Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, Arien22 napisał:

Ph 7.8, No3 50, no2 0,05, temperatura 27 stopni,

To są parametry już po po zmianie 3/4 wody?

Opublikowano
21 minut temu, bojack napisał:

To są parametry już po po zmianie 3/4 wody?

Tak, przed zmianą były niemalże identyczne, ale pojawiły się narastające na szybę glony, użyłam preparatu algexit easy life ok tygodnia temu, martwię się, ze ten preparat mógł zaszkodzić rybom. 

Opublikowano
6 minut temu, Arien22 napisał:

Tak, przed zmianą były niemalże identyczne, ale pojawiły się narastające na szybę glony, użyłam preparatu algexit easy life ok tygodnia temu, martwię się, ze ten preparat mógł zaszkodzić rybom.

Mało możliwe, aby przy tak dużej podmianie nie zmieniło się no3. Chyba że masz taką wodę w kranie.

Zdjęcia są kiepskiej jakości, mi się jednak wydaje, że problemem jest agresja ryb + kiepskie parametry wody przed Twoimi działaniami.

Skoro rozpoczęłaś kuracje, to dokończ. Pilnuj no2 w trakcie kuracji. 

Glonami się teraz nie przejmuj ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Teraz  jak poobserwowalam sytuację to rybki faktycznie się atakują, podgryzaja, łączą pyszczakami. Nie mniej jednak coś im oprócz tego jest / było, z tym, że one już są ze sobą od ponad 7 miesięcy i wcześniej się nie atakowaly. 

Edytowane przez Arien22
  • Lubię to 1
Opublikowano
33 minuty temu, Arien22 napisał:

Teraz  jak poobserwowalam sytuację to rybki faktycznie się atakują, podgryzaja, łączą pyszczakami. Nie mniej jednak coś im oprócz tego jest / było, z tym, że one już są ze sobą od ponad 7 miesięcy i wcześniej się nie atakowaly.

Może wcześniej były młode. Może wcześniej akwarium było zadbane. Teraz agresja + złe warunki wody mogły spowodować jakąś infekcję. Po kuracji zastanów się nad uporządkowaniem obsady i zadbaj o dużo kryjówek. Rybki Ci się odwdzięczą swoim pięknem ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano

Moim zdaniem to nie choroba tylko wynik walk. Widać inkubującą samicę więc widać ryby dorosły i zaczęły się walki. Źle dobrana obsada, za małe akwarium i brak kryjówek przyniosły efekty... 🤔

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

Tylko, że za nim podmienilam to 3/4 wody miałam kryjówki, rośliny, korzenie, wyjelam na czas kuracji, wcześniej im nic nie było i dobrze się mi chowały. Czyli myślicie że po narodzinach młodych to było spowodowane przepelnieniem w za małym zbiorniku? Aktualnie Rybki ( na razie nie karmię) po sprawdzeniu zaczęły przyjmować pokarm. 

Edytowane przez Arien22

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.