Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kolego @Pikczer, wstrzymałbym się od takich rad, "przerybienie kontrolowane" to stereotyp , który staramy się obalać , to forum miłośników pielęgnic z jeziora Malawi, osoby , które polecają dany gatunek i w odpowiedniej ilości do danego zbiornika mają zapewne doświadczenie zebrane podczas ich hodowli , zależy nam na tym , aby w akwarium obserwować wszystkie zachowania prosto z natury naszych ryb ,stąd takie ilości , odpowiednie gatunki dobrane ze sobą. W przerybieniu pewnych zachowań nie zaobserwujesz , a to , że uważasz że rybom jest dobrze to tylko twoje zdanie, one swojego nie mają jak przekazać. 

  • Lubię to 4
Opublikowano
3 godziny temu, matejk napisał:

Kolego @Pikczer, wstrzymałbym się od takich rad, "przerybienie kontrolowane" to stereotyp , który staramy się obalać , to forum miłośników pielęgnic z jeziora Malawi, osoby , które polecają dany gatunek i w odpowiedniej ilości do danego zbiornika mają zapewne doświadczenie zebrane podczas ich hodowli , zależy nam na tym , aby w akwarium obserwować wszystkie zachowania prosto z natury naszych ryb ,stąd takie ilości , odpowiednie gatunki dobrane ze sobą. W przerybieniu pewnych zachowań nie zaobserwujesz , a to , że uważasz że rybom jest dobrze to tylko twoje zdanie, one swojego nie mają jak przekazać. 

Dlaczego ma się wstrzymywać od takich rad? Po to jest forum żeby wymieniać się doświadczeniami,  spostrzeżeniami. Nigdy nie zapewnisz rybą warunków takich jakie mają w naturalnym środowisku. Napisał swoje spostrzeżenia i tyle w temacie. 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Te kontrolowane przerybienie moim zdaniem to lipa. Wiem z własnego doświadczenia że wcześniej czy później samiec zacznie eliminować po kolei konkurencję, bez względu na gatunek. 

  • Lubię to 5
Opublikowano

Zgadzam się z Tobą Sławku w 100%. Hoduję pyszczaki od prawie 20 lat i te lata temu  była taka moda na tzw. kontrolowane przerybienie co nie miało nic wspólnego z naturalnymi zachowaniami ryb. Ryby były trzymane w dużych ilościach aby było kolorowo a nikt nie zwracał uwagi na dobro ryb. Każdy wtedy zmierzył się z tym jak to powinno wyglądać. Małe zbiorniki a duży wybór kolorowych ryb. Na szczęście akwaryści postawili na ryby i ich potrzeby a nie na widzimisię panującej mody na ilość ryb.

  • Lubię to 4
Opublikowano

A gdybym docelowo zostawił z trzech gatunków po 1+4, CZYLI 15 ryb, to chyba by nie było przerybienia?

Opublikowano
Godzinę temu, Yacek napisał:

A gdybym docelowo zostawił z trzech gatunków po 1+4, CZYLI 15 ryb, to chyba by nie było przerybienia?

A jednak korci aby mieć więcej gatunków :)

Opublikowano

Trzy gatunki spokojnie dadzą radę w takim litrażu w małych haremach. 

Saulosi, Iodotropheus, Hara i powinno się udać. Oczywiście hara będzie rządzić. 

Opublikowano
36 minut temu, Yacek napisał:

No korci

Dwa gatunki to góra ja takie same mam akwarium 300 l ,później się robi  za dużo gatunków jak na PKP ciasno .To moje zdanie też przerobiłem takie dylematy na początku z paszczakami. 

Opublikowano
2 godziny temu, TOMEKSIEDLCE napisał:

Dwa gatunki to góra ja takie same mam akwarium 300 l ,później się robi  za dużo gatunków jak na PKP ciasno .To moje zdanie też przerobiłem takie dylematy na początku z paszczakami. 

Ile masz w sumie rybek w tym akwarium i jakie są duże?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Wygląda na fachową robotę, ktoś się postarał 😎
    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.