Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chicialbym zakupic akwarium 240 l + pokrywa aluminiowa + szafka . Jestem z trójmiasta. Jaki sklep w trojmiescie doradzacie tak aby akwarium bylo solidne no i szafka wytrzymala?Moze kupic wysylkowo w jakims sklepie internetowym?Myslalem o Aquaboro.Kupowal ktos u nich?Pozdrawiam

Opublikowano

Ja osobiście nie kupiłbym zestawu. Zwłaszcza pod 240l. Moim zdaniem szafkę możesz zrobić sam, pokrywę również, trzeba tylko kupić szkło :wink: ponieważ nie odważyłbym się sam kleić akwa, to tylko tą rzecz bym kupił.


Co do AquaBoro, to powiem Ci tak: solidnie, ale moim zdaniem za drogo. Widziałem wiele tańszych ofert.

Opublikowano

witaj ibanez

no jeśli chodzi o sklep "stacjonarny" to chyba większość trójmiejskich malawistów poleci "Okaz".

A o Aquaboro wiem - bo rozmawiałem z nimi. bez problemu realizują zamówienia z net'u ale to co w sumie zaoszczędzisz na pośredniku zeżre Ci koszt wysyłki firmą spedycyjną. Na domiar złego korzystają z ups czy czegoś w tym stylu więc gwarancji nieuszkodzenia przesyłki (akwarium!) w sumie nie masz..(widziałem na ich sortowni jak rzucają paczkami, nawet jeśli zareklamujesz od razu ew. uszkodzenie - znów czekasz)


w necie niezłe ceny znajdziesz w rybarium.pl (ale tu akwa wromaka - zdania co do jakości podzelone) , no i sklep malawi:)

Opublikowano

Aquaboro dawało nam akwaria na targi we wrocku. Oni jeżdżą po całej polsce z towarem, więc jest spora szansa e co jakiś czas wysyłaja samochód do 3m. Akwaria są solidne, a aluminiowe profile do pokryw bardzo mi się podobaja, bo w zasadzie można wsadzic tyle belek oświetleniowych ile chcesz. To dobre akwaria, a i szafki ich sa solidne (wiem bo je nosiłem :) ).

Ocywiście casami pewne rzeczy taniej jest zrobić, niz kupić, ale to nie zawsze się sprawdza. jak podliczysz wszystko co wydasz na pokrywe, to okazuje się że do standardowych akwariów sie to średnio opłaca , a i cęsto niewyglada tak jak byśmy chcieli:)


kot.

Opublikowano

Czy w Okazie mają akwaria, szafki i pokrywy od Aquaboro?Chce kupic szafke i pokrywe w okreslonym laminacie drewnopodobnym wiec podejrzewam ze oni tez zamówią mi to wysylkowo i koszt firmy spedycyjnej doliczą.Chyba ze maja u nich znizki spore znizki...Jesli chodzi o robienie szafki i pokrywy na wlasna rękę to zupełnie nie mam w tym doświadczenia i wyszledłby z tego jakis dziwoląg kłopotliwy.

Opublikowano

Okaz zamawia z aquaboro, a ci wożą materiał na giełdę do łodzi i stamtąd Okaz odbiera własnym transportem (o ile się nie mylę i dobrze mi to wytłumaczono)

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

W końcu po perypetiach zestaw do mnie dotarł i wygląda ok. Niestety o sklepie OKAZ nie mogę nic dobrego powiedzieć. Zestaw zamowiłem bezpośrednio kurierem od Aquaboro bo o moim zamowieniu OKAZ pomimo wplacenia zaliczki i oczekiwania przez 1,5 miesiąca poprostu zapomniał. Nie wiem czy mają tak duzo zlecen ze nie zalezy im na kolejnych ale w kontaktach z nimi kilka razy zostałem potraktowany lekceważąco..... Szafkę która do mnie przyszła z aquaboro wygląda solidnie. Niestety po ustawienieu w pokoju caly zestaw robi wrazenie zbyt wysokiego i chce obnizyc wysokośc szafki z 75 cm na 60 cm ( ten wzór szafki : http://www.aquaboro.com.pl/offer/szafka02.jpg ). Mam w związku z tym pytanie. Czy znacie stolarza w trójmieście który moglby to zrobić? Czy może lepiej zabrać się za to samemu ?


Pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

By obniżyć taką szafkę to zdecydowanie polecam fachowców, przy takim obniżeniu jest sporo roboty, praktycznie wszystko trzeba ciąć, łącznie z rurami, osobiście to dał bym sobie z tym spokój, oko się przyzwyczai i będzie git.

Opublikowano

Witam. Zastanowie sie nad tym... Z ogledzin szafki wynika że musialbym przyciać 6 plyt o wysokość 15cm i 2 rury metalowe + okleic 2 brzegi laminatem , nastepnie nawiercic dziury i skrecic wszytko ponownie wiec chyba az tak duzo tej roboty by nie było.Oczywiscie ciecie i oklejanie dalbym do roboty firmie ktora sie specjalizuje w cieciu plyt wiorowych ( znalazłem taką ). Moze i bym sie przyzwyczail ale denerwuje to iz przy tej wysokosci szafki ktiora jest terazz siedzac na kanapie widze spód pokrywy czyli swietlowki, dziury na rurki od filtrów itp.Nie wyglada to za dobrze.

Opublikowano

Jeśli widzisz, ze cos jest nie hallo poprawiaj od razu . Potem Ci sie nie bedzie chciało i zostanie tak na wieki . Rób od razu co masz do zrobienia. Ja u siebie mam akwa na wysokosci 80cm, w biurze 90 cm ale patrze na nie z odleglosci minimum 2-3 metry wiec wyglada ok .

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.