Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie na początku samiec auratusa był milusi, ładny i w miarę spokojny. Ale pewnego dnia zebrało mu się na gody. Zmienił barwy na prawie czarne i mordował prawie wszystko w akwarium. W ogóle nie bał się żadnej ryby. Jak sprzątałem w akwarium to atakował skrobak do szyb. Atakował nawet synodontisy które były z 10 razy masywniejsze od niego. Znalazłem mu nowy dom i tam trafił na bardziej nawiedzone egzemlarze swojego gatunku i był potulny jak baranek. Piękne są ale proponuje je oddać zanim ubiją wszystko inne.

Osobiście też nie mam pojęcia jak te demony odłowić. W mniejszym akwarium powyciagalem wszystkie dekoracje. W obecnym to abstrakcja. 

Dla odmiany synodontisy czyli u mnie konkretnie giętkoząb wielkopłetwy jest bardziej skóry do współpracy. Wkładam do akwarium siatkę, mówię cały czas do ryb, glaskam je po boku i proszę żeby weszły do siatki. Delikatnie ewentualnie przesuwam rybę w stronę siatki i same wpływają. Denerwują się dopiero jak siatkę wyciągam z wody. Takie pieski trochę. 

 

Opublikowano

U mnie na razie auratusy ganiają siebie nawzajem. Inne ryby ignorują. Ale to jeszcze małe rybki 3-4 cm, więc najgorsze jeszcze przede mną. Chociaż terytorializm już się zaznaczył, bo sobie powybierały dziury między kamieniami i przeganiają inne stamtąd, ale zwłaszcza z własnego gatunku. Zastanawiam się ile mam czasu, zanim zrobią się rzeczywiście groźne dla innych ryb. 
Natomiast saulosi robią sobie spotkania przy termometrze. I to wszystkie na raz. Nie wiem, czy tam dyskutują o temperaturze czy coś knują.

Opublikowano

U mnie tak samo się zaczeło. Zakupiłem rybki 3-3,5 cm (Auratusy był podobno miesiąc młodsze od pozostałych gatunków), mija już 5 miesięcy i jeszcze mam względny spokój. Saulosi inkubują, a Auratusy jeszcze nie próbowały.

Opublikowano

U mnie przy wielkości około 8cm zaczęło się piekło. Przez jakieś 7 miesięcy było fajnie a później w ekspresowym tempie wybijane były inne ryby

Opublikowano

Czy gromadzenie się rybek przy grzałce ma oznaczać, że jest im zimno? Temperatura w zbiorniku wynosi 25,5 st.

 

178528777_3171446929749658_4755398831973952999_n.jpg

Opublikowano (edytowane)

Przyczyn może być wiele. Od zbyt niskiej temperatury ( zrób na 27 i się nie przejmuj) poprzez złe parametry i stres a nawet złe napowietrzanie może być tego przyczyną. Wiem , że akwa świeże ale woda jest dziwnie mętna. 

Zmierz parametry , sprawdź napowietrzanie i daj im trochę czasu.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano

Zosała przeprowadzona akcja pacyfikacyjna i po pół dnia ganiania auratusy zostały odłowione i oddane. Nie obyło się bez wyjmowania kamieni z akwarium, ale w końcu się udało. W ich miejsce przyszły rdzawe co było w planach od początku. Jest spokój.

