Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, dwa dni temu poprzestawiałam pyszczakom kamienie w akwarium, ponieważ już druga rybka zaklinowała się pomiędzy kamieniem a muszlą (dodam, ze już każda z rybek miała swoje terytorium). Niestety od dwóch dni rybka z poniższego zdjęcia wszystkie gania... co robić? Wydaje mi się tez ze ta rybka nie pasuje do mojej obsady b7d85e6794058079a38d48bef26d1f81.jpg

 

 

Obsada: 2x samiec yellow

2x samoce yellow

2x samica saulosi

6x niebieskie saulosi (nie potrafie rozroznic płci) no i teraz tak:

2x rybka ze zdjęcia natomiast wydaje mi się ze jeden samiec i samica

I 2x pyszczak venustus (zostal mi z poprzedniego akwarium i nie ma co z nimi zrobic)

 

 

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Ta rybka ze zdjęcia przed zmiana aranżacji byla spokojna, jej miejsce gdzie ciagle przesiadywała bylo pod kamieniem. Teraz najbardziej uwzięła się na samca yellow, który według mnie do czasu zmiany byl najsilniejszy...


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, aneta napisał:

Niestety od dwóch dni rybka z poniższego zdjęcia wszystkie gania... co robić?

Nic nie rób. Po prostu walczy  o swoje miejsce w hierarchii.

5 godzin temu, aneta napisał:

Ta rybka ze zdjęcia przed zmiana aranżacji byla spokojna, jej miejsce gdzie ciagle przesiadywała bylo pod kamieniem.

Bardzo często jest tak jak właśnie u Ciebie, że wystarczy  poprzestawiać kamienie a cały układ hierarchii tworzy się na nowo. W wielu przypadkach gdy jakaś ryba jest nadto agresywna  też często poprzestawianie kamieni studzi jej agresję bo wtedy następuje to co napisałem zdanie wcześniej. Pyszczaki są terytorialne i bardzo dynamiczne.. dlatego to  co się dzieje u Ciebie jest czymś naturalnym. Póki nie robią sobie krzywdy czego efektem są zgony to ciesz oczy nimi i obserwuj:) 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 5
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
Bardzo często jest tak jak właśnie u Ciebie, że wystarczy  poprzestawiać kamienie a cały układ hierarchii tworzy się na nowo. W wielu przypadkach gdy jakaś ryba jest nadto agresywna  też często poprzestawianie kamieni studzi jej agresję bo wtedy następuje to co napisałem zdanie wcześniej. Pyszczaki są terytorialne i bardzo dynamiczne.. dlatego to  co się dzieje u Ciebie jest czymś naturalnym. Póki nie robią sobie krzywdy czego efektem są zgony to ciesz oczy nimi i obserwuj:) 


Dziękuje za pomoc, ale musiałam odseparować 2 venustusy i tego Metriaclima estherae ponieważ zamęczył już jedną rybe i nie dawał żyć innym pysiom...

Teraz powiększyłam swoją obsadę o 4 yellow i miały być 4 saulosi.. ale czy to na pewno sa saulosi? 1a904d02f4b60e1cd3ba83555dcedb45.jpg
620e60b7b4f784f95223a3700861caf2.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Opublikowano
Owszem..ale odmiana Coral czyli ta , która nie występuje w jeziorze. Tzw. sztuczny twór.

Ale może ona żyć w zgodzie z saulosi i z yellow? I jak z rozmnażaniem u nich? ;)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Startowałem tak niespełna 600 litrów. Ok, miałem dojrzałą ceramikę, którą włożyłem do filtra tydzień po zalaniu kranówą, wtedy też wypłukałem gąbkę i za 3 dni wpuszczałem ryby. Może i upraszczam, ale serio, akwarium to nie laboratorium Nasa, zwłaszcza z pyszczakami☝️
    • Powiem tak: super że w ogóle pytasz, moim zdaniem nie jest. Zostaw akwarium jak jest na tydzień-dwa i wtedy wpuść kilka maluchów - młode nie obierają terytoriów, jeśli wpuścisz po kilka stopniowo to nic się nie stanie, a biologia się stopniowo dostosuje. EDIT: Pytasz o kilka rzeczy w kontekście swojego baniaka, ale nie o obsadę. Do 100x50x50 nie potrzebujesz 20 maluchów, bo nie zmieścisz w nim więcej niż dwóch gatunków. Po 5 z każdego gatunku wystarczy.   
    • Startowałeś 250l na 20 maluchach z dojrzałą filtracją zalaną potencjalnie świeżą kranicą? Dla mnie to proszenie się o problemy, jeśli nie znasz szczegółów. Jeśli kolega @kozlowskibartlomiej94 wsadził brudną gąbkę do filtra od razu po zalaniu wodą z kranu, to mógł ją po prostu wyjałowić, w zależności od tego co tam wodociągi zapodały. A potem jeszcze ta podmiana, która nijak nie pomogła.      
    • Ja tak startowałem. Ryby wpuszczałem praktycznie od razu. Nie ma się czego bać, wpuszczaj.
    • Hej kolego, ta niepotrzebna podmiana wody niestety była bez sensu, bo kompletnie rozpieprzyła jakiekolwiek kalkulacje - teraz już nie dojdziesz jak te 70l nowej wody wpłynęło na biologię, zwłaszcza jeśli to była kranica. Jaką wodę wlałeś do baniaka? 
    • Cześć ludziska Polecicie mi kogoś kto ma narzędzia do pracy na szybie w rozmiarze jumbo i moze mi ją wkleić w mazowieckim. Byłem umówiony z Nexus już dwa razy, ale właściciel przestał odbierać telefony ode mnie
    • Cześć. Chciałbym zapytać osoby, które startowały akwarium Malawi na materiale z dojrzałego zbiornika. Moje akwarium ma 250 l. Tydzień temu zostało zalane. Do nowego akwarium dodałem brudną gąbkę i osad z filtra z dojrzałego akwarium Malawi oraz bakterie. Wykonałem podmianę około 70 l wody. Testy pokazują: NO₂ = 0 mg/l, NO₃ = ok. 20–50 mg/l. Planuję wpuścić około 20 młodych pyszczaków, ale zastanawiam się, czy po tygodniu od startu to już bezpieczne. Nie do końca ufam testom Aquatest, bo wyniki od kilku dni są praktycznie takie same. Jak wyglądało to u Was? Po ilu dniach od startu na brudnej gąbce/wpłukanym osadzie wpuszczaliście ryby? Czy wszystko przebiegło bez problemów?
    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
  • Tematy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.