Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem co u mnie nie zagrało, ale mi się nie udało utrzymać stadka. Zakupiłem 6 sztuk w rozmiarze 4-6 cm. Próba to połączenie z obsada: Kadango 3+4, Mdoki 2+2(nie jestem pewien),  Caeruleus 1+3.

 

Nie jestem pewien co było problemem, tj. stawiam na dorosłość obsady, choć sam nie zauważyłem żadnej agresji. Ryby znajdowałem śnięte na przestrzeni jednego miesiąca. Chciałbym spróbować jeszcze raz ale... jedynie z podrośniętą obsadą.

Edytowane przez bobanr
  • Lubię to 1
Opublikowano

Dziękuję wszystkim za życzliwe podejście do tematu. 🙂
W szczególności bardzo mi miło, że dodał coś od siebie Jjacek, od którego zdjęć zaczęła się moja miłość do non-mbuny. Pozdrawiam. 🙂
Dzięki Bobanr za cenną źródłową relację. 🙂

W dniu 1.05.2020 o 10:40, eljot napisał:

czy w tarle bierze udział tylko samiec alfa?

użyjmy sobie zielonego kolorku
Czy w tarle bierze udział wyłącznie samiec alfa ?
U mnie – tak, wyłącznie on.

1898483146_L.redcap23_04_2020-01_05_2020.thumb.JPG.7bdbdec94b469ba50fada048b7649ac2.JPG        to ja

Stożek tarliskowy  jest obszerny, zawiera w sobie większość piasku obecnego w akwarium. Na górze ma krater, który w czasie tarła jest strzeżony. Poza okresami, w których samiec alfa myśli o tarle (tarło + podprowadzanie samicy niegotowej biologicznie do złożenia ikry + o dziwo próby podprowadzania samicy już inkubującej + o jeszcze większe dziwo (rzadkie ale jednak) próby podprowadzania samca beta lub gamma) samcom o niższej pozycji można pływać w tym rejonie, ale nie wolno „zanadto się zadomawiać”.
Mimo, że samce o niższej pozycji "mogą sobie tylko popatrzeć" na tarło samca alfy, to nie przeszkadza to w tym, że są stale wybarwione. Ponieważ znają swoje miejsce w szeregu, to mimo że są przeganiane (w czasie tarła częściej),  nie są „gnojone”. A poza okresami tarła wchodzi w grę coś w rodzaju akceptacji (patrz zdjęcia z poprzedniego odcinka).


….. i tym optymistycznym akcentem ……. do następnego razu ……… pojawiły się już nawet pierwsze koncepcje ……

 

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, tom77 napisał:

Poza okresami, w których samiec alfa myśli o tarle (tarło + podprowadzanie samicy niegotowej biologicznie do złożenia ikry + o dziwo próby podprowadzania samicy już inkubującej + o jeszcze większe dziwo (rzadkie ale jednak) próby podprowadzania samca beta lub gamma) samcom o niższej pozycji można pływać w tym rejonie, ale nie wolno „zanadto się zadomawiać”.

Czyli zachowania całkiem podobne (poza tą ostatnią orgią zresztą nieudaną bo samica nie była w stanie wyłapać ikry). Aktualnie już pełna tolerancja, alfa jeszcze trzyma kolory, beta już słabiej pozostałe dwa są pastelowe ;). No i marginatusy porzucają swoje rewiry po tarle, po kilku dniach po usypiskach nie ma śladu.

Edytowane przez eljot
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

I co tam ciekawego jest w temacie  ? Radosc czy...lzy?

721A6763.JPG

Edytowane przez jjacek
  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)

Zdjęcia super🙂 Cudowne🙂

11 godzin temu, jjacek napisał:

I co tam ciekawego jest w temacie  ? Radosc czy...lzy?

819691117_13_04.20-24_05_20L.redcap.thumb.JPG.66bb00e2ba9e9816ff2da6951398cb9a.JPG784949545_13_04.20-24_05_20L.redcapnr2.thumb.JPG.11b11da91bed4bdbd7513daa0a640a3e.JPG1877457107_15_04.20-24_05_20L.redcap.thumb.JPG.53bfa7a04b26bd5593e5bd2ed0770d56.JPG       Chyba radość🙂 

Napiszę za jakiś czas (zwłaszcza że młode w kotniku🙂) I myślę co dalej.

Edytowane przez tom77
  • Lubię to 6
  • 4 miesiące temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.