Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 minutę temu, Andrzej Głuszyca napisał:

Jeżeli chemia ma pomóc a nie zaszkodzić to nie ma co od niej uciekać. Każdy sposób jest dobry jeżeli ma tylko pomóc rybom, tym bardziej , że ma być zastosowany doraźnie a nie na stałe.

Tak, zgadzam się z Tobą, ale duża podmiana da podobne efekty co lanie chemii, a nic nie kosztuje (kilkadziesiąt czy nawet kilkaset litrów wody to żaden koszt)

  • Lubię to 2
Opublikowano

Azotyny konkurują z chlorkami przy wchłanianiu przez skrzela. Toksyczność azotynów można zahamować więc chlorkami. Potrzeba ok. 6 razy więcej chlorków (molowo) niż azotynów.

Przy 2 ppm NO2- : 1,52 g soli kuchennej/100 l wody.

Przy 5 ppm NO2- : 3,81 g soli kuchennej/100 l wody.

Jedna płaska łyżka od herbaty soli to 3,5 g.

Na akwarium 180 l brutto dodaj jedną lub dwie płaskie łyżki od herbaty soli kuchennej.

  • Lubię to 3
Opublikowano

Możesz też zastosować purigen. Nie stosowałem ale koledzy z tego forum często go polecają w takich przypadkach jak Twój. No i ma jeszcze inne zalety o których przeczytasz w poniższym temacie. Jak widzisz ..ilu akwarystów tyle rad ale każda z chęcią pomocy. Co i jak zastosujesz musisz wybrać sam. Przeczytaj poniższy temat:

 

  • Lubię to 3
Opublikowano

Ja bym robił podmiany, a w zapasie trzymał jakiś specyfik, który szybko zbije azotyny na wszelki wypadek.

Skoro biologia już ruszyła, a ruszyła, bo są wykrywalne azotany, to powinno być już z górki i podmiany powinny pomóc do czasu namnożenia bakterii.

  • Lubię to 3
Opublikowano

Póki co zrobiłem podmianę wody. Do podmiany dodałem supreme + bacto-active + łyżeczkę soli. Ryby zachowują się póki co normalnie. W trakcie wyrzuciłem połowę piasku aby było więcej wody i zmieściło się dodatkowo prawie 20 litrów.

Opublikowano
38 minut temu, hvast87 napisał:

W trakcie wyrzuciłem połowę piasku aby było więcej wody i zmieściło się dodatkowo prawie 20 litrów.

W tym momencie gmeranie w piasku to kiepski pomysł. Na podłożu też żyją bakterie więc część z nich zabileś i zachwiałeś bardziej biologią. Przemyślane i małe kroki w akwarystyce, to droga do sukcesu.

  • Lubię to 2
Opublikowano
On 6/12/2021 at 1:09 PM, triamond said:

dodaj jedną lub dwie płaskie łyżki od herbaty soli kuchennej

Raczej niejodowanej (jak do ogórków, jest w sklepach).

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 godziny temu, bojack napisał:

W tym momencie gmeranie w piasku to kiepski pomysł. Na podłożu też żyją bakterie więc część z nich zabileś i zachwiałeś bardziej biologią. Przemyślane i małe kroki w akwarystyce, to droga do sukcesu.

Wiedziałem o tym ale wypadło mi to z głowy całkowicie. 

1 godzinę temu, r10 napisał:

Raczej niejodowanej (jak do ogórków, jest w sklepach).

Nie wiem jaka to była sól.

Opublikowano (edytowane)

2 rybki dorosłe padły, 1 samica i 1 samiec. Po tym zrobiona podmianka wody 50% i dorzucony do filtra juwelowskiego zeolit. Od 3 dni azotany, azotyny na akceptowalnym poziomie. Początkowe pojawienie się nielicznych okrzemków zastąpiły zielone glony na kamieniach. Jak włączy mi się światło spróbuję zrobić zdjęcie i wrzucić bo nie wiem czy to dobrze czy źle. Ryby od kilku dni karmione bardzo delikatnie raz dziennie. Wygląda na to że dopiero teraz dojrzewa akwarium po srogiej dolewce bakterii bacto active.IMG_20210621_125835.thumb.jpg.4cf110101b2f98a6a6807bbaa85927b7.jpg

Edytowane przez hvast87

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.