Skocz do zawartości

Pierwsze Akwarium Radzika 160x55x60


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Was wszystkich serdecznie.

W dzieciństwie zawsze miałem akwarium. Zakończyłem przygodę za łepka na 200l z dwoma pawiookimi.

Teraz jest własny dom, jest miejsce, są fundusze to chciałem powrócić do tego hobby.

Z racji dzieci pawiookie są mało kolorowe i jest ich mało w akwarium dlatego padło na Malawi.

Pierwszy temat to akwarium które jest zamówione wymiar 160x55x60 wyszło ponad 500l

opiszę je dalej, jak już będę je miał na miejscu.

Drugi temat to szafka pod akwarium.

I tutaj moje przemyślenia, wątpliwości i pytania do Was doświadczonych akwarystów.

Chcę zaadoptować taką szafkę:

1214460332_WhatsAppImage2020-11-16at07_33_57.thumb.jpeg.4e6f952f518dd62864877362790920c5.jpeg

Szafka ma wymiar blatu 160x40 

1412165877_WhatsAppImage2020-11-16at07_33.57(3).thumb.jpeg.c2130f41533774304f7c30a1b8238ab6.jpeg

Planuję położyc na nią blat 160x55 z podwójnej płyty meblowej sklejonej i skręconej ze sobą oraz oklejoną obrzeżem. Z tyłu będzie podparty na kątownikach. Ta szafka ma plecy pełne z płyty meblowej także myślę że to wszystko wytrzyma. Chyba że się mylę to proszę mnie poprawić :)

Natomiast zauważyłem problem :( przednia krawędź szafki jest zapadnięta czyli nie ma płaszczyzny po położeniu łaty na obecnym blacie jest 3mm luzu :(182275127_WhatsAppImage2020-11-16at07_33.57(1).thumb.jpeg.3ab887e2bba328235ef229848752c916.jpeg

Natomiast na tylniej krawędzi jest linia z racji pełnych pleców z płyty meblowej.

1929321203_WhatsAppImage2020-11-16at07_33.57(2).thumb.jpeg.458e013393d50b8134de5f95be7cb873.jpeg

I teraz moje pytanie czy taka nierówność blatu pod akwarium nie spowoduje zbytnich naprężeń ?? co może spowodować pęknięcie akwarium?

Czy mata pod akwarium grubości 10mm da rade zniwelować tą nierówność blatu??

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Co do sprzętu filtracyjnego itd oraz wyposażenia oraz obsady będę opisywał temat w późniejszym czasie.

Pozdrawiam serdecznie 

Radzik

Opublikowano

Witaj. Skoro planujesz dołożyć dodatkowy blat, to myślę że danie między nimi jakiejś maty 3-4 mm powinno załatwić sprawę tego wklęśnięcia. Najbardziej to bym się martwił o te nóżki.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Radosław Żelazny napisał:

 

Chcę zaadoptować taką szafkę:

1214460332_WhatsAppImage2020-11-16at07_33_57.thumb.jpeg.4e6f952f518dd62864877362790920c5.jpeg

To ja Ci od razu uzmysłowię, że nie warto ryzykować, ale co zrobisz to już decyzja należy do Ciebie...

Tak na początek Twoje akwarium 160x55x60 = waga całości po ułożeniu aranżacji i zalaniu wody to jak nic 500kg - a szkło chętnie pęka przy naprężeniach.

Szafka jest moim zdaniem dość niepewna a dlaczego już punktuje:

- Za duża ilość połączeń - założę się że kołkowych (te po środku), bez skręcenia, do tego szuflady pod akwarium przestaną się otwierać...

- Za delikatne płyty co już sam wychwyciłeś że przód a tył to dwie różne płaszczyzny...

- Różnica płaszczyzn oznacza że szafka leci w przód - 500kg przewracające się na dziecko??? Pomyśl co będzie...

- Przód ma słabe podparcie na tych plastikowych nóżkach

- 3 nierówno rozłożone podparcia całego akwarium

- Na deser jak sobie wyobrażasz postawienie akwarium 55cm szerokiego na szafce o 40cm blacie :) ok chcesz położyć na to podwójny blat, ale nadal masz różnicę 15cm wiszącego bez podparcia akwarium :) ...

