Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, yaro napisał:

Gniazdka Smart zawsze można podłączyć , jednak przy podmiankach zawsze wolę być obecny, bo w tym samym czasie i czyszczę szyby.

Wkłady standard jak przy ustrojstwo, mechanik i węgiel, komplet był tańszy niż dwa osobne korpusy, więc jeden mam w zapasie.

W sumie racja z tymi gniazdkami. Lepsze zastosowanie by miały przy standardowym oświetleniu, nie byłoby potrzeby używać zwykłego timera.

Opublikowano
4 godziny temu, yaro napisał:

Czekanie na wszystko naciąga nerwy jak gumę od gaci.

W oczekiwaniu na tło wykonałem ustrojstwo by nie męczyć się z podmiankami.

Sterowanie oparłem na pilotach do 3 gniazdek elektrycznych, jedno gniazdko odpowiadać będzie za dopuszczanie wody, drugie za jej spuszczenie. Trzecie czeka na pomysł.

 

20201119_093537.jpg

Bardzo ciekawy pomysł,  widać od razu że oczekiwanie i naciągnięte nerwy dają najlepsze rezultaty i pomysły :)... Mam tak samo :)...

Co do sterowania to 3 pozycje ustawiłbym na automatyczne przypominanie użytkownikowi, aby uruchomił pozostałe funkcje :)  hehehehe

Co do elektrozaworów, to mam nadzieję,  że zamontowałeś wersję zamkniętą bez napięcia, a otwartą po podaniu napięcia :), tylko w tym wypadku uniknie się powodzi...

 

A poniżej moja wersja automatycznego nalewania i podmiany wody...

IMG_20201119_134940.thumb.jpg.5e78981ec4df2d7120c3d0bb6182a573.jpg

Jak widać to samo rozwiązanie :) i polecam innych niezdecydowanym... U mnie jedyna różnica, że jest to bezobsługowe i pracuje na sterowniku, który ma ustawione dni i godziny załączenia... Zabezpieczenie przelewu mam w zbiorniku w postaci rurki 25mm na odpowiednim poziomie, gdzie wlewa się woda do kanalizacji wypchnięta przez nową wodę ...

Pozytywnie zakręcony pozdrawia...

  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

IMG_20201003_140139.thumb.jpg.dc5e0e04e374c2f559fbd7eda09d7c3d.jpg

I ja mam podobnie, z tą różnicą że przelew wody jest z sumpa. U mnie narazie działa to w momencie feed pause kiedy woda spływa do sumpa to jej nadmiar leci do kanalizy a po ponownym uruchomieniu pompy czujnik poziomu wody włącza elektrozawór do momentu kiedy woda nie dotknie wyższego czujnika w sumpie. Polecam podobną automatykę bo ryzyko zalania praktycznie zerowe a podmiana wody jest totalnie bezobsługowa.

Mam dodatkowo opcję uruchomienia stałej podmiany ale mam opory żeby zostawić sączącą się wodę 24h/7.

Edytowane przez Sarar
  • Lubię to 2
Opublikowano
2 godziny temu, Sarar napisał:

 

Mam dodatkowo opcję uruchomienia stałej podmiany ale mam opory żeby zostawić sączącą się wodę 24h/7.

Też tak zrobiłem, że omijając elektrozawór, na rurkach 1/4" , zrobiłem stałą podmiankę.

Jednak chciałem zrobić coś dla ekologii i nie chciałem by woda lądowała w kanalizacji, więc gdy będzie włączona stała podmianka lub będę wylewał wodę to będzie ona odprowadzona do ogrodu i będzie podlewała kwiaty, więc do kanalizy trafiać będzie tylko zimą.

  • Lubię to 9
Opublikowano (edytowane)
18 godzin temu, yaro napisał:

więc do kanalizy trafiać będzie tylko zimą.

Eeee Jarek zrób dzieciakom z okolicy ślizgawkę ;) (oczywiście zakładając że bedą mrozy :D ).

-----------------------------

Choć nie da rady bo to będzie obiekt sportowy a one pozamykane 😁.

Edytowane przez eljot
  • Haha 3
Opublikowano
36 minut temu, Bartek_De napisał:

Superemoji106.png To Twoje rękodzieło?
 

Nie mam takiego fachu w ręku

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/1sZeDd/ Tutaj , przeważnie młode małe ryby chociaż też czasami są ogłoszenia z dorosłymi osobnikami.
    • Jest jeszcze Tanganika Konin, mają też malawi https://www.tanganika-konin.pl/oferta/ryby/ i Luk & Raf https://www.cichlid.pl/
    • Cześć, generalnie jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie znam aktualnie zaufanych hodowców za bardzo, jedynie po przetrząśnięciu forum ostatnio (temat malawi powrócił po dwóch latach, ostatnio niestety nie dało rady ze względu na chorobę w domu), dowiedziałem się że Jacek z Żor jest (chyba, że coś się zmieniło) zaufany (jego strona), tak samo ta hodowla z Czech (ale przesyłka byłaby u nich raczej dość droga).  Z zaufanych sklepów był jeszcze Tan-mal, ale nie wiadomo czy uda im się w ogóle powrócić na rynek, mają remont od mniej więcej początku 2025...
    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.