Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć zaczynam kompletować sprzęt do startu i poszukuje opinii jaki filtr zewnętrzny dobrać do akwarium 190L

Aktualnie zakupiłem :

 

  • Akwarium 190l narożne - Wymiary akwarium: 98,5x70x60cm
  • Belka oświetleniowa Multilux LED 70 cm (2x11 W)
  • Filtr wewnętrzny BioFlow M
  • Pompa cyrkulacyjna Eccoflow 600 - wydajność 600l/h , moc 6,5W
  • Grzałka AquaHeat 200W
  •  
  • - W filtrze Bioflow M znajdują się następujące wkłady:

    1x bioPad - wata filtracyjna

    1x bioCarb - gąbka węglowa

    1x Nitrax - gąbka antyazotanowa

    1x bioPlus coarse - szorstka gąbka filtracyjna

    1x Cirax - wkład ceramiczny (OPCJONALNIE)

    2x bioPlus fine - gładkie gąbki filtracyjne

Chciałbym dokupić do tego filtr zewnętrzny EHEIM PROFESSIONEL 4+ 250 2271 który robiłby za biologa a wewnętrzny BioFlow za mechanika

EHEIM PROFESSIONEL : (tekst wklejony ze strony producenta)

W zestawie:

  • Gąbka filtracyjna (Eheim Prefilter Pad) – niebieska gąbka do filtracji mechanicznej, która pełni funkcję prefiltra. Struktura materiału skutecznie zatrzymuje najgrubsze rodzaje zanieczyszczeń. Chroni inne media filtracyjne w niższych obszarach kubełka przed szybkim zabrudzeniem.
  • Włóknina filtracyjna (Eheim Fine Filter Pad) – biały wkład, który w sposób mechaniczny wyłapuje drobniejsze rodzaje zabrudzeń, które nie zostały wychwycone przez niebieską gąbkę Prefilter Pad.
  • Eheim Substrat Pro – medium do filtracji biologicznej. Porowata powierzchnia wkładu i kulisty kształt zapewniają doskonałe warunki do osiedlania się korzystnych bakterii nitryfikacyjnych, które rozkładają drobne zanieczyszczenia.
  • Eheim Mech Pro – materiał do filtracji mechanicznej i biologicznej. Cylindryczna forma wkładu stanowi idealną bazę do osiedlania się bakterii nitryfikacyjnych. Rurki wyłapują nawet najmniejsze rodzaje zabrudzeń. Dzięki nim grubsze i cięższe zabrudzenia opadają na dno kubełka filtra. Medium jest wyprodukowane z plastiku, który jest łatwy w czyszczeniu i bezpieczny w użyciu dla organizmów wodnych.

-  Co myślicie o takiej filtracji czy jest odpowiednia do zbiornika 190l i jaka ilość rybek będzie odpowiednia ?

- czy powinienem dokonać jakiś zmiany w filtrach mam na myśli media filtracyjne,  nie jestem pewien co do filtra  mechanicznego  nie chce zrobić dwóch biologicznych.

Nie mam w tym doświadczenia wiec proszę znawców tematu o komentarze co powinienem zmienić lub dokupić ,pozdrawiam i z gory dziękuję.

Poprawiłem tytuł.

 

 

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano
8 minut temu, Popson napisał:

Cześć zaczynam kompletować sprzęt do startu i poszukuje opinii jaki filtr zewnętrzny dobrać do akwarium 190L

Aktualnie zakupiłem :

 

  • Akwarium 190l narożne - Wymiary akwarium: 98,5x70x60cm
  • Belka oświetleniowa Multilux LED 70 cm (2x11 W)
  • Filtr wewnętrzny BioFlow M
  • Pompa cyrkulacyjna Eccoflow 600 - wydajność 600l/h , moc 6,5W
  • Grzałka AquaHeat 200W
  •  
  • - W filtrze Bioflow M znajdują się następujące wkłady:

    1x bioPad - wata filtracyjna

    1x bioCarb - gąbka węglowa

    1x Nitrax - gąbka antyazotanowa

    1x bioPlus coarse - szorstka gąbka filtracyjna

    1x Cirax - wkład ceramiczny (OPCJONALNIE)

    2x bioPlus fine - gładkie gąbki filtracyjne

Chciałbym dokupić do tego filtr zewnętrzny EHEIM PROFESSIONEL 4+ 250 2271 który robiłby za biologa a wewnętrzny BioFlow za mechanika

EHEIM PROFESSIONEL : (tekst wklejony ze strony producenta)

W zestawie:

  • Gąbka filtracyjna (Eheim Prefilter Pad) – niebieska gąbka do filtracji mechanicznej, która pełni funkcję prefiltra. Struktura materiału skutecznie zatrzymuje najgrubsze rodzaje zanieczyszczeń. Chroni inne media filtracyjne w niższych obszarach kubełka przed szybkim zabrudzeniem.
  • Włóknina filtracyjna (Eheim Fine Filter Pad) – biały wkład, który w sposób mechaniczny wyłapuje drobniejsze rodzaje zabrudzeń, które nie zostały wychwycone przez niebieską gąbkę Prefilter Pad.
  • Eheim Substrat Pro – medium do filtracji biologicznej. Porowata powierzchnia wkładu i kulisty kształt zapewniają doskonałe warunki do osiedlania się korzystnych bakterii nitryfikacyjnych, które rozkładają drobne zanieczyszczenia.
  • Eheim Mech Pro – materiał do filtracji mechanicznej i biologicznej. Cylindryczna forma wkładu stanowi idealną bazę do osiedlania się bakterii nitryfikacyjnych. Rurki wyłapują nawet najmniejsze rodzaje zabrudzeń. Dzięki nim grubsze i cięższe zabrudzenia opadają na dno kubełka filtra. Medium jest wyprodukowane z plastiku, który jest łatwy w czyszczeniu i bezpieczny w użyciu dla organizmów wodnych.