 

Chcesz spać spokojnie to poszukaj nowej mocnej szafki lub stelaża... Koszta nie są duże (po znajomości jeszcze taniej :) ), a bezpieczeństwo o 1000% w górę niż obecnie... Nie ryzykuj, nawet kosztem czasu, bo warto poczekać na nową szafkę lub stelaż, niż potem mieć 500kg wody na podłodze wraz z kamieniami i życiem...

Edytowane przez Morganelo
Byk :)
  • Lubię to 3
Opublikowano

Zobacz sobie 13:45 taka ciekawostka, ale co innego jak powkładasz głazy.

Tez miałem problem z blatem bo meblarz zrobił o 1mm krótsze środkowe słupki...

Ja mam 150x50x63 i całość waży 500-600kg, akwa stoi na macie akwariowej 5mm, zdziwiłem się ale mata nie została sprasowana.

Co do szafki mówisz że masz fundusze - popatrz sobie jak wyglądają zestawy szafka + akwarium Aquaela czy Juwela. Wg mnie całość powinna być estetyczna, zdobić pomieszczenie a nie trzy blaty pod akwarium.

 

Opublikowano
12 minut temu, Rafał80 napisał:

Zobacz sobie 13:45 taka ciekawostka, ale co innego jak powkładasz głazy.

Tez miałem problem z blatem bo meblarz zrobił o 1mm krótsze środkowe słupki...

Ja mam 150x50x63 i całość waży 500-600kg, akwa stoi na macie akwariowej 5mm, zdziwiłem się ale mata nie została sprasowana.

Co do szafki mówisz że masz fundusze - popatrz sobie jak wyglądają zestawy szafka + akwarium Aquaela czy Juwela. Wg mnie całość powinna być estetyczna, zdobić pomieszczenie a nie trzy blaty pod akwarium.

 

Nie podawaj takich przykładów, bo zrobisz innym krzywdę... Akwarium wytrzymało, to nic dziwnego, ale postaw je przy takim podparciu, wyposażone w piasek, kamienie i zostaw na dłużej.... Gwarantuje Ci, że dno tego akwarium wygnie się i strzeli... Zaryzykujesz??? Wątpię... Szkło mimo wszystko nie jest odporne na dłuższe naprężenia = pęka / strzela bez ostrzeżenia...  A co do pianki pod akwarium to nigdy jej nie zgnieciesz do naleśnika, bo ciężar o jakim mówisz rozkłada się na sporej powierzchni dna...

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Rafał80 napisał:

Co do szafki mówisz że masz fundusze - popatrz sobie jak wyglądają zestawy szafka + akwarium Aquaela czy Juwela. Wg mnie całość powinna być estetyczna, zdobić pomieszczenie a nie trzy blaty pod akwarium.

 

Te zestawy są ładne, ale jest jeden minus, może dwa. Wymiary narzucone przez producenta i forma wykonania. Wątpię aby te szafki miały metalowy stelaż, który daje dodatkową gwarancję wytrzymałości jak się nawrzuca gruzu do akwarium. Sam oglądałem te zestawy, a raczej same szafki, bo szkło chcę od innego producenta, ale stwierdziłem że podobną płytę meblową (u mnie musi pasować do białych witryn z Ikei) z docięciem i oklejeniem dostanę w sklepach lokalnych. Stelaż mógłbym "sam" pospawać (np. z teściem, bo kiedyś trochę spawał), ale raczej szukałbym kogoś z doświadczeniem w tym temacie. Dzięki stelażowi itp. miałbym pewność, że jak coś ma walnąć, to tylko szkło.

Temu odpuszczę sobie temat z gotowcami.

 

W przypadku autora postu i jego szafki. Jakby nie planował gruzować akwarium, wywaliłby by te nóżki, przykręcił tę szafkę do ściany, co by nie fikła do przodu, tak jak pisał Morganelo, może by to miało rację bytu. Ale jak pisałem wyżej, konkretnej stalowej konstrukcji nic nie ruszy i tu bym się kierował w stronę nowej szafki.

