Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

W zbiorniku za filtrację mechaniczna i biologiczna ma odpowiadać 350 litrowy sump. Dołożyć chce falownik z obawy przed osiadającymi na dnie nieczystościami. Wystrój to wyłącznie tło na tylnej i prawej bocznej ścianie (zabudowany komin w tym rogu). Falownik ustawić obok wylotu sumpa, czy zupelnie z drugiej strony? Wiem, że to sprawa dość indywidualna ze względu na układ wystroju, ale u mnie, srodek będzie raczej pusty (nonmbuna/drapieżniki) a jedyna przeszkodą dla wody bedą nierówności tła 3d. Mam więc zagwozdkę, tło bedzie robione na zamówienie i musze w miarę precyzyjnie określić miejsca sprzętu (w zamyśle, wszystko ma być skrzętnie ukryte w strukturach tła). Dorabiać moduł pod falownik z lewej strony, czy, podobnie jak komin, umieścić do po prawej?

Pozdrawiam

Opublikowano
3 godziny temu, sabotage napisał:

Falownik ustawić obok wylotu sumpa, czy zupelnie z drugiej strony? Wiem, że to sprawa dość indywidualna ze względu na układ wystroju, ale u mnie, srodek będzie raczej pusty

Dokładnie tak jak piszesz, sprawa indywidualna, pytanie jakiej mocy będzie cyrkulator, jak mocny będzie zasys w kominie, itd.

Z założenia zrobilbym cyrkulator tam gdzie zasys sumpa. Tam powinny zbierać się nieczystości i tam powinien być najsłabszy ruch wody, aby sump mógł zassac bałagan.

Opublikowano
14 minut temu, bojack napisał:

Z założenia zrobilbym cyrkulator tam gdzie zasys sumpa. Tam powinny zbierać się nieczystości i tam powinien być najsłabszy ruch wody, aby sump mógł zassac bałagan.

Przy tradycyjnym zasysie czyli blisko dna to tak jak piszesz, natomiast sump to całkiem inna bajka. Woda do komina przelewa się górą przez grzebień i należy cały syf z dna podnieść i skierować w okolice grzebienia. Nie mam żadnego doświadczenia z sumpem, być może dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie cyrkulatora po przeciwnej stronie komina, ale tak jak wspomniałem, nie mam pojęcia o sumpach.

  • Lubię to 1
Opublikowano
17 minut temu, Bartek_De napisał:

Przy tradycyjnym zasysie czyli blisko dna to tak jak piszesz, natomiast sump to całkiem inna bajka. Woda do komina przelewa się górą przez grzebień i należy cały syf z dna podnieść i skierować w okolice grzebienia. Nie mam żadnego doświadczenia z sumpem, być może dobrym rozwiązaniem jest umieszczenie cyrkulatora po przeciwnej stronie komina, ale tak jak wspomniałem, nie mam pojęcia o sumpach.

No to faktycznie trochę się zagalopowałem z odpowiedzią, bo o sumpie pojęcia nie mam żadnego 😅. Ciężko będzie zrobić to dobrze. Bo ustawić cyrkulator tak, żeby podrywal wszystko do góry będzie łatwo, ale czy będzie to fajne to nie wiem. Potrzebny sumpowy człowiek, żeby coś sensownie doradzić.

Opublikowano (edytowane)

Dlatego zastanawiam się czy w module po prawej nie ukryć mechanika na gąbkach. Wolałbym nie mieć niczego na lewej scianie akwarium. 

Edit, ale wciąż zastanawiam się, czy to wystarczy w przypadku braku cyrkulatora.

Edytowane przez sabotage
Opublikowano



Dlatego zastanawiam się czy w module po prawej nie ukryć mechanika na gąbkach. Wolałbym nie mieć niczego na lewej scianie akwarium. 

Edit, ale wciąż zastanawiam się, czy to wystarczy w przypadku braku cyrkulatora.


To zależy jakiej pompy (L/h) użyjesz w tym mechaniku. Nie napisałeś jaka wysokość baniaka i nie wiem ile wody będziesz tam miał, ale myślę że 6500-8000L/h powinno załatwić sprawę. Polecam pompy DCP są bezgłośne i łatwo do nich dopasować hydraulikę pvc. Jeśli wylot zrobisz z rurek i kształtek 25 lub 32mm powinieneś uzyskać ładny, szeroki strumień i wtedy faktycznie cyrkulator może okazać się zbędny.

Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.