  • Lubię to 4
  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Dziś zostałem po raz pierwszy "dziadkiem". Jest 8 małych, zobaczymy ile czasu się utrzymają. Na razie mama wszystkich odgania, a one pływają przy dnie na otwartym terenie, a nie przy kamieniach.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Może udałoby Ci się nagrać krótki filmik, bo na pewno jest to bardzo ciekawe do obserwacji tym bardziej, że rzadko się to zdarza w akwarium ogólnym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Hej mam taki problem że mam zewnętrzy komin w akwarium, ale niestety wzmocnienia boczne w akwarium nie do końca dobrze wklejone - za nisko (lub wlew do komina za wysoko zrobiony) przez co przy mocniejszej pracy pompy woda za bardzo się spiętrza w akwarium i zalewa mi wzmocnienia boczne (górne) w akwarium. Źle to wyglada. Wiec woda do komina się leje i dalej ma być do sumpa. Przy czym przepływ będzie mały (jak liczyłem około 1200L na godzine a akwarium ma więcej) - sama rura z komina po za akwarium jest 32 (calowa) ale ma zawór i na nim przepływ jest stłumiony - dopasowany do powrotnego "wlewu" wody przez pompę.  Komin wypełniony gąbkami Pomyślałem że jak zwiększe możliwość wlotu wody z akwa do komina, to te spiętrzenie nie będzie takie duże i można nie dławić już spływu z komina do sumpa, mocniej pompe ustawić, i będzie obieg wody szybszy.  W samym kominie mam dziury które porobiono przy produkcji, tak na w razie czego gdyby jakieś inne pomyły były. Wygląda jak na rysunku (na dole z akwarium do komina 3 otwory, i później na dnie komina też 3) Wykorzystuje je aktualnie, jedne są zatkane , przez inne mam rury lub kable. Ale umówmy się że są wolne , bo po prostu chce ten przepływ zwiększyć:] Macie jakieś pomysły.  ?
    • Od ostatniego wpisu minęło  15 miesięcy. Trzeba przyznać, że regularnie zamieszczam aktualizacje. W mojej obsadzie sporo  się zmieniło. Większe drapieżniki w tym Tyrannochromis maculiceps i Nimbochromis livingstonii znikneły ze zbiornika. Stworzyło to super warunki do hodowli głównego i mojego ulubionego gatunku Lichnochromis acuticeps. W tym momencie mam jednego dużego samca ok 23 cm i trzy samice 13-18 cm. Małe samiczki dołączyły ostatnio i są teraz w fazie zgrywania się z pozostałymi rybami. Doświadczenie mi podpowiadało, że żeby hodować te ryby z sukcesem nie mogą mieć dominacji nad sobą i teraz jej nie mają. Dlatego  jako  tło dla nich i uzupełnienie obsady pływają z nimi trzy Aulonocary baenschi benga, stuartgranti cube i firefish oraz nieszkodliwy sciaenochromis fryeri iceberg. Te ryby zajmują się sobą tak więc Lichno mają spokój.
    • Dzięki @ziemniak że o mnie pomyślałeś, nie wiem co ja Ci takiego zrobiłem 🤪 Niestety nie jestem demokratą, po zostaniu prezesem wprowadziłbym tu odrazu dyktaturę i obowiązkową składkę co miesiąc. Najlepiej będzie jak odmówię. 
    • Miesiąc po starcie wszystko póki co wygląda ok. Woda się wykrystalizowała.  IMG_4034.mov
    • Widziałem gdzieś na YouTube takie rozwiązanie, że na rurze prowadzącej do akwarium jest odgałęzienie z zaworem, połączone z rurą spustowa, lub rewizją. Zawór na rurze prowadzącej oczywiście za rozgałęzieniem. Można wtedy puścić wodę małym obiegiem bezpośrednio z ostatniej komory do pierwszej. To, że poziom wody w sumpie po spuszczeniu jej z akwarium się wyrówna nie ma znaczenia, dodatkowa pompa lub główna, pracująca w małym obiegu podniesie poziom w pierwszej komorze i przepływ wróci. Chciałem zastosować to rozwiązanie i siebie, ale pan, który mi kleił akwarium i który zajmuje się również serwisem, wybił mi to z głowy, mówiąc, że w sumpie jest duża powierzchnia wymiany i tak szybko bakterie się nie wyduszą. Woda przez filtr narurowy chyba płynie szybciej, niż 3 l/min, u mnie przynajmniej tak jest. Za takim filtrem, zwłaszcza, jeżeli napuszczać wodę przez półtorej godziny, warto założyć elektrozawór z wyłącznikiem pływakowym, albo jakiś alarm. Tyle czasu to dość okazji, żeby zapomnieć o lejącej się wodzie (żona każe wynieść śmieci, przyjdzie sąsiadka po cukier 😉, ktoś zadzwoni itp.)
    • Właśnie wolę dopytać kogoś kto ma sumpa i tak robi, niż później żałować. Przy kasecie nie mam tego problemu, bo pompa może chodzić cały czas.
    • Woda niech sobie spłynie, nie przeszkadza. Boisz się zostawić sumpa bez obiegu na 100 minut więc podpowiedziałem jak temu zaradzić. Ale tak czy siak nic się nie stanie, po co kombinować?
    • Nie bardzo widzę tą pompkę między komorami, bo jak pompa główna stanie, to woda spłynie do sumpa i poziom w nim będzie równy.  Bardziej myślę tak przerobić ustrojstwo, żeby szybciej wodę napuszczać. Np. dwa korpusy równolegle.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.