Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej zastanawiam się czy nie można zastosować żarówki LED nie wiem na przykład 3 4 sztuki żeby oświetlić akwe w dzień zamiast świetlówek.


Pozdrawiam

Opublikowano

Wydaje mi się że nawet na dziesiątkach będzie zdecydowanie za mało światła. Do tego led dają raczej światło punktowe i musiałbyś je jakoś rozproszyć

Opublikowano
Sam jestem zwolennikiem umiarkowanego oświetlenia, ale tak jak Czester napisał - na ledach tylko i wyłącznie się nie da


kwestia ilosci i jasnosci tych ledow ;]

Opublikowano

Otóż to, ledami się nawet budynki oświetla, kwestia mocy tych ledów. Nadal jednak pozostaje kwestia rozproszenia światła.

Opublikowano

A może nawet jeśli te Ledy miałyby być duże, może udałoby się je zmatowić tak jak te w ośiwetleniu nocnym, tj. poprzez przeszlifowanie papierem ściernym?

Z tego co wiem, LEDY to przyszłość oświetlenia - tak przynajmniej gdzieś czytałem, że jest to najbardziej efektywne źródło ośiwetlenia. Ale jeszcze dalsza przyszłość, czytaj lepsze, to żarniki plazmowe (niedawno ktoś tu chyba wkleił gdzieś link do fajnego eksperymentu, nie wiem czy nie Makok).

Opublikowano

Chyba czester, ja również uważam że to jest niedaleka przyszłość, ledami mozna oświetlić a dziś są już takie ledy jak żarówki halogenowe i całkiem całkiem dają rozproszone swiatło, jednak cena takiej żaróweczki to ponad 30 zł w castoramie, więc oświetlić całe akwarium można ale jeżeli drozej niż świetlówkami to po co to robić ?

Opublikowano

oj chyba nie ja wklejałem Romku... :roll:


a co do ledów, to wszystko fajnie... dasz odpowiednio dużo to pewnie ryby zobaczysz... ale jednak będzie to wyglądało tak jak tutaj na 3 od końca zdjęciu IMHO nieciekawie...


no i nikt nie zastanawia się nawet jak wygląda widmo ledów...

bo nie wierzę że jest pełne jak większości "dziennych świetlówek" - co na to ryby?

