Skocz do zawartości

Zbrojniki, ślimaki, krewetki filtrujące z pyszczkami


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, 

Likwiduje amazonkę i idę w Malawi. Skalary i inne ryby łatwo sprzedam/oddam. Możliwe że zostaną mi ślimaki (tylomelanie) , krewetki filtrujące i zbrojniki (Loricarie). 

Czy wyżej wymienione gatunki zwierząt dadzą radę chwilowo z młodymi pyszczkami? 

Oczywiście docelowo wszystko robi OUT (pomyślę tylko czy ślimaki zostawić) bo nie uznaje takich mixow. Nie wiem tylko w jakim czasie znajdę odpowiednich kupców dlatego też to pytanie. 

 

Opublikowano

Tylomelanie zostaną poobgryzane i ostatecznie zjedzone. Zbrojniki o ile parametry wody będą pasowały, to życie będą miały ciężkie, ale dadzą radę (mimo wszystko nie polecam). Krewetki nie wiem, ale zakładam, że w podobieństwie do ślimaków zostaną potraktowane jako pokarm.

Opublikowano
2 minuty temu, freelanc3r napisał:

Nawet takie małe pyszczaki będą bezlitosne?

Małe będą ciekawskie i poobgryzają czułki na pewno u tylomelani. Prędzej, czy później ślimaki padną i będą gnić, albo zostaną zjedzone.

Zbrojnik sobie poradzi, ale na pewno będzie prześladowany.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Podłącze się pod temat bo mam podobny problem a mianowicie 9letniego glonojada ma z 18cm czy da radę w malawi?

Sent from my VOG-L29 using Tapatalk

Opublikowano (edytowane)

Glonojady to twardzi zawodnicy, ale nie będą miały łatwego życia.
Przy non-mbunie będą miały statystycznie łatwiej, niż przy mbunie (oczywiście wszystko zależy od konkretnych gatunków, liczbie kryjówek, wielkości baniaka). Zbrojniki radzą sobie z pawiookimi, cytrynówkami, czy flowerhornami. I nie raz widziałem jak gibi ganiał sporo większą pielegnicę po baniaku, bo ta wykazywała zbyt duże zainteresowanie nim. Z drugiej strony, pyszczaki z Malawi trzymamy w mniejszych lub większych haremach i tu może nastąpić efekt skali... Gdy wrogów kupa, i Herkules dupa. 😉

Pzdr. Rysiek

Edytowane przez rysib
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Jeśli mowa o zbrojniku to tak jak wyżej kolega napisał, są to twarde ryby. Kiedyś nawet wyjmując zbrojnika z akwarium ( ok. 14 cm) skaleczyłem się o jego ostre łuski. Krzywdę jest mu ciężko zrobić, a czy będą mu pyszczaki dokuczać to już sam zaobserwujesz. W razie czego zawsze będziesz mógł zareagować, bo nie wykończą go w jeden dzień. Rozumiem, że nie chodzi Ci o glonojada syjamskiego, te są znacznie delikatniejsze.

Edytowane przez Jelonek
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.