-  Co myślicie o takiej filtracji czy jest odpowiednia do zbiornika 190l i jaka ilość rybek będzie odpowiednia ?

- czy powinienem dokonać jakiś zmiany w filtrach mam na myśli media filtracyjne,  nie jestem pewien co do filtra  mechanicznego  nie chce zrobić dwóch biologicznych.

Nie mam w tym doświadczenia wiec proszę znawców tematu o komentarze co powinienem zmienić lub dokupić ,pozdrawiam i z gory dziękuję.

 

 

EHEIM PROFESSIONEL 4+ 250 2271

 

  • wydajność maks. 950 l/h. ,12W
  • Pojemność filtra 6,1 l, wbudowany prefiltr 0,5 l
Opublikowano

w cenie EHEIM PROFESSIONEL 4+ , mógłbyś zakupić FX4 który wraz z prefiltrem Eheima lub dwoma korpusami narurowymi połączonymi równolegle mógłby ci ogarnąć biologię i mechanikę.

ekspretem nie jestem ale do biologi nie potrzebujesz mocnego filtra kubełkowego, w takim z mniejszą wydajnością przy lepszych mediach (np. siporaxie sery) miałbyś szanse na denitryfikację, bardziej powinieneś zastanowić się czy ten bilflow m ogarnie ci mechanikę czy nie jest za słaby, a tu już pewnie lepiej zbudować własny kaseciak niż inwestować w bioflow.

Opublikowano (edytowane)

Zależało mi na akwarium narożnym a to było już wyposażone w ten filter bioflow szukam jakiegoś rozwiązania . Napewno muszę dokupić jakiś filter tylko szkoda mi tego który jjuz zakupiłem razem z akwarium nie wiem czy dokupić jakiś dodatkowy czy kupić jeden co będzie ogarniać wszystko

Edytowałem Twój post. Zwracaj proszę uwagę , na to co cytujesz i żeby post był zrozumiały dla czytających.

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano
7 minut temu, Nath_147 napisał:

w cenie EHEIM PROFESSIONEL 4+ , mógłbyś zakupić FX4 który wraz z prefiltrem Eheima lub dwoma korpusami narurowymi połączonymi równolegle mógłby ci ogarnąć biologię i mechanikę.

...i jednocześnie zrobić pralkę w akwarium🤣 Poza tym czy zmieści się koledze do szafki?

10 minut temu, Nath_147 napisał:

bardziej powinieneś zastanowić się czy ten bilflow m ogarnie ci mechanikę czy nie jest za słaby

I tu masz rację. Pompa Eccoflow 600 jest za słaba na mechanika, ona prawie nic nie "dmucha". Zrób odwrotnie, Bioflow niech będzie biologiem. Dolny "koszyk" zastąp ceramiką w siatce (żeby można było ją łatwo wyjąć) a na górę daj koszyk z gąbkami i niech sobie mieli wodą. Jeśli chodzi o filtr mechaniczny, zewnętrzny, do Twojego akwarium, to może ktoś jeszcze się wypowie, bo ja nie mam pomysłu.

Opublikowano
13 minut temu, Bartek_De napisał:

...i jednocześnie zrobić pralkę w akwarium🤣 Poza tym czy zmieści się koledze do szafki?

I tu masz rację. Pompa Eccoflow 600 jest za słaba na mechanika, ona prawie nic nie "dmucha". Zrób odwrotnie, Bioflow niech będzie biologiem. Dolny "koszyk" zastąp ceramiką w siatce (żeby można było ją łatwo wyjąć) a na górę daj koszyk z gąbkami i niech sobie mieli wodą. Jeśli chodzi o filtr mechaniczny, zewnętrzny, do Twojego akwarium, to może ktoś jeszcze się wypowie, bo ja nie mam pomysłu.

 Trochę słaby ten filtr ale czy nie bedzie za słaby na biologa , szkoda mi z niego rezygnowac ma wbudowana grzałkę przepływowe 

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, Popson napisał:

Trochę słaby ten filtr ale czy nie bedzie za słaby na biologa

Będzie idealny. Już sama nazwa wskazuje do czego się nadaje.

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano
49 minut temu, Bartek_De napisał:

Będzie idealny. Już sama nazwa wskazuje do czego się nadaje.

Podsumowując wewnętrzny biolog dołożyć tylko wkład ceramiczny Cirax i zostawić tak jak jest a zewnętrzny Eheim będzie mechaniczny - wyjąc wkład biologiczny Ehim Substract Pro i czym zastąpić?

  • Bartek_De zmienił(a) tytuł na Filtr biologiczny do zbiornika 190l
Opublikowano
7 minut temu, Popson napisał:

Podsumowując wewnętrzny biolog dołożyć tylko wkład ceramiczny Cirax i zostawić tak jak jest

Polecam ceramikę Sera Siporax. Nie wiem czy jest sens inwestować w Eheima jako mechanika. Ktoś tu na forum, ostatnio przerobił Bioflow na HMF czy kaseciaka?, już nie pamiętam. Może ta osoba wypowie się w temacie, albo użyj wyszukiwarki:)

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Bartek_De napisał:

 Ktoś tu na forum, ostatnio przerobił Bioflow na HMF czy kaseciaka?, już nie pamiętam. Może ta osoba wypowie się w temacie, albo użyj wyszukiwarki:)

Hej.

Zostałem wywołany do tablicy😁

Bioflow tylko jako biolog, mechaniki nie uciagnie.

Zobacz mój temat o przerobce bioflow 

Nie wiem jak tu wstawić odnośnik 🤔

ok mam

Edytowane przez pablomas
Edyt
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.