Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Przypominam , że pomagamy  koleżance przy starcie i ratowaniu ryb. Zrobiłem odstępstwo bo temat powinien być zamknięty z tego względu , że jesteśmy na forum KM a nie na forum ogólnym.  Dlatego wszystkie nasze rady , pomoc będzie dotyczyć startu , pomocy a nie będzie dotyczyć ustaleniu  obsady ryb z innego biotopu  . To nas nie interesuje w tym przypadku i proszę to uszanować.

Bardzo dobra decyzja Andrzeju👍 Generalnie rzecz biorąc myślę, że nie powinniśmy się zamykać na osoby które szukają pomocy, na przykład odnośnie przeprowadzenia startu akwarium czy w jakichś sytuacjach awaryjnych związanych z parametrami wody. Jest wśród nas wiele osób, które posiadają olbrzymią wiedzę akwarystyczną, nie tylko w kwestii Malawi, czemu by tego nie wykorzystać? Mogło by to się przyczynić do jeszcze większej popularności naszego forum. Dlaczego ludzie nie związani z tematyką Malawi do nas trafiają? Ano wpisują w wyszukiwarkę problem, na który szukają odpowiedzi i otrzymują wyniki w postaci tematów w dużej mierze pochodzących z naszego forum, sam wielokrotnie się z tym spotkałem. Można by rozważyć utworzenie specjalnego działu dla takich osób.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 3
Opublikowano
Przypominam , że pomagamy  koleżance przy starcie i ratowaniu ryb. Zrobiłem odstępstwo bo temat powinien być zamknięty z tego względu , że jesteśmy na forum KM a nie na forum ogólnym.  Dlatego wszystkie nasze rady , pomoc będzie dotyczyć startu , pomocy a nie będzie dotyczyć ustaleniu  obsady ryb z innego biotopu  . To nas nie interesuje w tym przypadku i proszę to uszanować.
Nie pomyślałem. Chciałem po prostu koleżankę nakierować na właściwy tor, tak aby ryby trafiły do jak najlepszych warunków.

Pomysł o oddzielnym dziale dla akwarystyki nie związanej z Malawi, to strzał w dziesiątkę.

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 3
Opublikowano
22 minuty temu, nsp napisał:

Pomysł o oddzielnym dziale dla akwarystyki nie związanej z Malawi, to strzał w dziesiątkę.

Nie zgadzam się z tym absolutnie. Ale to nie miejsce na  taką dyskusje tym bardziej , że to moje zdanie  a nie zarządu.  Jeżeli w statucie czy regulaminie zarząd określi taką możliwość to z mojej strony  nie widzę problemu. Moja podpowiedź: załóż temat w części klubowej , oznacz członków zarządu i możemy tam dyskutować. 

 

31 minut temu, Bartek_De napisał:

Można by rozważyć utworzenie specjalnego działu dla takich osób.

Ale to jak napisałem wyżej koledze.  Ja mam świadomość ,że wiele osób pyta np. o oświetlenie , wodę itp. niekoniecznie do naszego Biotopu. Ale póki nie pyta o obsadę do roślinnego albo o inne sprawy  związane z innym biotopem to my wtedy nie reagujemy pod warunkiem ,że nie pyta pod inny biotop. Można to zmienić lub nie ale jak powiedziałem..to decyzja zarządu . Można zgłosić  taką innowację , przedyskutujemy , poznamy zdanie innych i tyle. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Panowie, ale w tym mleku przecież nie widać ryb, a autorka tematu z tego co widzę nie określiła co tam pływa. Więc w domyśle wciąż ratujemy malawijskie pielęgnice 😋

Opublikowano
Panowie, ale w tym mleku przecież nie widać ryb, a autorka tematu z tego co widzę nie określiła co tam pływa. Więc w domyśle wciąż ratujemy malawijskie pielęgnice
Koleżanka napisała co tam pływa, ja zdążyłem przeczytać. Ale Andrzej czyścił temat, aby nie wchodzić w temat obsady nie związanej z Malawi. W tym akwarium, nie pływa żadna ryba z biotopu Malawi, lub Tanganika :)

Wysłane z mojego Redmi Note 9 Pro przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.