Skocz do zawartości

Przeprowadzka do nowego akwarium - opcja natychmiastowa?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy waszym zdaniem da się przeprowadzić obsadę w trybie ekspresowym przy założeniu że przelewam całą wodę ze starego akwarium i przenoszę wszystkie wkłady biologiczne do nowego filtra, a następnie stopniowo powiedzmy przez 7 dni będę dolewać uzdatnioną wodę. Mowa o przeprowadzeniu 200l do nowego zbiornika 360l, czyli połowa akwarium na starcie będzie zalana 🙂 

Opublikowano

Spokojnie możesz przeprowadzić się do większego akwarium nawet ryby od razu wpuszczaj , jak miałeś stabilną biologię to nić nie odczuję nawet taka przeprowadzka.Dla pewności za kilka dni zbadaj wodę czy nie ma zachwiania parametrami. 

  • Lubię to 4
Opublikowano
34 minuty temu, r3b napisał:

a następnie stopniowo powiedzmy przez 7 dni będę dolewać uzdatnioną wodę

Możesz się tak bawić ale to nie ma sensu. Dolej resztę wody  z kranu przez węgiel ( ustrojstwo ) a jak nie masz to wlej do niej jakiś uzdatniacz. Warto wlać jedną ampułkę prodibio biodigest.

  • Lubię to 3
Opublikowano
6 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Możesz się tak bawić ale to nie ma sensu. Dolej resztę wody  z kranu przez węgiel ( ustrojstwo ) a jak nie masz to wlej do niej jakiś uzdatniacz. Warto wlać jedną ampułkę prodibio biodigest.

Dokładnie. Przenosząc wszystko ze starego akwarium wraz z wodą, uzupełniając akwarium świeżą wodą przez ustrojstwo to będzie przebiegało tak, jakbyś zrobił w akwarium większą podmianę wody. Oczywiście zawsze warto dodać bakterie...

  • Lubię to 4
Opublikowano
7 minut temu, Bezprym napisał:

Ja tak robiłem przy przesiadce z 240l na 420l z tym że od razu dopełniłem  wodą. Potraktowałem to po prostu jako dużą podmiankę 😉

Czyli zrobiłeś dokładnie tak jak napisałem... Zawsze takie przenosiny są lepsze od nowo zakładanego akwarium, choć jest wiele osób twierdzących, że stara woda jest bezwartościowym szambem... 🤔🤷‍♂️

  • Lubię to 2
Opublikowano
11 godzin temu, Robson79 napisał:

Czyli zrobiłeś dokładnie tak jak napisałem... Zawsze takie przenosiny są lepsze od nowo zakładanego akwarium, choć jest wiele osób twierdzących, że stara woda jest bezwartościowym szambem... 🤔🤷‍♂️

Może bym i wymienił całość, ale na czas przenosin ryby pływały w beczce, więc prościej mi było wlać ją z powrotem do akwarium niż do kanalizacji. 😉

  • Lubię to 1
  • 1 rok później...
Opublikowano (edytowane)

@Bezpryma długotrzymałeś ryby w beczce? Bo chce zrobić zmianę aranżacji w moim akwa, a dokładniej to chodzi o wymianę filtracji i poprawienie cyrkulacji wody i planuje że ryby musiałyby posiedzieć w tej beczce ze 4-5 dni. Oczywiście na ten czas wodę w beczce puściłbym na kubełek w którym byłyby gąbki z obecnego filtra, dodatkowo na dno beczki wsypał bym trochę żwiru z dna akwarium. Pozostała część żwiru i gąbek przetrzymał bym w wiadrach z wodą z akwarium ale już bez filtracji w tych wiadrach.

 

Zastanawiam się czy uda mi się tak utrzymać biologię żeby potem praktycznie wszystko przelać ponownie do akwa po zmianie tylko modułu filtracyjnego 🤔

Edytowane przez artjur
Opublikowano (edytowane)

Najdłużej 2 tygodnie na czas remontu  przy podłączonym kubełku i bez żwirku. Natomiast przy przenosinach do nowego akwarium tylko kilka godzin. 

Edytowane przez Bezprym

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.