Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A więc Kolego @Jeb_us jak już będziesz u siebie w Lacholandii to daj znać dam ci wszystkie namiary na zakłady i ludzi którzy Ci to zrobią. A z grubsza sprawa wygląda następująco: zawsze w najbliższym sąsiedztwie kamieniołomu są zakłady obróbki kamienia, chodzi mi o te w których tnie się bloki skalne na płyty (np. piła wodną). Płyta kamienna którą nazywają nasi kamieniarze ,,skórą" jest  z cięcia wyrównawczego (pierwsze odcięcie z bloku skalnego) dla nich jest to odpad a dla nas  jest to najlepszy materiał. W ten sposób otrzymujesz płytę od 3 do 30 cm grubości ( ze względu na wagę najlepsza jest taka  na 5-10 cm)   z jednej strony idealnie gładka a z drugiej masz naturalną fakturę kamienia. Ja taką ,,skóre" wziąłem w całości ( 2 x 1m), wyrównali mi ją i rozdzieli na 4 części i nakleiłem (zakotwiłem) na całą ścianę za akwarium. Efekt na żywo niesamowity, tak jak by ze ściany wystawał cały blok skalny. Mój kamień jest z kopalni piaskowca w Męcinie czyli parę kilometrów od Ciebie, odnośnie koloru i faktury to są różne w zależności jaki blok kamienny idzie na cięcie ale w większości w tym kamieniołomie w stalowych szarościach (trzeba sobie wybrać) maszyny dają duże możliwości cięcia ja w swojej skórze mam precyzyjnie wycięte np otwory pod drzwiczki do komina czy zaworów. Jakbym Ci pokazał jakie cuda mam zrobione ze ,,skór" w ogrodzie i za jakie pieniądze to byś nie uwierzył. Najważniejsze - cena kamienia w kamieniołomie to było niedawno 50-100 zł za TONĘ, cenę robi transport i usługi obróbki i montażu. Jak ja płaciłem za swoją ,,skórę" to liczyli ją chyba 120 zł/m2. Ja za swoje które mam na kominie i ścianie za akwarium wraz z docięciem otworów i płomieniowaniem boków zapłaciłem jakieś 500 zł (około 3 lata temu).

  • Lubię to 4
Opublikowano

Trochę nie pasuje w tym dziale, ale trzeba zapytać o to tło... Masz jakiś konkretny plan na ten lewy róg, gdzie brakuje trochę tła i przestrzeń za tłem? Tutaj aż się prosi, żeby zrobić z tego filtr. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Dla mnie nie ma pustych litrów, niewykorzystanych miejsc czy stref a za tłem też musi toczyć się życie więc każda przestrzeń będzie wykorzystana 😄.

Opublikowano

Tylko pytanie jak z cyrkulacją będzie przy tych różnych zakamarkach itp

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
1 minutę temu, Limak86 napisał:

Tylko pytanie jak z cyrkulacją będzie przy tych różnych zakamarkach itp

Wysłane z mojego SM-J500FN przy użyciu Tapatalka
 

Bardzo dobre pytanie, a jaka powinna być ? co byś doradził bo ja jeszcze nie mam rozwiązanego tego problemu. I tu mam jeszcze jedno pytanie planuje główną filtrację na dwóch filtrach kubełkowych (mechanik i biolog) gdzie umieścić wlot i wylot z filtrów (są różne szkoły) i w którą stronę skierować wyloty (jak ustawić i sprawdzić kierunek ruch wody)? ma to znaczenie również na tym etapie urządzania baniaka bo trzeba już wiedzieć gdzie będą rurki aby próbować je zamaskować. Może są już gdzieś na forum tematy które poruszają te problemy ?

Opublikowano

@przemo-h dał. Dobry pomysł na wykorzystanie tego modułu co sobie zrobiłeś jako filtra, pomysl o tym można zrobić pseudo kaseciaka i na tym hydroponike czy cuś chyba że mas zjuz kubełki kupione to inna sprawa 

Opublikowano
43 minuty temu, rabczanin napisał:

Bardzo dobre pytanie, a jaka powinna być ? co byś doradził bo ja jeszcze nie mam rozwiązanego tego problemu. I tu mam jeszcze jedno pytanie planuje główną filtrację na dwóch filtrach kubełkowych (mechanik i biolog) gdzie umieścić wlot i wylot z filtrów (są różne szkoły) i w którą stronę skierować wyloty (jak ustawić i sprawdzić kierunek ruch wody)? ma to znaczenie również na tym etapie urządzania baniaka bo trzeba już wiedzieć gdzie będą rurki aby próbować je zamaskować. Może są już gdzieś na forum tematy które poruszają te problemy ?

Odnośnie filtracji załóż temat w dziale osprzęt do akwarium.

Koledze @Limak86 Chodziło o to jak cyrkulacja będzie się zachowywać przy tym "niedomkniętym" tle, czy nie będzie z tym problemu.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Kolega @Limak86 poruszył bardzo ciekawy i praktyczny temat odnośnie cyrkulacji wody a u mnie widać że nurt wody będzie ,,meandrować " bo jest dużo przeszkód do ominięcia (problem ten dotyczy również solidnych gruzowisk). W dzisiejszych czasach jest tyle ciekawych urządzeń aby go rozwiązać, tylko trzeba wiedzieć jak ? Dlatego aby nie zaśmiecać forum to proszę na priv przesłać mi info gdzie na forum są konkretne posty na ten temat a jak ten wątek nie był długo poruszany lub w ogóle to Panie Moderatorze założę osobny temat tylko proszę o info (jest na forum czy nie)🙂.

Opublikowano



Dlatego aby nie zaśmiecać forum to proszę na priv przesłać mi info gdzie na forum są konkretne posty na ten temat a jak ten wątek nie był długo poruszany lub w ogóle to Panie Moderatorze założę osobny temat tylko proszę o info (jest na forum czy nie).


Na forum jest coś takiego jak wyszukiwarka.

Wysłane z mojego SM-G770F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.