Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, Radzik napisał:

Byłem po nie koło Kielc :D z OLX. Ale podobno z Fish Magic i z redukcji obsady gdzie reszta tertastigmy została u właściciela .

Przepraszam za jakość zdjęcia ale robione na szybko :D

 

268783197_3160821307493611_321860873958846145_n.jpg

Pięknoty , bardzo fajne. Widać je z daleka. Będę też gdzieś polował na większe sztuki. Zdrówka życzę i rybom i właścicielowi :)

  • Lubię to 1
  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam

Na tą chwilę w mojej 540 pływa:

10 szt Mdok

7 szt Yellow

4szt Tetrastigma 3

3 szt Synodontis

Z racji tego, że mój 1000 dojrzewa :D 210x80x60 i obsada czeka na przenosiny do nowego baniaczka :D

290351996_526310082576031_7644391426135604468_n.thumb.jpg.76cf81e7533022e9b307f3f559a813e2.jpg

Zastanawiam się nad dołożeniem jeszcze jakiś dodatkowych gatunków. Mój wybór to 

copadichromis borleyi kadango

nimbochromis venustus lub livingstonii

Proszę podpowiedzcie w jakim układzie szukać.

Lub też podpowiedzcie czy to dobry wybór oraz oczywiście jestem otwarty na inne propozycje gatunków

Dzięki z góry.

Pozdrawiam

Radzik

  • Lubię to 2
Opublikowano

Piękne tło :) Ja bym niczego nie dodawał. Jak Mdoki i Tetrastigmy dorosną, to zobaczysz, że 1000L to wcale nie jest szał :) Na pewno zwiększyłbym ilość synodontisów do minimum 10 sztuk, one znacznie lepiej czują się w większej grupie.

Opublikowano

Ładny baniaczek👍 Kadango lub jakiś inny Copadichromis jak najbardziej. Może też któryś z Lethrinopsów.

@darianus z tymi synodontisami to tak chyba nie do końca jest, że lubią być w dużej grupie, może jak są młode. Moje jak podrosły zaczęły się bić o kryjówki, jeden drugiego nie tolerował w swojej i zredukowały się dokładnie do ilości kryjówek jakie mam w baniaku czyli dwóch🙂. Mam baniak 2 m długi i nie widziałem żeby razem pływały, raczej się unikają.

 

 

  • Lubię to 2
Opublikowano
15 minut temu, Sławol napisał:

Ładny baniaczek👍 Kadango lub jakiś inny Copadichromis jak najbardziej. Może też któryś z Lethrinopsów.

@darianus z tymi synodontisami to tak chyba nie do końca jest, że lubią być w dużej grupie, może jak są młode. Moje jak podrosły zaczęły się bić o kryjówki, jeden drugiego nie tolerował w swojej i zredukowały się dokładnie do ilości kryjówek jakie mam w baniaku czyli dwóch🙂. Mam baniak 2 m długi i nie widziałem żeby razem pływały, raczej się unikają.

 

 

Ja mam synodontis polly white w ilości 8 sztuk i są to najbardziej ruchliwe ryby w moim akwarium. Ganiają się oczywiście ale nie widzę żadnych ubytków na płetwach czy ciele

 

synodontis.jpg

Opublikowano

Z mojego skromnego doświadczenia to Yellow trochę za "ostre" mogą być dla innych ryb. Ale nie muszą. Kadango są fajne, majestatyczne. U mnie miała być obsada 4+1 a wyszło 3+2 i dogadują się jak na razie. Samce mają po około 12-13cm. Może scianenochrimis fryeri? Lethrinopsy wg mnie mogą być za delikatne dla Yellow, podobnie jak Aulonocary. Nie wszystkie oczywiście. Ale ogólnie Mbuna to bardziej agresywne twardziele niż non-Mbuna. 

Masz czadowy wystrój pod non-Mbune 

  • Lubię to 1
Opublikowano

@darianus ja mam Lucipinnis, nawet jak były małe to nie specjalnie ze sobą pływały. Kiedy się eliminowały to miały powygryzane dziury w okolicach brzucha.Widocznie ich zachowanie zależy od gatunku, nie mam porównania bo innych nie miałem.

Opublikowano
9 godzin temu, Radzik napisał:

Na tą chwilę w mojej 540 pływa:

10 szt Mdok

7 szt Yellow

4szt Tetrastigma 3

3 szt Synodontis

Osobiście wpuścił bym jakiegoś drapolka. np 8-10 cm Nimbochromis livingstonii. Jedną rybkę.

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.