Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Efekt dzisiejszej pracy stelaż z blatem na miejscu docelowym. Niestety nie udało się go obić płytami zwymiarowałem elementy z płyty z projektu i okazuje się że jednak trzeba je odrobinę po przycinać. 

Z kwestii formalnych walczę jeszcze z żoną która chce akwarium bez tła, a ja uważam że to zły pomysł. 

IMG_20200817_205044.jpg

  • Lubię to 5
Opublikowano

Bez tła w jakim sensie ? Nic na tylnej szybie i gruzowisko? Jest wiele osób które nie ma tła a ma kamienie same i wygląda spoko jest duża część która ma moduły a jest część która ma tła diy i też świetnie to wygląda 😛 

Opublikowano

Z przezroczystym tyłem będzie to kiepsko wyglądało - biała ściana i fragment schodów. Światło będzie na to padało, rzucając dziwne cienie. Co innego, jakby akwa stało na środku pokoju. Tak pod ścianą, to coś lepiej jak zasłoni tył. Albo tło strukturalne, albo jakieś ciemne (granat lub czerń). Oświetlenie to tło jeszcze rozjaśni.

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

No właśnie żona chce żeby było przez akwarium widać schody ja się boję że raz nie będzie to fajnie wyglądało a dwa to będzie problem z utrzymaniem tylnej szyby w czystości na białym tle każde zabrudzenie będzie bilo po oczach, a wiem że przy wysokości akwarium 70cm i braku dostępu z tyłu będzie bardzo ciężko utrzymać tą szybe super czysta. 

 

Ja dziś dalej walczę ze stelażem, później muszę zrobić przebicie przez ścianę w schowku pod schodami mam dociągnięta kanalizację, wode i osobny obwód prądu pod akwarium. 

 

Jak myślicie 40mm za stelażem do ściany wystarczy czy lepiej odsunąć jeszcze z cm? 

Edytowane przez aro600
Opublikowano

Tą tylną szybę musiał byś chyba czyścić leżąc na schodach z ręką między szczebelkami 😋 Dochodzi do tego jeszcze kwestia płoszenia ryb, jako że z każdej strony będą niepokojne.. Także walcz o jakiekolwiek tło, czy to płaskie jednokolorowe, tło strukturalne, bądź choćby jakiś duży moduł/moduły które zasłoniły by tą część w której będzie widać schody.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Stelaż w zasadzie gotowy zostało dać Podklad i można stawiać szkło ale z tym poczekam aż ustalę co z tłem. Fronty szafek będą założone po położeniu akwarium. Jeszcze nie wiem czy zrobię fronty wyższe żeby się licowało z bokami czy zrobię wąska opaske maskującą blat styropian i dno akwarium (też do wysokości boków oczywiście), a fronty zrobię normalnej wysokości. Finalnie za stelażem zostało 4,5cm miejsca do ściany myślę że wystarczy. Na drugim zdjęciu schowek pod schodami gdzie są dociągnięte media. Plan kiedyś był taki ze tam ma stać sump lub filtracja narurowa, ale coraz bliżej mi do kaseciaka. Muszę to jeszcze przemyśleć. 

IMG_20200818_204147.jpg

IMG_20200818_173327.jpg

Opublikowano (edytowane)
20 godzin temu, aro600 napisał:

Jak myślicie 40mm za stelażem do ściany wystarczy czy lepiej odsunąć jeszcze z cm? 

Średnica węży + 10mm będzie ok. Ew. średnica wtyczki + 5mm.

 

Te gniazdko dość wysoko. Może jakiś otwór blisko, żeby kabli starczyło?

Fronty ładnie by wyglądały, jak będą zachodzić na szybę do wysokości boków, żeby było jednolicie, ale z drugiej strony między frontami pionowa szpara będzie widoczna na tle akwarium i styropianu, więc maskowanie chyba będzie lepsze.

Fajnie jest sobie zrobić maskowanie tak, by zasłaniało piach i jeszcze ze 2 cm wyżej, ale u ciebie jak już masz boki, to lepiej równo do boków.

 

Edytowane przez Falcowski
Opublikowano
30 minut temu, Falcowski napisał:

Te gniazdko dość wysoko. Może jakiś otwór blisko, żeby kabli starczyło?

Gniazdko jest ok bo w schowku pod schodami podłoga jest o 25cm niżej niż w salonie dlatego tak wysoko się wydają porównując do salonu są ok robiłem je wysoko żeby ograniczyć ewentualny kontakt z wodą jakby tam była filtracja. 

 

Zastanawiam się jeszcze co pod akwarium sprawdziłem wszystko i wygląda tak poziom jest idealny po jednej przekątnej pod poziomice nie da się wcisnąć przysłowiowej kartki papieru po drugiej jeden róg ucieka około 1 - 1,5 mm (zdjęcie nr. 3) zastanawiam się czy styropian 2cm to zgubi czy nie lepiej dać coś typu karimata lub nawet karimata x2 co myślicie? 

IMG_20200819_123903.jpg

IMG_20200819_123858.jpg

IMG_20200819_123924.jpg

Opublikowano

Daj jedną karimatę 12-15mm i będzie luz. Ja to nawet sobie takie wzdłużne pasy z karimaty pociąłem, szerokość 50mm, przerwa 50mm, że w razie zalania blatu, ta woda będzie miała tunele do odparowania.

Opublikowano
3 godziny temu, Falcowski napisał:

Daj jedną karimatę 12-15mm i będzie luz. Ja to nawet sobie takie wzdłużne pasy z karimaty pociąłem, szerokość 50mm, przerwa 50mm, że w razie zalania blatu, ta woda będzie miała tunele do odparowania.

I tak właśnie zrobiłem karimata 12mm przyklejona na taśmie dwustronnej z małymi naddatkami z przodu i z tyłu. Przód dotne po zalaniu akwarium na równo. 

IMG_20200819_172501.jpg

IMG_20200819_174339.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.