Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam zakładam poraz pierwszy akwarium z Biotonem malawi trochę poczytałem, rozmawiałem z ludźmi który prowadza takie akwaria lecz potrzebuje więcej informacji jak to zacząć.

Kupiłem zbornik 450l 

Piasek dedykowany do malawi

Zestaw testów  bakretie 

Sprawdziłem parametry wody jaka ma w kranie są ok.

Zakupiłem filtr zewnetrzny AQUA NOVA NCF-1500

plus prefiltr HW-603A

do tego bioceramike, i inne wkłady biologiczne.

zastanawiam się czy jeszcze kupić filtra 

HW 304A 2000l/h i zastosować go jako filtr mechaniczny.

Zastanawiam się czy taka filtracja w takim zborniku wystarczy czy dołożyć jeszcze coś?

 

Opublikowano

Skoro jesteś Świeżak to sprecyzujmy Twoją wiedzę.

Co to piasek dedykowany do Malawi 

Jakie masz testy

Jakie bakterie

Jakie parametry 

Co do filtracji , oprócz tego, że są pewne schematy to często jest to indywidualna sprawa, zależy od wielu czynników, np. od obsady

  • Lubię to 2
Opublikowano

Tak jestem nowicjuszem 

Piasek kwarcowy znalazłem na allegro  podobno nie podnosi parametrów Kh gh i ph dedykowany dla pyszczakow.

Testy mam firmy Tropical ( ph gh i kh)

Bakterie Prodibio BioDigest

Jeśli chodzi o parametry wody to

Kh 10

Gh 9-10

Ph 7.5-8

Opublikowano

Parametry kranówy masz w porządku. Jeśli chodzi o piasek to nie ma czegoś takiego jak "dedykowany do Malawi" a jeśli by podnosił Kh i pH wtedy byłby idealny😉

Opublikowano

Za drobny będzie pylic a Ciebie będzie szlag trafiał, że woda mętna. My stosujemy Kreisel lub zwykły piach że żwirowni o różnej gradacji (najlepiej wygląda). 

  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)

Pięć razy się zastanów zanim kupisz piasek koloru białego. A to , że nie podnosi pH to nie jest zaletą. Na KH nie musisz zwracać zbytnio uwagi . Ja KH mam 20 . Nie  dotyczy ryb z odłowu . Poszukaj sobie na forum tematów w którym koledzy odchodzili od białego piasku. Oczywiście zrobisz jak chcesz  ale warto poczytać czemu niektórzy odstępowali od białego piasku w naszym biotopie.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 2
Opublikowano

Jestem jednym z tych którzy na początku wybrali biały piasek i mogę stwierdzić że był to błąd. Na początku jest ładnie i sterylnie ale z czasem coraz trudniej utrzymać jego czystość. Właśnie jestem po jego zmianie na piasek oraz żwirek różnej wielkości.

W zbiorniku 450l (150x50x60) wykorzystałem:

10 kg piasku kwarcowego 0,4mm-1,2mm

10kg żwirku 1,4mm-2mm

4kg żwirku 3mm-5mm

1kg żwirku 5mm-10mm

Tak wyglądał kiedyś biały piasek:

IMG_9652.thumb.JPG.fc3866f065ecf0c0cee80f2f5f5f700c.JPG.7d547564c23fb4ce07cdb7f150f02c50.JPG

A tak piasek ze żwirem:

IMG_1237.thumb.JPG.aa509eac89220b037fbce913eee383c2.JPG

  • Lubię to 3
Opublikowano

A odnośnie filtracji czy wystarcz dwa kubełkowe plus jeden wewnetrzny filtry? Jeśli chodzi o obsadę to z tego co wiem pyszczakow powinno być dosyć dużo w akwarium. Wybrałem te filtry dlatego ze maja  spory przeplyw i maja duza obietosc.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.