Opublikowano

Osobiście jednym z lepszych sposobów by rozproszyć ledy była plastikowa butelka:) Zmieniałem oświetlenie w aucie i właśnie dzięki butelce itp uzyskałem ładny efekt. Mianowicie wycinamy kawałek plastiku niekoniecznie z butelki i jedziemy drobnym papierem ściernym. Bardzo ładnie rozprasza lecz o 30 led efektu jak świetlówka nie zrobi.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • @matejkracja, jak wpuściłem ryby troche zmętniało, ale moim zdaniem tak zawsze się dzieje jeżeli wpuszcza się całą obsadę jednocześnie. Obojętnie jak długo akwarium by nie chodziło, to nie będzie tam tyle bakterii żeby ogarnęły  63 ryby. Jeszcze żadna ryba mi nie padła przy takim starcie, gdzie ładowałem czasem wrażliwe gatunki jak paletki, altumy, loricarie itp. Boję się za to dodawać obsade do już działającego akwarium, dlatego też zarybiłem konkretnie i nie przewiduję dodatków.  Teraz wygląda to już lepiej, jak będę mieć wreszcie wolny wieczór to coś nagram. @hiluxtak, mam 2 komory i trzymam praktycznie do pełna. Musi być wysoko, żeby nie chlupało jak spływa za grzebieniem. W komorze pompy mam wyregulowaną wysokość rurką do spływu wody. Jutro w świetle zrobię jakieś zdjęcia jeżeli chcesz. Codziennie podmieniam ok 90 litrów. Dolewam po prostu do akwarium, a nadmiar spływa rurką w komorze pompy. W ogóle to akwarium jest bardzo nieobslugowe. Mam wrazenie że nic w nim nie robie. Odkręcam i zakręcam tylko kran co zajmuje parę sekund, no i karmię. Ale też w porównaniu z Ameryką Południową to te ryby praktycznie nie jedzą. Czym mniej pracy tym lepiej, więcej czasu na podziwianie ryb 😉 @Bojartutaj oba boki są niedostepne, bo akwarium jest od sciany do sciany. Faktycznie w innych zbiornikach lubie obserwować z 3 stron, a tu musialem dobrze pomyslec przy ukladaniu skal, zeby obserwować w odbiciu szyby.  @darianusakurat cyferki to mój konik 😄 pamiętasz może liczbowo wyniki tych badan? ja mam zakryty ten panel czarnym lacobelem, a od gory watą, czyli bym się lapał na te kryteria 😉
    • Też bym się łapał na taki wyjazd,warto zobaczyć 
    • Są badania naukowe, które mówią, że bakterie nitryfikacyjne najlepiej działają w ciemności  Także najlepiej zakryć wszystkie ściany panelu, z góry również. edit. Źle zrozumiałem wypowiedź Piotrka, zapewne chodziło mu u brak widoku ryb z jednego boku  Sorki
    • Panel filtracyjny ma chyba tylko jeden mankament. Czyni jeden z boków wizualnie niedostępnym. Poza tym same plusy. Objętość, bezpieczeństwo, niski pobór energii Można zrobić też z wlot otworem na dole. Widziałem takie rozwiązanie na czeskich hodowlach.
    • Czyli masz tylko dwie komory, tak? Jaki poziom wody w nich trzymasz? 
    • W świeżym akwarium lekkie zmętnienie wody może się utrzymywać kilka tygodni mimo dobrych parametrów. Też tak miałem w swoim akwarium. Zbiornik pełną dojrzałość osiąga po kilku miesiącach.
    • Akwarium naprawdę robi wrażenie , ale jest jedna bardzo ważna kwestia . " akwarium zalane 3 tygodnie" widać że cały czas woda mętna , wątpię żeby dojrzało ,a cykl azotowy się zamknął . Żebyś tylko przez to nie miał za chwilę problemów z rybami ... bo szkoda...
    • Doroslego Buccochromisa i Taeniochromisy holotaenia 2 tygodnie temu oddalem zadarmo, tak samo jak piekny par Fossochromis rostratus🥴
    • Na 99% bym jechał, nawet tylko po to by zobaczyć, nie mam potrzeby zakupowej, ale z chęcią bym zobaczył hodowlę.
    • Cześć Ło matko jak ja tu dawno nie pisałem 😉. Ludkowie kochani mam chęć a raczej mus zarybić swoje akwarium. Na tą chwilę oddałem swoje "mbuniaki" i wracam do "non-mbuna". Zostaly mi tylko 2 Synodontisy njassae, które maja u mnie dożywocie 😉. Prawie całą swoją przygodę z pyszczakami zaopatrywałem się w ryby za pośrednictwem Tan-Mal, no ale teraz tak się nie da. Dlatego planuję wyjazd do Cichlidenstadel i zakup ryb w miejscu które cenię i które oferuje mi te gatunki, które chcialbym mieć. Hmm ... no ale do brzegu 🤣. Wyjazd planuję w drugiej połowie września. W dwoch opcjach: 1) piatek wyjazd, załatwiamy nocleg i w sobotę bierzemy ryby i wracamy; 2) sobota np 2ga w nocy wyjazd, rano jesteśmy bierzemy ryby i wracamy. Opcja pierwsza byłaby połączona z malutką integracją a druga bylaby opcją błyskawiczna. Co do tego kto z kim i gdzie, skąd to do dogadania. Najpierw muszę wiedzieć czy ktokolwiek ma podobną potrzebę jak ja i pojedzie ze mną. Wtedy pomyślimy jak by to logistycznie rozwiązać. Dodatkową atrakcja jest sama hodowla. Stara siedziba była bardzo fajna a ta ponoć bije ją na głowę. Warto to zobaczyć.  
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.