Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, buquiet napisał:

Jakich przepływomierzy używasz ? mierzyłeś na II biegu ?

Kupiłem na ali 1", by za bardzo nie tłumiły (https://pl.aliexpress.com/item/32892459728.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.27425c0fErzvq7)

Podpięte mam to do ESP8266 a potem do domoticza. Dzięki temu dostaję takie wykresy jak niżej. Przedstawiają przepływ przez pusty korpus. Mam na biologii trzy z czego jeden pusty. Ten dzisiejszy skok, to zmiana z 3 biegu na 2. Normalnie korzystam z drugiego. Trzeci jak robie jakieś porządki i chcę by trochę przedmuchało akwarium choć nie widzę jakiegoś dużego przyrostu - może 5l/min więcej. Te piki na dole to moment wyłączenia pompy.ostatni-24-godziny.thumb.png.bd6d4c8da8876a5d1e7ea3c227625c36.png

ostatni-miesic.thumb.png.e5722e150b115d71987bb516c8f62856.png

Opublikowano
12 minut temu, buquiet napisał:

@wędrowycz masz jakieś fotki swojego narurowca ? nie moge nic znaleźć na forum

NIe ma jeszcze. Od dłuższego czasu przymierzam się nad opisaniem mojego rozwiązania, ale po pierwsze chciałem to trochę poobserwować, po drugie cierpię na chroniczny brak czasu, a po trzecie jak mam czas to mam lenia. :)

Opublikowano (edytowane)

@wędrowycz te wykresy to już na załadowanych korpusach jak rozumie, czyli wspomniane 45l/min to na pustych ?

Jak masz rozwiązany zasys?

Edytowane przez buquiet
Opublikowano

Mam trzy korpusy na biologię. Pierwszy pusty (to jego wykresy), w dwóch pozostałych mam matrix i ceramikę. Bez regulacji mierzę tam ok 10,15 l/min. Przykręciłem więc na zaworach i utrzymuję 5-7l/min, reszta idzie przez pusty korpus. W sumie daje to ~45 l/min przy założonych filtrach.

Nie miałem okazji zmierzyć całego układu bez wkładów. Wydaje mi się jednak, że wkłady nie stanowią dla pompy problemu. Nawet jak są zabrudzone, to na wyresie tego specjalnie nie widać. Jak przykręcę przepływ na zaworze to na pompie od razu widać spadek pobieranej mocy. A ta jest taka sama jak na starcie, kiedy nie miałem wkładów i przepływomierze nie były podpięte.

Przepływomierzy nie wzorcowałem. W moim rozwiązaniu trudno jest w tej chwili gdzieś wsadzić duże wiadro i to mierzyć. Liczy się dla mnie rząd wielkości, a ten jest zgodny z oczekiwanym.

Zasys zrobiłem z sitka spływu 32mm. Chciałem by ssało dobrze ale jednocześnie by nie tracić na przepływie. Część otworów zakryłem więc termokurczem. Zostawiłem trochę więcej niż przekrój rurki 32mm.

Przy okazji sprzedam jeszcze jeden mój patent :)
Wylot wody mam rozdzielony w ten sposób, że pełna rura idzie na 1/3 wysokości akwarium, a z druga zwężona końcówka trójnika jest trochę poniżej powierzchi wody. Dzięki temu nieczystości są podrywane z dna, a górny wylot delikatnie porusza taflą wody.

  • Lubię to 2
  • 3 tygodnie później...
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)
W dniu 10.02.2020 o 23:45, buquiet napisał:

Zastanawiam się jeszcze czy nie głupim pomysłem byłoby rozgałęzienia zasysu z 1" (32mm) na dwa 3/4" (25mm) albo nawet 1/2" (20mm) z tym że rozgałęzienie musiało być z przyczyn technicznych przy samej krawędzi akwarium gdzie dochodzi rura 32 

Akwa ma 200 cm długości i fajnie byłoby mieć ssanie po dwóch końcach tylko czy ten oddalony bardziej od rozgałęźnika nie byłby słabszy... a może rozgałęzienia na dwie średnice

Bliżej 25mm dalej 20mm

Rozgalezienie z 1" ma oczywiscie sens. Ja rozdzielilem na 3 nitki aby maksymalnie zredukować opory.  A to czy czy filtracja będzie piętro  lub 4 niżej  nie ma wpływu na wydajność pompy. Podnosisz w zasadzie słup wody tylko ponad krawędź akwarium kilka cm. Ale to i tak już nie wazne bo jak widzę filtracja już gotowa 😉

Edytowane przez Damian780425
  • 5 lat później...
Opublikowano

Dobry wieczór wszystkim 

Wracam do mojego wątku narurowca po paru latach. 

Przy okazji restartu i zmiany aranżacji zachciało mi się pogrzebać przy instalacji. Zamieniłem miejscami wlot i wylot oraz podjąlem próbę dołożenia skimera - taki prosty w formie pływaka na rurze ssącej. Niestety wszystkie próby regulacji zakończyły się niepowodzeniem.  Siorpie powietrze, czyżby na tak mocnych pompach było to niemożliwe ?

image.png.96f152c3cbafa5b0682f8f641a2b0a4e.png

Skimmer to ustrojstwo z Alliexpres - akryl bardzo ładnie wykonany - przy okazji zamówiłem trochę elementów hydrauliki transparentnych z akrylu. Fajna sprawa, jakoś wysoka

Czy koś ma u siebie działające tego typu rozwiązanie 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.