Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam


przerażony ostatnimi wydarzeniami u Krisq'a (jeszcze raz współczucia-ale ja bym probował mimo wszystko dalej:)powodzenia!!) - weryfikuje moje plany akwariowe - tym bardziej, że chciałem kupić akwa u tego samego dostawcy!


zasięgnąłem opinii u Aquaboro (nie wiem czy robia lepsze - tu chętnie poznałbym Wasze opinie) - 180 x 50 x 50 ze szkła 12mm, wzomcnienia wzdłużne i 1 x poprzeczne (wystarczy?) zrobiliby za 950 pln. co sądzicie


a pytanie do Trójmiejskich Malawistach - jest może ktoś godny polecenia u nas kto ma doświadczenie w klejeniu akwa?

Z góry dzięki

Opublikowano

ja od nich mam 240 l i jestem zadowolony, ale duże akwa wolał bym kleić na miejscu.

Opublikowano

Cena wygląda OK.


Natomiast moim zdaniem, jeśli akwarium da się wnieść do domu bez burzenia ścian, to lepiej żeby nie było klejone na miejscu. W warsztacie (jeśli takowy wykonawca posiada) na wypoziomowanym stole wykonanie będzie dokładniejsze.

Opublikowano
Cena wygląda OK.


Natomiast moim zdaniem, jeśli akwarium da się wnieść do domu bez burzenia ścian, to lepiej żeby nie było klejone na miejscu. W warsztacie (jeśli takowy wykonawca posiada) na wypoziomowanym stole wykonanie będzie dokładniejsze.



zawsze lepiej u fachowca niz w domu ale akwarium 180x50x50 już do łatwych w manewrowaniu nie należy, na dodatek ciężar już też jest niezbyt wygodny :)

Opublikowano

Po tym co się stało u Krisa raczej nie pokuszę się o polecanie. Jest taki miły gość który ostatnio skleił mi w bardzo rozsądnej cenie sumpa (poprzeniego rozwaliłem w głupi sposób przy serwisowaniu), klei też zbiorniki. Ale powiem szczerze - po tej opowieści, jeżeli nie TheWald to rzeczywiście duży zbiornik lepiej zamówić w takim miejscu jak Aquaboro (sam biorę teraz od nich pokrywę:)

Opublikowano
zawsze lepiej u fachowca niz w domu ale akwarium 180x50x50 już do łatwych w manewrowaniu nie należy, na dodatek ciężar już też jest niezbyt wygodny Smile


Kiedyś targaliśmy 220x70x60 z żywicowanej 2x8mm na trzecie piętro bez windy po wąskiej klatce schodowej, to było coś :shock:


Swoje stare 170x40x50 wnieśliśmy we dwójkę z ojcem.

Opublikowano
witam


przerażony ostatnimi wydarzeniami u Krisq'a (jeszcze raz współczucia-ale ja bym probował mimo wszystko dalej:)powodzenia!!) - weryfikuje moje plany akwariowe - tym bardziej, że chciałem kupić akwa u tego samego dostawcy!


zasięgnąłem opinii u Aquaboro (nie wiem czy robia lepsze - tu chętnie poznałbym Wasze opinie) - 180 x 50 x 50 ze szkła 12mm, wzomcnienia wzdłużne i 1 x poprzeczne (wystarczy?) zrobiliby za 950 pln. co sądzicie



Jak dla mnie to niepotrzebnie wchodzisz w koszty z 12mm szyba . Jaka jest różnica w cenie w tych wymiarach i 10mm szybie ?

Poza tym jesli zmiescisz to jednak bym poszukal dojscia do 200x50x50 na allegro chodza juz za 650zł (10mm) ale nawet thewald (który kleil u mnie baniak 1100l) twierdzil ,ze do 50cm wysokosci 10mm szklo daje rade ,nawet przy długosci nieco ponad 200cm . Zreszta bylem w tym sklepie pol roku temu ( w tym który sprzedaje akwa 200x50x50 z 10mm szyby) i mieli na stanie zalane chyba 250x50x50 tez z 10mm wiec chyba jest pewny tego co sprzedaje . Wiem ,ze jestes z trojmiasta i opcja transportu zabija oplacalnosc ale moze na miejscu tez cos znajdziesz ew. ktos wykona Ci to z cienszego szkla, chyba ,ze wolisz wydac te 200-400zł za opcje bezpieczenstwo ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.