Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
W dniu 27.04.2021 o 02:52, Bartek_De napisał:

Te wszystkie parametry, które sobie mierzycie z kolegą @triamond chociażby DOC, ja nawet nie wiem co to jest😂 W ogóle, poza pH (też rzadko), innych parametrów wody nie mierzyłem od ...chyba roku🤔 wygląd i zachowanie ryb mówi samo za siebie.

Zdrowe podejście! ;)

Ryby są odporne na większość parametrów mierzonych testami akwarystycznymi. Na zdrowie ryb nie wpływają kilkustopniowe zmiany temperatury, duże wahania pH, azotany poniżej 400-1200 ppm!!! (ikra <60 ppm). Poziom przewlekłej toksyczności (pH 😎 dla NO2- to ok. 3ppm (ostra 12ppm), a NH3 0,5 ppm (ostra ok. 8 ppm przy pH 8!!!).

Ryby, jednak, padają w akwarium. Akwarysta robi test… No i wychodzi NO3 poza skalą albo wykrywalny nh4+ …Mamy winowajcę. Ale to korelacja - nie związek przyczynowo-skutkowy ( tak jak jedzenie margaryny nie powoduje rozwodów w Maine http://www.tylervigen.com/view_correlation?id=1703, choć są ze sobą skorelowane). Wysokie azotany czy wykrywalny NH4+ mogą być powiązane z czystością mikrobiologiczną wody (brak podmian i wysokie DOC, czy niedojrzały filtr lub o za małej powierzchni). A to bakterie (i inne życie) zabijają...

Żeby się mogły mnożyć potrzebują węgla organicznego (DOC). Jak filtr jest odpowiednio duży, bakterie mnożą się w filtrze; jak za mały to w wodzie.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Aktualizacja... samiczka Saulosi przez którą rozpocząłem kurację od kilku dni nosi ikrę (w pewnym momencie myślałem, że to ukryty samiec, a jednak nie). Samiec Saulosi po odbytym tarle uspokoił się, zachowuje się normalnie. Samiec Chipokae przeniósł połowę piachu w jeden róg akwarium po czym odbył tarło z drugą samicą (w końcu) i obecnie zachowuje się już normalnie poza tym, że 90% czasu spędza na przenoszeniu piasku w różne miejsca :D Ogólnie wszystko wróciło do normy. Podsumowując ostatnie wydarzenia, mam 2 samiczki Saulosi z ikrą i młodymi oraz dwie samiczki Chipokae z ikrą i młodymi, a jutro muszę przestawić akwarium na drugą ścianę, żeby zwolnić miejsce na nowy zbiornik. Może utrzymają ikrę/młode w trakcie przenosin... jeżeli nie, to będę sprawcą rybiej aborcji, ale nie mam wyjścia 😕

Samiczka Chipokae nadal kładzie się na piasku podczas zmiany wody. Nie drążę dalej tego tematu, być może przed pojawieniem się w moim akwarium miała jakąś przygodę z brakiem tlenu w wodzie, albo jest zwyczajnie słaba genetycznie i większe wahania ilości tlenu powodują takie zachowanie.

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc. Temat do zamknięcia.

 

  • Lubię to 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.