Andrzej Głuszyca Opublikowano 10 Października 2021 #31 Opublikowano 10 Października 2021 @triamond Jest u nas taki dział pod nazwą "Artykuły". Myślę , że tam mógłbyś też dzielić się swoją wiedzą. To co piszesz fajnie się czyta ( pomijam stronę merytoryczną, bo to jest oczywiste) ale dodatkowe znaczenie ma to , że potrafisz to jasno uzasadniać. Gdzieś w poście , w jakimś temacie , to zginie..a szkoda. 4
Bezprym Opublikowano 10 Października 2021 #32 Opublikowano 10 Października 2021 (edytowane) Ja tam po tym jak stracilem ryby gdy moja żona wpuściła je bezpośrednio z woreczków do oczka, wolę moja metodę jak narazie żadnych zgonów na powitanie. Edytowane 10 Października 2021 przez Bezprym Literówka 1
Bartek_De Opublikowano 10 Października 2021 #33 Opublikowano 10 Października 2021 Andrzej mnie oczywiście uprzedził Kolego @triamond opisujesz zagadnienia, które wychodzą poza ramy tego działu. Zgadzam się z @Andrzej Głuszyca jeśli chcesz podzielić się swoją wiedzą, możesz to zrobić na przykład w dziale artykuły. Natomiast jeśli chcesz na bieżąco zdawać relację z tego co się dzieje w baniaku to załóż nowy temat w dziale życie w moim akwarium i tam to opisuj do woli. Skompletowałeś już swoją obsadę i temat można by zamknąć, ale być może za jakiś czas będziesz miał jakieś uwagi, będziesz chciał coś zmienić w obsadzie itp... dlatego zostaje on otwarty i będziesz mógł do niego wrócić.
ziemniak Opublikowano 10 Października 2021 #34 Opublikowano 10 Października 2021 35 minut temu, Bezprym napisał: Ja tam po tym jak stracilem ryby gdy moja żona wpuściła je bezpośrednio z woreczków do oczka, wolę moja metodę jak narazie żadnych zgonów na powitanie. Trochę OT, ale może posty zostaną wydzielone do nowego tematu. Też jestem bardziej skłonny do tej metody. Wahania temperatury i pH owszem występują, ale na pewno nie tak gwałtownie. Przecież te ryby nie przeskakują do innego zbiornika tylko są w jednym akwenie, w którym zmieniają się parametry wody, ale chyba nie tak gwałtownie? Jeśli wpuszczam nowe ryby przez kropelkowanie, a jednocześnie starej wody ubywa to czy rzeczywiście ryby są tak narażone na zatrucie? Dwa przykłady moje.Sklepy zoo, w których ryby wrzuca się w różny sposób. Widziałem jak lądowały bezpośrednio i niemal tłukły w szyby lub wyskakiwały jak poparzone na podłogę. Drugi przykład to kiedyś kupiłem stado zwinnika Blehera. Wrzuciłem 30 sztuk przez kropelkowanie, ryby od razu pływały jakby były w tym zbiorniku długo i wszystkie szczęśliwie żyły. Kolega kupił taką samą paczkę i wrzucił bezpośrednio. Poszły od razu na dno i padło mu ponad 20 sztuk. Może to przypadek, ale tyle razy ryby z różnych biotopów wrzucałem przez kropelkowanie i nigdy nie miałem kłopotu. Z drugiej strony mój brat zazwyczaj ryby wrzuca tak jak Ty i też chyba nigdy bez przygód...
Andrzej Głuszyca Opublikowano 10 Października 2021 #35 Opublikowano 10 Października 2021 (edytowane) 24 minuty temu, Bartek_De napisał: Andrzej mnie oczywiście uprzedził Kolego @triamond opisujesz zagadnienia, które wychodzą poza ramy tego działu. Nie chodziło mi o to , że temat wychodzi poza pewne ramy a o to , żeby wykorzystać wiedzę kolegi poprzez dzielenie się nią w dziale "Artykuły" co będzie z korzyścią dla wszystkich. Będzie w jednym miejscu i po prostu będzie łatwiej do niej dotrzeć. Ale tu już decyzja należy do kolegi. Edytowane 10 Października 2021 przez Andrzej Głuszyca 1
Bartek_De Opublikowano 10 Października 2021 #36 Opublikowano 10 Października 2021 1 minutę temu, Andrzej Głuszyca napisał: Nie chodziło mi o to , że temat wychodzi poza pewne ramy a o to , żeby wykorzystać wiedzę kolegi poprzez dzielenie się nią w dziale "Artykuły" co będzie z korzyścią dla wszystkich. Będzie w jednym miejscu i po prostu będzie łatwiej do niej dotrzeć. Ale tu już decyzja należy do kolegii. Zgoda Andrzeju. To co zacytowałeś dodałem od siebie i w dalszej części mojej wypowiedzi zaznaczyłem zgodność z tym co napisałeś. 1
Bartek_De Opublikowano 10 Października 2021 #37 Opublikowano 10 Października 2021 Koniec OT. Kolejne posty nie związane z tematem będą usuwane.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się