Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wydaje mi się, że aż takich dużych różnic nie ma żeby dawać podkładki. Poza tym szafka waży ok 80kg - jak postawię to nie będzie możliwości podkładania śrub z tyłu/boku przy ścianie. Bardziej myślałem o jakimś podkładzie który sam się dociśnie mniej lub bardziej gdzie trzeba np. mata piankowa, podkłady pod panele, korek, guma itp. 

Opublikowano

Nie podkładaj takich rzeczy, bo jak ci się zaleje coś, to nie wysuszysz. Ja bym stawiał bezpośrednio na glebie, bo płyta MDF sama też trochę się ugniecie do tych nierówności. Jeśli nie chcesz bezpośrednio na płytkach, to listwy z EPDM, czyli twardego plastiku. Podkładek stalowych nie, bo niepotrzebnie wprowadzasz spiętrzenia naprężeń punktowe. Te ślizgacze mogą dać radę, położone po całym obwodzie.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Chyba spróbuje z tymi ślizgaczami. Zobaczę jak postawię szafkę jak będzie z poziomem i stabilnością. A co pod same akwarium w takim razie? Mata akwarystyczna 10mm wystarczy? 

Edytowane przez mirsto
Opublikowano

Jakoś nie jestem przekonany do styropianu. Pomijam, że brzydko to wygląda jeśli nie okleisz ale przede wszystkim styropian się kruszy i utlenia. Jakoś jestem bardziej przekonany do jakiś mat z pianki czy korku, gumy itp.

Opublikowano
14 minut temu, D4LL napisał:

Ja u siebie mam na całości filc podklejony idealnie się ułożył do paneli 

A jak duże jest akwarium? Jak gruby był filc i ile stracił na grubości po postawieniu całości? Przekonuje mnie pianka/filc bardziej niż coś twardego jak podkładki/ślizgacz bo ciężar się lepiej rozłoży po całości. Jeśli róg kafelki wystaje to pianka/filc się podda. Jeśli na taki róg trafi ślizgacz/podkładka/nóżka to będzie problem. Ciężar będzie działał punktowo. Trochę mam tez obawy postawić szafkę bezpośrednio na podłodze. Tam zawsze będzie szczelina i może dostać się woda która ciężko będzie miała wyparować. Lepiej chyba ta pianka która nie pochłania wody. Podejrzewam, że będzie tak ściśnięta, że woda nie będzie miała szans tam podejść. Tylko czy szafka na piance będzie stabilna? Jaka grubość pianki?

Opublikowano
7 minut temu, pavlofico napisał:

Ja u siebie też mam filc pod podporami.

Wysłane z mojego BKL-L09 przy użyciu Tapatalka
 

No to te same pytanie: Jak duże jest akwarium? Jak gruby był filc i ile stracił na grubości po postawieniu całości? Proponujecie dać filc tylko pod poprzecznie belki czy lepiej na całości? Czy taki ściśnięty filc może pobierać wodę?

Opublikowano
No to te same pytanie: Jak duże jest akwarium? Jak gruby był filc i ile stracił na grubości po postawieniu całości? Proponujecie dać filc tylko pod poprzecznie belki czy lepiej na całości? Czy taki ściśnięty filc może pobierać wodę?
200x70x60 filc na 10 podporach 3x10(klocek drewniany). Grubość 3mm, siadło na oko może 1.5mm

Wysłane z mojego BKL-L09 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.