Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Chciałbym się podzielić swoim klonem ustrojstwa. Jedyne czym się różni od Ustrojstwa @AndrzejGłuszyca, to użycie innej obudowy do filtra, a raczej innej średnicy.

Do budowy filtra użyłem:

-Obudowa filtra "Atlas Filtri" 10" z gwintami wew. 3/4"

-Wkład węglowy 10" szt. 1

-Nypel mosiężny 3/4" szt. 2

-Redukcja mosiężna 3/4x1/2" szt. 1

-Przyłącze na kran 3/4" szt. 3

-Przyłącze na kran 3/4" z redukcją plastikową na 1/2" szt. 1

-Szybkozłączka na wąż 1/2"  szt. 4 (dwie były w zestawie z wężem, resztę dokupiłem)

-Zawór/kran czerpalny 1/2" plastikowy szt. 1

-Wąż ogrodowy 1/2" 12-16mm dł. 20mb szt. 1

-Taśma teflonowa mała szt. 1

IMG_20200912_152338.thumb.jpg.6139d73ced5110810457e366948ddeff.jpg

 

Etap powstawania "ustrojstwa" wyglądał tak.

Na początku wkręciłem nyple do głowicy korpusu, bo będą to elementy nieruchome. W tym celu nawinałem uszczelnienie w postaci teflonu.

IMG_20200912_152647.thumb.jpg.e38d9e0cfdef172bbde6aea1486ad127.jpg

IMG_20200912_152821.thumb.jpg.17ffde275fa0c5c971b247cded31d3c5.jpg

 

Następnie przykręcenie ręcznie przyłączy na kran. Polecam zrobić to z wyczuciem, bo ja przekręciłem z jednej strony i uszczelka się zawinęła. Ale wspomnę o tym później.

IMG_20200912_153036.thumb.jpg.dcaf1695101b464e73dad3fe6499eb4d.jpg

 

W trzecim kroku przechodzimy do przykręcenia redukcji mosiężnej do kraniku. Tu gwint zewnętrzny uszczelniamy teflonem, nakręcamy redukcję i gotowe. Ważne aby na teflonie nie cofać kształtki. Do redukcji dokręcamy ręcznie przyłącze na kran.

IMG_20200912_153738.thumb.jpg.15b5d46c69ba3cc87bc6a6f8cec5ec48.jpg 

 

Kolejnie mocujemy przyłącze na kran (u mnie z redukcją z 3/4" na 1/2", ale wiem że można kupić same przyłącze 1/2) do baterii.

IMG_20200912_170118.thumb.jpg.91047e692a3843c06c6c4faa4c204bf0.jpg

 

W tym momencie bierzemy szybkozłączki, mocujemy w nich wąż i robimy próbę szczelności bez wkładu. U mnie był przeciek na przyłączu na kran. Za mocno dokręciłem i uszczelkę zawinęło wewnątrz nypla. Na dobrą sprawę uszczelka powinna być do wymiany, ale nie znalazłem takiej u siebie, więc nawinąłem teflonu na nypel, włożyłem uszczelkę która była i skręciłem ręcznie.

IMG_20200912_155544.thumb.jpg.ed4789d0e2f37ece90f17e029949abee.jpg

 

Po zmontowaniu wygląda to tak

IMG_20200912_160119.thumb.jpg.8ca138e3ebc921fb9c92a11b6267b2a1.jpg

 

A działa mniej więcej tak. Nagrałem filmik z drugiej próby szczelności

 

 

@AndrzejGłuszycamógłbyś wyjaśnić, czym się różni zwykły wkład węglowy, od tego wkładu sedymentacyjnego? Znalazłem takim w LM i jedyne co mi tam powiedzieli, to to że ma dodatkowy wkład mechaniczny.

Edytowane przez nsp
  • Lubię to 1
Opublikowano
Godzinę temu, nsp napisał:

mógłbyś wyjaśnić, czym się różni zwykły wkład węglowy, od tego wkładu sedymentacyjnego?

Dokładnie tak jest. Popatrz na Allegro jak coś jeżeli będziesz chciał kupić nowy wkład węglowy. Za cenę jednego z LM  kupisz trzy sztuki z Allegro. Kiedyś sprawdzaliśmy i w konkretnym przypadku okazało się  ,że to ten sam producent.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Obyło by się bez przecieków gdybyś kupił korpus z gwintami 1/2" po co kombinować z nyplami, redukcjami i połączeniami na teflon. W moim ustrojstwie z jednej strony nakręcasz bezpośrednio wąż od prysznica, a z drugiej wciskasz szybkozłączkę z wężem i po robocie. Dlatego warto wybrać korpus właśnie takiego typu, masz w nim już gotowe gwinty zewnętrzne , a trafiłem na niego dzieki @AndrzejGłuszyca i to jest według mnie najlepsze rozwiązanie.

20200912_183223.thumb.jpg.8274dfecafe827837e04f129bce04b21.jpg

  • Lubię to 6
Opublikowano
Obyło by się bez przecieków gdybyś kupił korpus z gwintami 1/2" po co kombinować z nyplami, redukcjami i połączeniami na teflon. W moim ustrojstwie z jednej strony nakręcasz bezpośrednio wąż od prysznica, a z drugiej wciskasz szybkozłączkę z wężem i po robocie. Dlatego warto wybrać korpus właśnie takiego typu, masz w nim już gotowe gwinty zewnętrzne , a trafiłem na niego dzieki [mention=2812]AndrzejGłuszyca[/mention] i to jest według mnie najlepsze rozwiązanie.
20200912_183223.thumb.jpg.8274dfecafe827837e04f129bce04b21.jpg
Ja wszystko rozumiem. Pracowałem w hurtowni sanitarno-kanalizacyjnej i tylko takie korpusy mają tam w sprzedaży. Więc nie wykluczone że w cenie tych korpusów z tymi łamliwymi, wystającymi, plastikowymi nyplami zapłaciłem mniej za to co mam z tymi dodatkowymi nyplami. Ja się nie boje skręcać takich rzeczy. 9 lat pracowałem w tej branży :)

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

@Bartek_Detak teraz patrzę na zdjęcie co wstawiłeś, to po mojemu nie są gwinty 1/2, bo nawet wkręcone przyłącze na kran nie wygląda jakby miało gwint 1/2. Także nie mieszajmy nowym użytkownikom. Czy zrobią Andrzeja sposobem, czy moim to mają na tacy podany sposób jak to mają wyglądać i jak działać.

Opublikowano
[mention=7984]Bartek_De[/mention]tak teraz patrzę na zdjęcie co wstawiłeś, to po mojemu nie są gwinty 1/2, bo nawet wkręcone przyłącze na kran nie wygląda jakby miało gwint 1/2. Także nie mieszajmy nowym użytkownikom. Czy zrobią Andrzeja sposobem, czy moim to mają na tacy podany sposób jak to mają wyglądać i jak działać.
Tak, to są gwinty 1/2". Napisałem wcześniej, że nakręcam na ten gwint wąż od prysznica.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.