Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaczął mi przeciekać filtr kubełkowy. Standard, uszczelka ma swoje lata. Ale zastanawia mnie inna kwestia. Zasys mam umieszczony w akwarium, a wylot jakieś 20 cm wyżej w hydroponice. Zastanawiam się czy to nie ma wpływu na rozszczelnienie filtra? Nigdzie nie znalazłam informacji o tym, czy filtr może działać w taki sposób.

Opublikowano

Sądzę, że to jednak awaria spowodowana zwykłym zmęczeniem materiału uszczelki, tak jak napisałaś. Każdy filtr ma w swojej specyfikacji określoną maksymalną wysokość podnoszenia słupa wody / maksymalną wysokość wtłaczania wody - myślę że jeśli Twoje rozwiązanie umieszczenia wylotu w hydro nad akwarium przekraczało by tą wartość to po prostu filtr od początku miał by problem z tłoczeniem wody pod górę, a tak pewnie nie było 😉

Opublikowano

Może i być wplyw bo ciśnienie  robi się większe... naczynia połączone, a czym rurka dłuższa tym ciśnienie większe, a co za tym idzie większe szanse na przeciek... to tylko moja teoria 😉

Opublikowano (edytowane)

Podaj typ filtra..w opisach w necie można znaleźć opis jak choćby w Midikani 800.  Ale skoro inne filtry mogą tak pracować to pewnie nie ma to wpływu na  uszczelkę. 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano (edytowane)

To JBL 701.

Właśnie mnie ktoś uświadomił, że taka mała różnica poziomów występuje praktycznie w każdym akwarium, w którym zasys jest przy dnie a wylot przy powierzchni. 🤣

Edytowane przez suricade
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Tak przy okazji, jeśli nie masz pod ręką nowej uszczelki, można ją (na jakiś czas) zastępczo zamienić końcówką gumowej rękawiczki (mogą być te żółte kuchenne, ale porównaj z grubością oryginalnej uszczelki). Mi wytrzymała do czas zamówienia formatek i sklejenia kasety. 🙂
Pzdr. Rysiek.

Edytowane przez rysib
Opublikowano (edytowane)

Chwilowo przesmarowałam, docisnęłam i jakoś trzyma. Czasami podcieka więc kubeł stoi w misce, uszczelka już jedzie. Kasetę mam ;) .

Edytowane przez suricade
Opublikowano
Chwilowo przesmarowałam, docisnęłam i jakoś trzyma. Czasami podcieka więc kubeł stoi w misce, uszczelka już jedzie. Kasetę mam .
Agnieszko podłóż pod zaczepy (klamry) kawałki tektury, spowoduje to mocniejsze dociśnięcie głowicy i na chwilę pomoże, zanim uszczelka nie dojedzie.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 3
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Jak się okazało problemy sprawia nie główna uszczelka tylko ta pod pompą zasysającą. Wystarczy nałożyć kawałek gumowej rękawiczki na i pod uszczelkę i po kłopocie. :) Poniżej inna metoda i cały instruktaż usuwania przecieku.

 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.