Sarkon Opublikowano 12 Lipca 2020 Autor #11 Opublikowano 12 Lipca 2020 Szanowni państwo, wracając do tematu pomyslałem o takiej obsadzie: Magunga + pyszczak rdzawy. Sądzicie że da radę ? Docelowo (tak sobie to wyobrażam, nie musi to być pewnik): 2 samece + 5/6 samic. Co uważacie?
Tomasz78 Opublikowano 12 Lipca 2020 #12 Opublikowano 12 Lipca 2020 A nie lepiej magunga + pseudotropheus polit? Samce są białe z czarną głową, widać je z daleka, świetnie kontrastują z ciemnym samcem magungi i żółtymi samicami. A rdzawe są po prostu takie nijakie, o przytłumionych kolorach są po prostu brzydkie, to najgorszy wybór. Można magunga + cynotilapia jalo reef albo hara. Przy wersji magunga + polit, magunga 1 samiec + kilka samic a polit wielosamcowo. Można też pseudotropheus johanni + polit i wszystko wielosamcowo.
Bezprym Opublikowano 12 Lipca 2020 #13 Opublikowano 12 Lipca 2020 Proponuję Magunga plus Perlmutt. Samiec biało perłowy z żółtymi akcentami a samiczki pasiaki
Sarkon Opublikowano 12 Lipca 2020 Autor #14 Opublikowano 12 Lipca 2020 (edytowane) Bezprym genialnie te perlmutt. Dzięki temu mam Magunga ciemne, samice żółte i tutaj perłowo pasiaste. Super sprawa!! Pytanie: w jakim składzie je dobrać docelowo? jeden samiec i 4/5 samic czy inaczej? Edytowane 12 Lipca 2020 przez Sarkon 1
Bezprym Opublikowano 12 Lipca 2020 #15 Opublikowano 12 Lipca 2020 Kup 8-10 sztuk i zobaczysz co ci wyjdzie, może wielosamcowy układ ci się powiedzie? Jeśli nie to w 1+5 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się