Edytowane przez nsp
Opublikowano
8 minut temu, pablomas napisał:

Witam.

Dedykowane szafki Juwel Aquael nie mają stelaża , ale są naprawdę solidne i tutaj masz odpowiedź z Juwel:Screenshot_2020-11-16-13-30-33-917_com.android.chrome.thumb.jpg.9490de6552c992da8fb5ee5973992995.jpg

Nie życzę tego nikomu, ale niech Ci podczas prac serwisowych wylewa, ups raczej chlapie woda na ta szafkę :)... To jej wytrzymałość bardzo szybko spadnie to zwykłego kartonu...

 

Tez miałem tą nieprzyjemność rozglądać się za gotowcami, tak JUWEL, AQUAEL i inne tego rodzaju i niestety ale za każdym razem te szafki nie sprawiały wrażenia wytrzymałych... W sklepach często widywałem wewnątrz odpryski przy śrubach, a same ranty szafek tzw. obrzeża też wykazywały ubytki i odsłonięte wnętrze płyty... Co za tym idzie w trakcie użytkowania jest duża szansa na uszkodzenia, spuchnięcie i ryzyko basenu na podłodze... Dlatego też samemu podziękowałem za gotowce, bo jakość nie idzie razem z ceną, a do tego jak kolega @nsp wcześniej wspomniał jesteś z góry zmuszony kupować wymiary gotowe...

 

Chcesz coś pod siebie, to najlepszym wyborem jest zakup stelaża lub wykonanie szafki u dobrego meblarza :) z dobrych materiałów...
Poniżej zdjęcia pancernej szafki pod duże akwarium o ile pamiętam to 300x80x80 :) - niestety nie pamiętam tematu :( za co przepraszam

IMG_20200602_113305.thumb.jpg.9ceb4fd706ac3f6084068531547576c5.jpg.2ad76d4ba9a84a0b54db4a011b977381.jpg

IMG_20200602_113319.thumb.jpg.d15fabc19e4f3b2b74e4786757467405.jpg.95a363c7f0621041d51924edd9c5e7a8.jpg

IMG_20200602_120027.thumb.jpg.01f6c181afdb119358ec10c742391fca.jpg.26b9fc93766efaa988140ed3fb022cbe.jpg

IMG_20200602_130821.thumb.jpg.966b8cd85175aedbd607d6ce4396b30a.jpg.c7d01cbbd1ff21f6d56000d3db1c064f.jpg

 

Opublikowano

Morganelo podałem jako ciekawostkę, zaznaczyłem że inna sytuacja byłaby z głazami. Jak taki kamień wazy z 30kg to wiadomo lepiej żeby szkło było podparte.

Co do szafek chodziło mi o to by zobaczył jak wyglądają komplety, szafkę może zamówić mocniejszą na wzór. Widziałem wiele zdjęć akwariów na obleśnych szafkach dlatego pisałem o estetyce całości.

Opublikowano

A tu ode mnie:

wg mnie szafkę da radę zaadoptować. Parę wkrętów w każde możliwe łączenie, więcej klocków dociętych jako podparcie pod szafką.

Blat na wierzch, można kupić jeden o grubości 40mm. Pomiędzy jeden blat a drugi płytki wyrównujące wgniecenie, bo żadna mata ci tego nie wyrówna - ugniecie się równomiernie prawie. 

Akwa 500L, to nie 500kg, tylko tona, licząc z kamieniami i szkłem.

Blat ten na wierzch oraz akwa zrobisz, żeby wystawało do tyłu 15cm - nic się nie stanie, a będzie estetycznie.

---------------------

Na koniec pytanie - czy jak już stawiasz wypaśne, nowe akwa, to czy warto stawiać na starej wypatrzonej szafce? Zrób sobie porządny regał ze zwykłego, ale ładnego MDF taki, jaki ci będzie pasował pod kątem wysokości i pojemności (filtracja, wszystkei dodatki).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.