Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich forumowiczów

Jest to mój pierwszy post, więc na wstępie chciałem się przywitać.

Planuje założyć akwarium z biotopem Malawi. Po długich bojach z moją radą nadzorczą, wybrałem zbiornik: Aquael Glossy 120 Czarne. Przeczytałem podstawy i mniej więcej mam pojęcie jak zacząć. Jednak kwestia filtracji mnie dręczy. WIem, że do takiego zbiornika potrzebuje filtra biologicznego i mechanicznego. O ile o biologu mam pojęcie co wybrać to nie wiem co mam zrobić z filtrem mechaniczny.

Mam ze starych czasów kubełek JBL 701. Myślałem, że użyję go jako filtra biologicznego i dorzucę przed niego jakiś prefiltr. Ale jako mechaniczny wszędzie jest napisane albo o narurowych albo o jakiś filtrach wewnętrznych. A szczerze mówiąc, to wolał bym do środka wsadszać jak najmniej. Czy jest jakaś opcja z zewnętrznym filtrem mechaniczny. Czy może to być zwykły kubełek. Tylko co wtedy do środka? Same gąbki i czyścić co tydzień? Czy należy dołożyć jakiś cyrkulator?

Z góry dziękuję za pomoc.

Opublikowano

Czyli jednak narurowy. A jakieś inne rozwiązanie? Ta instrukcja super, tylko raczej kiepski ze mnie majsterkowicz. Choć kto wie, może się skusze.

A pytanie odnośnie przytoczonego postu - jak często należy wymieniać (czyścić?) taki wkład z waty? I czym kleić te rurki aby były OK dla wody i ryb?

Dzięki

Opublikowano

wkłady czyścisz raz na tydzień lub dwa. Jeśli chodzi o klej to używamy tego samego co w przypadku klejonych instalacji domowych, ale nie musisz nic kleić, można skorzystać z gotowych wlotów i wylotów.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Mam taką sama filtracje jak z artykułu od Bartka_De i jestem zadowolony. Wszystko do klejenia kupisz w sklepie z akwarystyką morską, lub na Allegro. Korpusy proponuje kupić na Allegro bo są dużo tańsze niż w Castoramie czy też Obi, ale jedna sztuka to też jakiegoś wielkiego kosztu nie robi. Co innego przy filtracji narurowej to już koszty są przy zakupie korpusów.

  • Lubię to 1
Opublikowano

A mam pytanie, czy ta pompa z cytowanego posta jest cicha. Jak się sprawuje podczas użytkowania? Bo zależy mi aby akwarium nie generowało hałasu.

Opublikowano

U mnie w szafce jest nie słyszalna, jedynie słychać bulgotanie wody przy powierzchni na pełnej mocy :)

Opublikowano

Pompa Aqua Nowa generalnie nie jest głośna, generuje delikatny świst na wyższych obrotach, ale nie jest to uciążliwe. W zamkniętej szafce była niesłyszalna. Gdybym miał drugi raz budować taką filtrację, kupiłbym Jebao DCP 5000, jest niewiele droższa, a ma opinię zupełnie bezgłośnej.

Opublikowano
3 minuty temu, Arni napisał:

U mnie w szafce jest nie słyszalna, jedynie słychać bulgotanie wody przy powierzchni na pełnej mocy :)

Ale Ty masz DCP właśnie

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.