Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Będe musiał rozkręcić swoją lampę i zobaczyć co i jak...

Ale najpierw muszę odłożyć kilkaset złotych bo wydaje mi się, że mam stateczniki standardowe a nie elektronicze...

Więc warto by zrobić remont gruntowny, wywalić wszystko, założyć nowe okablowanie i wtedy zrobić osobnę sterowanie do każdego z żarników...


Tymczasem zamontuje chyba jedną świetlówkę na osobnym włączniku czasowym... będzie się włączać powiedzmy o 11 rano... o 17 włączy się HQi i poświeci do 21...


Poza tym, chciałbym wymienić wszystkie żarniki... i z tego co widzę w 1k pln sie nie zmieszczę....


PS: Możesz mi napisać dlaczego masz większe wymagania świetlne (sorry ale nie jestem ostatnio na bierząco...)

Opublikowano
PS: Możesz mi napisać dlaczego masz większe wymagania świetlne (sorry ale nie jestem ostatnio na bierząco...)

Pozostał tylko żal:(((

Oraz nadzieja:)

Oraz 330l słonej wody

:wink:

----------------------

PS: Wybarwiły ci się już te chilumby makoka?

Opublikowano

Heh no to ja te zdania interpretowałem zupełnie inaczej... Że miało być lub było morskie... wszystko padło i została sama słona woda ;]


Jaką wysokość masz akwa?


A propo światła i wysokości... mam baniaczek 112L do zabawy z roślinami... 80x35x40h... i chyba je wymienie na 80x35x55 przynajmniej bo co mi roślinka zaczyna ładnie rosnąć to już mi z wody wyłazi i muszę ją przycinać ;D


I rzucam jeden temat do przemyśleń... jak wszystko pójdzie zgodnie z planem za 7-8 miesięcy przeprowadzam się do Gorzowa Wlkp czyli 200km od Świnoujścia.... I teraz przeprowadzić meble, lodówki, pralki i zmywarki to pikuś... ale moje akwarium???!!!?? TO DOPIERO BĘDZIE MISZYN AKŁA :lol: :roll:

Opublikowano

Mój baniaczek ma wymiary 90x60x60 oświetlam go na razie 150WHQI+2x24W aktynika , lecz niedługo będzie 250W HQI+2x39W aktynika , ale to wtedy jak przejdę na twarde korale:)

Opublikowano

Też mam chętke na solniczke... Ale to dopiero na swoim mieszkaniu.... Jestem przerażony przewiezieniem pysi to co dopiero by było przy solance....


Za dużo wolnego mam dzisiaj w pracy... i tak sobie liczę.... nie wiem jak sie ma moc żarnika do zużywanej mocy ale niech będzie idealne 1=1...czyli 450W (3x150W) przez 8h dziennie daje nam przez miesiąc 108kWh.... zakładając stawkę ENEI z ceną prądu plus opłaty przesyłowe i inne !@$## wychodzi - 108kWh x 0,4184PLN = 45,20PLN.

Teraz pytanie ile idzie w ciepło itd... Miałem gdzieś w piwnicy licznik do prądu... u mnie w pracy mają takie profesionalne maszyny co na bierząco podają zużycie... ale ni dy rydy pożyczyć ;D


Jak znajde ten licznik to podłącze go przed bezpiecznikami.. ciekawe ile to wszystko razem ciągnie....

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

No to decyzja zapadła.. wyprowadzam się ze świnoujścia....

Z jednej strony się cieszę... ale z drugiej perspektywa przewiezienia 840L akwarium... już troche mniej.


Nie wiem jeszcze na czym stanie jeśli idzie o zakup.. mieszkanie czy dom czy bliźniak itd.. ale już powoli myślę aby nie przewozić obecnego akwarium tylko wystartować nowe. Szkoda, że makok dopiero co postawił nowy zbiornik bo wziąłby ode mnie 200x60x70h z moim stelażem... ale cóż na pewno ktoś chętny się znajdzie ;D

A ja zaczynam oglądać betonówki bo może coś większego bym zrobił...


BTW posiedziałem troche nad tłami.. faktycznie te BTNy ładne.. ale za ta kase to aż tak ładne nie są..

Opublikowano

yaro: obecnie 7 piętro... raczej odpada...


Zobaczymy co z tego wyjdzie. I co kupię. Jeżeli 2m bedzie akurat to bede przenosić.. ryby pójdą do zbiorników przejściowych gdyż teraz jakbym nie miał wody w akwa to poświęciłbym kilka tygodni na dopracowanie obiegu wody i wystrój...


Ale jeżeli warunki pozwolą na na przykład 3m długości akwa to się nie będe zastanawiać... ;]


I powoli muszę zacząć myśleć o jakimś drapieżniku... co tydzień widze nowe rybki w akwa... jeszcze trochę i okaże się że mam mały dworzec kolejowy...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.