11 dni i parametry

No2 mniej niz 1 i spada

No3 20

PH 8,0

wiec sie boje czy nie zabije tam rybki.

Mam tez 2 wyjscie 30l zbiorniczek z molinezjami

No2 0

No3 10

PH 7,3

Ale tez sie boje :(

Nie wiem co zrobic co lepsze :(

Ale co mialem zostawic ta rybke???

W tym sloiku??

Pomocy?

A w tym dojrzewajacym do dzis lalem Nitrivec i zbrojnik tam siedzi sobie.

czekam na posty doswiadczonych kolegow.

Opublikowano

Straszne co napisałeś, ale prawdziwe, wpuść tego pysia do dojrzewającego akwa, choć NO2 jest wysokie, powinien daę radę, albo może skombinuj mały akwariumek, nalej wody a akwarium z molinezjami, podłącz jakąś pompeczkę i te 1,5 tygodnia tam przeżyje.

Opublikowano

jak siedzi zbrojnik to i pyś przeżyje... tylko mu szoku potransportowego nie rób...


ja bym zrobił małą max 10% podmianę (wydłuży to dojrzewanie ale trudno) i przez 2h zrównywał parametry wody z tymi w akwa poprzez dolewanie do woreczka....


i dopiero po takim okresie bym wpuścił... ale licz się z tym że może Ci się nie udać... nie wiadomo ile ta ryba w tym słoiku siedzi i jaka była jej kondycja przed.... :roll:

Opublikowano

Krisq lepiej nie wpuszczaj tego pyśka do dojrzewającego zbiorniczka bo nie wiadomo skąd pochodzi i czy jest zdrowy, lepiej daj go do osobnego akwarium i zapodaj mu mini kwarantannie, tak będzie bezpieczniej i lepiej, szkoda ryzykować w świeżym akwarium jakiegoś choróbska i narażać przyszłą obsadę.

Opublikowano

Rybka wyladowala w dojrzewajacym (corka placzac pomogla w podjeciu decyzji) wyglada na zdrowa jest zdezorientowana ale to normalne troche przeszla.

Dzieki wszystkim za odzew dam znac co i jak.

Opublikowano

Zobaczysz jutro, co będzie. Ryba trochę się uspokoi, bo sama w strachu. Trochę ją podkarmisz, zobaczysz, co wyjdzie. Może dostała u jakiegoś młodego "akwarysty" w zbiorniku, no i przestała się podobać, więc do kibla....

Opublikowano

Juz po kilku godzinach odrzyla pojadla troche sprulinki.

A moze ktos mi powie czy to pan czy pani ten moj/moja ocalala?

zaraz zamieszcze fote w galerii.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.