Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Możesz śmiało lać swoją wodę do akwarium tylko zbuduj sobie tak zwane ustrojstwo do nalewania wody kranowej. Czemu w ogóle zdecydowałeś się na osmozę?

 

Opublikowano
1 godzinę temu, wiktor2257 napisał:

Co powinienem teraz zrobić? 

Podaj wyniki wody kranowej(pH,KH,NO3) bez używania osmozy.

5 minut temu, wiktor2257 napisał:

Soda już dodana jutro podam wyniki 

Ile tej sody dodałeś?

Opublikowano
1 minutę temu, Bartek_De napisał:

Możesz śmiało lać swoją wodę do akwarium tylko zbuduj sobie tak zwane ustrojstwo do nalewania wody kranowej. 

Niech kolega odepnie membranę i ma problem z głowy :) 

  • Lubię to 1
Opublikowano

Myślałem że to będzie najwygodniejsze rozwiązanie dla mnie 

Czyli odpiąć membranę i zostawić te dwa pozostałe wkłady? 

Sody dodałem płaska łyżeczkę 

Opublikowano
2 godziny temu, wiktor2257 napisał:

Czyli odpiąć membranę i zostawić te dwa pozostałe wkłady?

Tak, odepnij membranę i zostaw pozostałe dwa wkłady.

Skoro woda kranowa ma PH powyżej 7.4 to nie dodawałbym już sody, a robił co dzień małą, powiedzmy 10-15 litrów podmiankę i w ten sposób powoli wyrównasz sobie PH w zbiorniku. Wydaje mi się że bez żadnych kombinacji będziesz miał w zbiorniku PH7.6 jak już się to ustabilizuje.

  • Lubię to 2
Opublikowano
Tak, odepnij membranę i zostaw pozostałe dwa wkłady.
Skoro woda kranowa ma PH powyżej 7.4 to nie dodawałbym już sody, a robił co dzień małą, powiedzmy 10-15 litrów podmiankę i w ten sposób powoli wyrównasz sobie PH w zbiorniku. Wydaje mi się że bez żadnych kombinacji będziesz miał w zbiorniku PH7.6 jak już się to ustabilizuje.
Też tak można, ale co nam po samym pH jak u kolegi zapewne jest niska kh a to przecież bufor dla pH. Soda podnosi kh. Gdy się wszystko u kolegi ustabilizuje, bedzie robił podmiany wodą z kranu bez konieczności dodawania sody co chwilę.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
2 minuty temu, Bartek_De napisał:

Też tak można, ale co nam po samym pH jak u kolegi zapewne jest niska kh a to przecież bufor dla pH. Soda podnosi kh.

Zgadzam się Bartku, ale my nie wiemy jakie kolega ma KH? Nie podawał chyba nigdzie. A może KH kranówki ma ok? Przeczytałem cały temat i nie było chyba wzmianki o KH.

Opublikowano
Zgadzam się Bartku, ale my nie wiemy jakie kolega ma KH? Nie podawał chyba nigdzie. A może KH kranówki ma ok? Przeczytałem cały temat i nie było chyba wzmianki o KH.
Cały czas dolewał wodę po osmozie więc KH będzie znikoma skoro pH spadł do 5

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
5 minut temu, Bartek_De napisał:

Cały czas dolewał wodę po osmozie więc KH będzie znikoma skoro pH spadł do 5
 

No tak, ale teraz lejąc normalną wodę to KH też wróci do normalnego poziomu, przynajmniej tak mi się wydaje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.